Reklama

Somonino. Mieszkańcy narzekają na wodę

W ciągu ostatnich kilku miesięcy otrzymaliśmy aż kilka e-maili od osób, które zwracały uwagę na niezadowalający ich zdaniem stan wody płynącej z kranów. - Dzisiaj w Rątach z rur zamiast wody pitnej płynęła gnojówka. Jeśli nic się nie zmieni, będzie trzeba powiadomić sanepid - pisał jeden z nich. Opinii tych nie podziela jednak kierujący Gminnym Przedsiębiorstwem Remontowo-Usługowym Mirosław Myszk.

Somoniński Zakład Komunalny dostarcza wodę dla kilku tysięcy odbiorców na terenie gminy. Mimo przeprowadzonych w ostatnich latach remontów i modernizacji sieci wodociągowej, a także oddaniu do użytku w 2010 roku nowoczesnej oczyszczalni ścieków, nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni z jakości woda, która wypływa z ich kranów.

W ciągu ostatnich miesięcy otrzymaliśmy aż kilka sygnałów związanych ze złym stanem wody. Jak wyjaśniają w kierowanych do nas mailach mieszkańcy - taka sytuacja jest nie do zaakceptowania i żądają natychmiastowego podjęcia przez gminną spółkę komunalną działań zmierzających do wyeliminowania przyczyn zabrudzeń wody.

- Ceny są podnoszone, ale jakość wody jest coraz gorsza. Dzisiaj w Rątach z rur zamiast wody pitnej płynęła gnojówka. Jeśli nic się nie zmieni, będzie trzeba powiadomić sanepid. Po prostu brak słów - napisał nam jeden z Czytelników.

- Nie wiem od czego to zależy, ale to niedopuszczalne by z kranów płynęła taka woda. Chwilę jest dobrze, by zaraz znów po odkręcaniu kurka pojawiało się to coś, bo wodę tego nazwać nie można. Ciemny kolor i nieprzyjemny zapach. Strach tym trawnik podlewać, a co dopiero pić - wtórowała mu jakiś czas później kolejna z niezadowolonych mieszkanek.

Sprawę poruszono też w czasie jednej z tegorocznych sesji Rady Gminy, na której radny Armatowski przyznał, że "stan wody w gminie wciąż pozostawia wiele do życzenia."

Z tak surową oceną nie zgadza się jednak szef Gminnego Przedsiębiorstwa Remontowo-Usługowego w Sławkach, zapewniając, że jeśli takie sytuacje się pojawiają, to nie dość że występują sporadycznie, to mają one związek z awariami na sieci.

- Takie rzeczy się zdarzają i nie da się ich uniknąć. Po każdej takiej awarii staramy się sieć wypłukać i wówczas w kranach przez kilka godzin lub nawet następnego dnia mogą pojawić się zabrudzenia, a więc osad, który odrywa się rur przy ponownym odkręceniu wody - wyjaśnia Mirosław Myszk.

Prezes komunalnej spółki uspokaja też, że gmina Somonino nie ma powodów do narzekania jeśli chodzi o stan sieci wodociągowej i jakość wody wypływającej z kranów.

- Mamy dobrą wodę. Systematycznie badana jest ona zarówno przez nas, jak i przez sanepid i nie stwierdzamy żadnych odchyleń od dopuszczalnych parametrów - dodaje. - Oczywiście sieć musi być co jakiś czas poddawana modernizacji i z tego choćby względu budujemy na przykład nową stację w Hopowie. Nie ma jednak sytuacji, że którąś z hydroforni trzeba wyłączyć, bo nie spełnia wymogów. Chodzi bardziej o poprawę wydajności - podsumowuje prezes Myszk.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asiara73 - niezalogowany 2012-10-03 16:13:14

    A co na to sanepid?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    littleone - niezalogowany 2012-10-03 16:03:12

    Nie jesteście sami, w Kartuzach też leci brudna woda, zgłaszałem do KPWiK, przyjęli pismo, zdjęcia, powiedzieli, że może przejdzie, że cuś tam oczyszczają i co? dalej leci brudna woda... takie czasy... trzeba mineralną ze sklepu...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zbyszek1960 - niezalogowany 2012-10-03 10:59:11

    Moi drodzy. Jako mieszkaniec Rąt uważam, że ten artykuł jest po pierwsze nieaktualny, a po drugie sporo przesadzony. Owszem przez jakiś czas woda nie była najlepszej jakości ale bez przesady...co niektórzy chyba nie wiedzą co to gnojówka. Za pewne nasi wspaniali mieszkańcy nie chcieli zauważyc że w ostatnich dniach GZRU wymieniło ok 200mb wodociągu w Rątach właśnie po to aby zwiększyć ciśnienie wody, żebyśmy w końcu mogli przestać narzekać na słabe ciśnienie wody w okresie letnim. Ja osobiście już zauważyłem różnicex. A to że woda była przez te kilka dni nie taka jak być powinna było spowodowane prowadzonymi pracami na wodociągach. I proszę nie pisać nieprawdy że ta sytuacja powtarza sie notorycznie, gdyż sam korzystam z tej wody i wiem jakiej jest ona jakości. Także na przyszłość wystarczy odrobina cierpliwości z naszej strony, a nie bezmyślne naciąganie mediów na zupełnie nietrafione artykuły

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości