Reklama

Somonino. Fatalny stan gruntowych dróg

Przeciągająca się zima nie wpływa niestety najlepiej na stan lokalnych dróg, szczególnie gruntowych. Na fatalną wręcz sytuację zwracają uwagę m.in. mieszkańcy Somonina, wskazując na dwie drogi, które przysparzają kierującym coraz więcej problemów. - Żadna z nich nie jest ujęta w tegorocznym budżecie. W grę wchodzi co najwyżej utwardzenie - rozkładają ręce przedstawiciele Urzędu Gminy.

- Władze gminy obiecały nam, że naprawią tą drogę już dwa lata temu, a tymczasem nadal jest tu dziura na dziurze. Mieszkańcy nie widzą już którędy chodzić - skarży się jeden z naszych Czytelników, wskazując na ul. Spółdzielców.

O problemach mieszkańców stojących prze niej domostw rzeczywiście pisaliśmy już marcu 2011 roku. Już wówczas wiadomo jednak było, że temat jest o tyle trudny, że właścicielem drogi nie jest samorząd, lecz PKP. Sytuacja nie uległa zmianie do tej pory, a co za tym idzie kompleksowa modernizacja całego odcinka póki co nie jest nawet brana pod uwagę.

- Tylko w ubiegłym roku kilkukrotnie posypywaliśmy i utwardzaliśmy tę drogę, ale jak wygląda teraz widać. Jej stan pogarsza jeszcze fakt, że z obu stron utworzyły się hałdy śniegu i woda nie spływa na pobocza tylko zalega na drodze, a na dodatek uczęszcza nią coraz więcej kierowców - wyjaśnia Andrzej Jaroś, inspektor ds. ewidencji i gospodarowania gminną infrastrukturą drogową.

To jednak nie najpoważniejsza przeszkoda. Zdecydowanie więcej trudności przysparzają w tym konkretnym przypadku kwestie własnościowe. Droga należy bowiem do PKP, a co za tym idzie, samorząd nawet gdyby chciał, nie może inwestować w nie swój grunt.

- Mimo to, staramy się na bieżąco wykonywać tam najpilniejsza naprawy. Nie inaczej będzie i tym razem. Gdy tylko zima odpuści, wyrównamy i utwardzimy tą drogę - dodaje inspektor Jaroś.

Jeszcze gorzej zdaje się mieć ulica Kasztelańska, przy byłej żwirowni, za osiedlem Bernardyna. Jak zaznaczają mieszkańcy, szczególnie w czasie roztopów lub intensywnych opadów deszczu droga jest praktycznie nieprzejezdna.

- Należy pamiętać, że to droga gruntowna, a do tego jeżdżą nią dość często duże ciężarowe pojazdy, a nawet autobusy. To także wpływa niekorzystnie na stan tej drogi. Niestety w budżecie na ten rok nie ma środków na to zadanie. Będziemy robić ulicę Polna i Zacisze - uprzedza Andrzej Jarosz. - Niemniej, na pewno wyrównamy i utwardzimy ten odcinek - dodaje.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piękna Wieś - niezalogowany 2018-12-18 20:13:21

    Proszę o naprawę drogi w Ramlejach, jeżdżę tą drogą zawieźć dziecko na autobus szkolny- koszmar

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Czarna12 - niezalogowany 2013-04-08 09:15:48

    To są cwaniaki się pchał za wójta to niech działa ciekawe czy koło niego są takie dziury pewnie koste ma wyłożoną

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 24 - niezalogowany 2013-04-08 06:51:56

    wiesz może nie co miesiąc ale choć kilka razy w roku. sorry-choć raz w roku nawet....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości