Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@Drab: Z tego co wiem to on w taki sposób rozwija swoją pasję i zapewne nie przy każdej akcji może być na miejscu. :P Czasem mam wrażenie, że do narywania filmiku cała akcja strażaków jest zatrzymywana, aby był wszędzie przed nimi, ale pewnie to tylko takie złudzenie lub trik. ;) Bo jak nakręcić fakt wyjazdu z remizy i zamykanie bramy, a zaraz moment już na miejscu zdarzenia, gdy dopiero wóz bojowy dojeżdża? (nie dotyczy tego filmiku, bo dojeżdża inna jednostka). Najprawdopodobniej na filmach inny pojazd wyjeżdża, a inny dojeżdża do zdarzenia lub wyjazd z remizy pochodzi z innego alarmu, ale o to chodzi w montażu filmu. Może się nie znam, ale autor filmów fajnie przedstawia całe akcje od samego początku do końca i widać "od podszewki" jak wygląda taka akcja zwłaszcza dla ludzi nie mających na co dzień styczności nawet z OSP. Ważne, że jest taka osoba, która chce to robić ma siły, możliwości, czas i chęci, aby w prosty sposób przedstawić funkcjonowanie "zwykłej" wiejskiej remizy OSP w czasie alarmu do akcji. ;)
@Czepacz: Czyżby OSP zatrudnia kamerzystę i bez niego akcji gaszenia pożaru nie będzie ?
Idzie zima. Może przewodów dymowych w tych autach nie wyczyścili ?:lol::lol::lol:
Podczas alarmu autor filmu jak i wszystkich filmów OSP Stężyca udaje się do remizy gdzie nagrywa wyjazd. Następnie udaje się na miejsce zdarzenia.
Ten film video to trochę nie na miejscu, jakby kamerzysta wiedział o zdarzeniu i nakręcił materiał w remizie strażackiej i na miejscu pożaru ?
@Drab: Z tego co wiem to on w taki sposób rozwija swoją pasję i zapewne nie przy każdej akcji może być na miejscu. :P Czasem mam wrażenie, że do narywania filmiku cała akcja strażaków jest zatrzymywana, aby był wszędzie przed nimi, ale pewnie to tylko takie złudzenie lub trik. ;) Bo jak nakręcić fakt wyjazdu z remizy i zamykanie bramy, a zaraz moment już na miejscu zdarzenia, gdy dopiero wóz bojowy dojeżdża? (nie dotyczy tego filmiku, bo dojeżdża inna jednostka). Najprawdopodobniej na filmach inny pojazd wyjeżdża, a inny dojeżdża do zdarzenia lub wyjazd z remizy pochodzi z innego alarmu, ale o to chodzi w montażu filmu. Może się nie znam, ale autor filmów fajnie przedstawia całe akcje od samego początku do końca i widać "od podszewki" jak wygląda taka akcja zwłaszcza dla ludzi nie mających na co dzień styczności nawet z OSP. Ważne, że jest taka osoba, która chce to robić ma siły, możliwości, czas i chęci, aby w prosty sposób przedstawić funkcjonowanie "zwykłej" wiejskiej remizy OSP w czasie alarmu do akcji. ;)
@Czepacz: Czyżby OSP zatrudnia kamerzystę i bez niego akcji gaszenia pożaru nie będzie ?
Idzie zima. Może przewodów dymowych w tych autach nie wyczyścili ?:lol::lol::lol: