Reklama

Smołdzino. "Zagrajmy razem" - spotkanie z planszówkami

To kolejny projekt realizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych "Jezioranki". Tym razem członkinie wzięły udział w projekcie "Senior ma głos" który realizowany jest pod pieczą Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego w Wieżycy. W ramach tego przedsięwzięcia każde stowarzyszenie realizowało swój własny miniprojekt. Smołdziński otrzymał nazwę "Zagrajmy razem".

Dwie przedstawicielki (seniorki) Jezioranek z zapałem wzięły się do pracy i stworzyły projekt z myślą o amatorach gier planszowych i to w każdym wieku.

- Zakupiliśmy pięć gier - Dixit i Pociągi. Premierę zaplanowaliśmy na sobotni wieczór w naszej remizie OSP. Będzie to cały cykl spotkań, w których mogą brać udział wszyscy mieszkańcy Smołdzina. Na pierwsze spotkanie z planszówkami przyszło 18 osób. Świetnie bawiły się osoby dorosłe, młodzież oraz zaprzyjaźnieni z Jeziorankami goście. Na pewno w następnej edycji weźmie udział więcej amatorów gier planszowych - stwierdziła Mariola Stasik, przewodnicząca Stowarzyszenia Kobiet Aktywnych "Jezioranki" w Smołdzinie.

Wśród zaproszonych gości była Alicja Milisiewicz - Szulc. Do smołdzińskiego "Monte Carlo" przyjechała z Kosowa.

- Mimo siwych włosów mamy jeszcze ochotę na to, żeby zrobić coś fajnego i pożyć pełnią życia i radości. Cieszymy się, że jesteśmy w doborowym towarzystwie wśród przyjaciół z fantazją i dobrymi pomysłami. Chcemy jak najczęściej tu zaglądać - zaznaczyła.

Teresa Skrzypkowska, członkini Jezioranek, na pytanie dlaczego "przygnała" w sobotni wieczór do remizy, stwierdziła, że nie ważne gdzie, ale ważne z kim. Wiedziała, że będą wspaniali ludzie, więc przyszła.

- Dixit to gra, która rozwija wyobraźnię, uczy samodzielnego myślenia i taktyki, gdyż w tej grze istotne jest, żeby hasło nie było zbyt trudne, ani zbyt łatwe. Ponadto podczas naszych spotkań w remizie jest fajna atmosfera, spotkać można świetnych ludzi, a także można wymienić się przepisami kulinarnymi - opowiada.

Na premierowe spotkanie z planszówkami panie upichciły sałatkę grecką, ziemniaczano - pieczarkową, zupę meksykańską, kartoflankę, pierożki ze szpinakiem i sosem paprykowym i wiele inny smakowitych specjałów.

Wszystkie nasze rozmówczyni zgodnie stwierdziły, że nic nie zastąpi spotkania na żywo. To dodatkowy i bezcenny atut tego typu przedsięwzięć.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rafał - niezalogowany 2018-10-31 18:44:02

    Ludzie na tych zdjęciach cie,ko pracują od rana do nocy cale zycie i w tym pedzie wyskeobia troszkę oddechu aby sie spotkac i odstresowac a ten kto nie potrafi sobie czasu zorganizować niecj sie nie wypowiada na temat ludzi których nie zna i nie wie ile oni musza pracować stefan swoje piwka i pierdoly weź schowaj w cztery litery pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Starsi ludzie - niezalogowany 2018-10-31 10:00:14

    Starsi ludzie koło czterdziestki? :D:D:D Buhahahah. taaa, jasne :D To, że ktoś wygląda na starego, nie znaczy, że jest stary :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ban-a na Stefana - niezalogowany 2018-10-31 08:57:03

    Ci ludzie się już w życiu ciężko napracowali, Stefan, każdy ma prawo decydować jak spędza czas. Brawo dla starszych ludzi, którzy chcą wychodzić z domów i się spotykać, działać. Praca w życiu to nie wszystko. I pamiętaj, Ty też kiedyś możesz być seniorem...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości