Reklama

Sport uczy pokory i wytrwałości - spotkanie z Dominiką Nowakowską

01/12/2015 14:49
W ostatnią sobotę listopada w kameralnej sali kominkowej parafii pw. Św. Michała Archanioła w Kiełpinie odbyło się spotkanie z wybitną lekkoatletką, Dominiką Nowakowska, finalistką Mistrzostw Świata i wielokrotną Mistrzynią Polski w biegach średnich i długich.

Podczas spotkania, którego inicjatorami byli sołtys Kiełpina Mirosław Paczoska oraz prezes Klubu Sportowego Amator Kiełpino Waldemar Wróbel, postanowiono przybliżyć mieszkańcom sylwetkę utytułowanej biegaczki i zarazem mieszkanki Kiełpina, która jest naszą nadzieją na udział w przyszłorocznych Igrzyska Olimpijskich w Rio de Janeiro.

Wśród zgromadzonych blisko 30 osób można było dostrzec dzieci, młodzież i dorosłych, znajomych biegaczy amatorów i sympatyków sportu, którzy z dużym zainteresowaniem słuchali opowiadań Dominiki i jej trenera Karola, a prywatnie męża, o początkach sportowej kariery, biegowych wojażach i codziennej rutynie treningowej oraz wyrzeczeniach z tym związanych. Nie zabrakło także pytań dotyczących sposobu odżywiania czy ciekawostek z dalekich zakątków naszego globu z Meksyku, Portugalii czy Angoli.

Ponad dwugodzinne spotkanie upłynęło w niezwykle miłej atmosferze, także dzięki obecności gospodarza, czyli księdza proboszcza dr Arkadiusza Okroja.

- Już teraz planujemy zorganizować kolejne spotkanie z Dominiką, tym razem w szkole w Kiełpinie, tak by przybliżyć sylwetkę naszej Mistrzyni wszystkim naszym uczniom. Sport i rekreacja powinny stanowić filar wychowania młodego człowieka, oczywiście w formie tej czynnej, ale także edukacyjnej, która niesie za sobą również ogromne wartości. Takie spotkania motywują, uczą wytrwałości i rozbudzają w dzieciach i młodzieży niebywałe chęci do pracy nad sobą, rozwijaniu własnych talentów i byciu cierpliwym. To wszystko później przydaje się w życiu codziennym. Dominika jest takim przykładem o czym mogliśmy posłuchać podczas spotkania i rozmów w kuluarach. W swej bogatej karierze, która zresztą jeszcze trwa, miała sukcesy i porażki, ale nigdy się nie poddawała i jest doskonałym wzorem godnym naśladowania - podkreśla Mirosław Paczoska, sołtys Kiełpina.

nadesłane: Karol Nowakowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości