Reklama

Sokół – UKS Luzino 79:66. Lider odprawiony z kwitkiem

19/11/2009 10:00
Trzy wygrane w trzech meczach – to dotychczasowy bilans koszykarzy Sokoła Kartuzy w tym sezonie. Podopieczni Tomasza Sikory imponują formą i pomału wyrastają na jednego z głównych faworytów do awansu do II ligi. W miniony weekend ograli także niepokonane do tej pory UKS Luzino 79:66.

Sokół w sezonie 2008/2009 należał do słabszych ekip Okręgowej Ligi Seniorów. W przerwie letniej zespół poważnie się jednak wzmocnił, czego efekty z przyjemnością można podziwiać w tej chwili na parkiecie. Komplet zwycięstw cieszy, podobnie jak styl, w jakim zostały odniesione.

Mecz z Luzinem wbrew temu, co sugerować może wynik, wcale nie był jednostronnym widowiskiem i przez trzy kwarty wynik niemal cały czas oscylował wokół remisu. Na poszczególne przerwy to gospodarze schodzili na szczęście z kilkupunktowym prowadzeniem.

Po pierwszej kwarcie było 25:20, w czym główna zasługa tria Kryszewski-Redek-Pawlak. Poza pięcioma punktami Reglińskiego, do kosza trafiali w tym fragmencie tylko oni. W kolejnej odsłonie, po dwóch akcjach Szmeltera i niedługo potem dwóch „trójkach” Wróbla, nasza przewaga wzrosła nawet do trzynastu punktów. W 15 minucie gospodarze jednak „stanęli” i w kolejnych akcjach aż do przerwy swój dorobek powiększyli o zaledwie cztery trafienia z osobistych! Częściej punktowali za to goście, głównie w osobie Daniela Pety, w wyniku czego nasza przewaga skurczyła się szybko do zaledwie 5 „oczek”. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Sokoła 41:36.

Drugą część gry lepiej rozpoczęli luzinianie. Indywidualne akcje Kubaszewskiego i Pobłockiego oraz trafienia przyjezdnych zza linii 6,25 m sprawiły, że w 26 minucie UKS wyszedł nawet na prowadzenie 50:47. Na szczęście w kapitalnej wręcz dyspozycji był tego dnia lider naszego zespołu w poprzednim sezonie, Piotr Kryszewski. Popularny „Anioł” w tych trudnych chwilach wziął na siebie ciężar gry i co ważne, wcale się nie mylił! W całym meczu trafił wszystkie osiem rzutów z gry, z czego sześć właśnie w trzeciej kwarcie. Statystycy zapisali zresztą na jego koncie aż 15 z 21 punktów zespołu w tej partii! To właśnie dzięki niemu goście nie zdołali nam odskoczyć. Mało tego, w samej końcówce Sokół odzyskał nawet prowadzenie i ostatnią kwartę rozpoczynał przy stanie 62:56 na swoją korzyść.

W niej równa walka trwała zaledwie 180 sekund. Na dwa osobiste Redka, dwoma rzutami z półdystansu odpowiedział Peta, ale potem kibice oglądali już prawdziwy popis Sokoła, który zdobył osiem punktów z rzędu. Na 3 minuty przed końcem było więc 73:60 i losy meczu zostały praktycznie rozstrzygnięte. Przyjezdnych do walki próbował jeszcze poderwać Sobkowski, ale na niewiele się zdało i po końcowej syrenie z zasłużonej wygranej i fotelu lidera w lidze cieszyć mogli się kartuzianie.

Najskuteczniejszymi zawodnikami w naszym zespole byli Kryszewski – 24 pkt., Redek – 18 pkt i Pawlak – 12 pkt. Dla Luzina 25 punktów rzucił Daniel Peta.

Sokół Kartuzy – UKS Luzino 79:66 (25:20, 16:16, 21:20, 17:10)

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości