Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
fajna niedzielna impreza dla dzieci i dorosłych. wielki plus za brak stoisk z piwskiem i chińskimi pierdółkami.
Byłem z rodzinką, fajna sprawa takie popołudnie. Szkoda że pogoda nie dopisała. Ale widać da się cokolwiek w Kartuzach zorganizować bez "włodarzy " ;) U Pani dietetyk wyszedłem nieckiekawie ... więc jak dzieciaki pójdą do szkoły będę mógł się za siebie zabrać :)
Więcej takich imprez na rynku;)
Fajna sprawa, że taki klub powstał w Kartuzach. I że działa prężnie. Pod okiem dobrego trenera, który nie pozwoli zajechać się treningiem, można dojść do formy, o której nam się nie śni. To tak jak było przy ostatnim moim podejściu do "sportu": - najpierw capoeira (z powodów zdrowotnych), - później marsze po lesie... coraz dłuższe, - później rajdy na orientację Harpagan (100 km w 24h), - później maratony, - później biegi dobowe... A później zdrowie... Gdybym miał przypadłość zdiagnozowaną, to nie byłoby problemu, a wyniki mogły być o niebo lepsze... Pozdrawiam Japco
fajna niedzielna impreza dla dzieci i dorosłych. wielki plus za brak stoisk z piwskiem i chińskimi pierdółkami.
Byłem z rodzinką, fajna sprawa takie popołudnie. Szkoda że pogoda nie dopisała. Ale widać da się cokolwiek w Kartuzach zorganizować bez "włodarzy " ;) U Pani dietetyk wyszedłem nieckiekawie ... więc jak dzieciaki pójdą do szkoły będę mógł się za siebie zabrać :)
Więcej takich imprez na rynku;)