Reklama

Smołdzino. Premierowa Biesiada Kaszubska z niecodziennymi… chrzcinami

Po raz pierwszy w sołectwie Smołdzino odbyła się Biesiada Kaszubska, którą przygotowały panie ze Stowarzyszenia Kobiet Aktywnych Jezioranki. Podczas imprezy imię otrzymał staw znajdujący się w centrum wsi. Organizatorki przygotowały smakowite dania kaszubskie. Były też atrakcje dla najmłodszych, a wszystkim uczestnikom czas umilał zespół Dido z Grzybna.

- Panie z naszego stowarzyszenia marzyły o tym, aby mieć stroje kaszubskie. Jedynym sposobem na ich posiadanie było napisanie projektu i otrzymanie grantu od wójta przodkowskiej gminy Andrzeja Wyrzykowskiego na Biesiadę Kaszubską i zaprezentowanie podczas imprezy nowo uszyte stroje. I tak też się stało. Na razie mamy trzy stroje i trzeba mieć nadzieję, że z biegiem czasu będzie ich więcej - powiedziała nam Mariola Stasik, prezeska Stowarzyszenia Kobiet Aktywnych Jezioranki w Smołdzinie.

Wyjątkowym punktem programu Biesiady Kaszubskiej były chrzciny urokliwego stawku znajdującego się w centrum wsi. Do tej pory nie miał on swojej nazwy. Postanowiono więc podczas premierowej biesiady przeprowadzić konkurs na nadanie mu imienia. Propozycji było sporo, m. in. Smołdziński Staw, Gościnne Jezioro czy Smołdzińskie Oko. Ostatnia z wymienionych propozycji w głosowaniu uzyskała większość.

Na tę okazję Teresa Skrzypkowska uplotła wianek, który na wodę puścił wójt Andrzej Wyrzykowski. Nadał akwenowi imię i "pokropił" szampanem.

Po raz pierwszy też można było skorzystać z altany. Materiały zakupiono za nagrodę otrzymaną w konkursie "Piękna Wieś", a wykonali ją mieszkańcy.

Jezioranki przygotowały na tę okazję potrawy smaczne, zdrowe, na słodko i na słono. Serwowano ciasto drożdżowe, sernik, bezglutenową babkę bananową, śledzie w oleju, grochówkę, roladę z łososia. Nie zabrakło też pieczonych przy ognisku kiełbasek.

Absolwenci byłej szkoły w Smołdzinie wykorzystali swój pobyt na biesiadzie na zrobienie sobie wspólnego zdjęcia przed budynkiem.

Przez cały czas trwania biesiady grał zespół Dido z Grzybna, który umilał czas melodiami biesiadnymi i kaszubskimi.

Dzieciom wójt zafundował takie atrakcje jak bungee i zjeżdżalnie.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Qurde Mol - niezalogowany 2017-07-25 20:00:16

    fajni ludzie ,nie mieszkam w tej wiosce ale bywam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    osidor - niezalogowany 2017-07-25 19:15:13

    Bernada podpaska ci opada

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aleksander - niezalogowany 2017-07-25 09:54:53

    O kurcze.. A ja mieszkam w tej wiosce. I sam widzę, że trawniki są regularnie koszone. Panie z Jezioranek chodzą wieczorami o podlewają kwiaty które ozdabiają rowery, przystanki, remizę, plac zabaw, skrzyżowanie krótkiej i jeziornej. Panowie bodaj rok, albo dwa lata temu z własnej inicjatywy remontowali remizę, a w tym roku zbudowali altanę przy boisku. Młodzież co jakiś czas sprząta chodniki i drogi. Kinia zatem za przeproszeniem ale pleciesz głupoty. To co napisałaś jest bardzo krzywdzące dla naszej społeczności.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości