W Powiatowym Urzędzie Pracy w Kartuzach jest zarejestrowanych nie całe 3 tys. osób. Ze statystyk wynika, że w stosunku do maja br. bezrobocie niewiele spadło. Aktualnie liczba ofert pracy, niestety, maleje.
Światowy kryzys gospodarczy bez wątpienia miał wpływ na stan rynku pracy również w powiecie kartuskim. Już pod koniec 2008 roku Ministerstwo Pracy prognozowało wzrost bezrobocia w naszym kraju. Większość pracodawców, którzy mogliby zatrudnić nowe osoby w swoim przedsiębiorstwie, tego nie robi, obawiając się niestabilnej sytuacji gospodarczej.
W skali całego półrocza 2009 roku w powiecie kartuskim najgorzej było w styczniu, kiedy bezrobocie sięgnęło 2612 osób. Tak wynika z rejestru Powiatowego Urzędu Pracy w Kartuzach.
Z każdym miesiącem można było zaobserwować tendencję wzrostową, jeżeli chodzi o ilość osób zatrudnianych. Najwięcej bezrobotnych znajduje prace w okresie wiosenno - letnim, kiedy jest większe zapotrzebowanie, np. w gastronomii.
- Pierwsze półrocze 2009 roku było o wiele lepsze pod względem ilości ofert pracy - mówi Barbara Kapica, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kartuzach. - Kryzys dotknął także naszego powiatu, na szczęście mamy jeszcze zaplecze w postaci trójmiejskiego rynku pracy - dodała dyrektor.
W powiecie kartuskim stopa bezrobocia wynosi ponad 8 procent, natomiast w Polsce oscyluje ono w granicach 10 procent.
M
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze