Reklama

Sprawa dla prokuratora – czyli o szkole, której tak naprawdę nie ma

18/10/2005 16:57
Napisałem kiedyś artykuł pt. „Alma Mater po kartusku, czyli coś tu nie tak”, czego efektem było między innymi wyzwanie mnie od oszołomów, dekli i tym podobnych, a nawet słuchacze owej uczelni chcieli mi otłuc pysk podczas pewnej imprezy.

Faktem jest, że „się czepiam”, ale wychodzi na to, że jako dziennikarz bywam, i ja, skuteczny. Otóż opisana przeze mnie wówczas placówka w Kartuzach tak naprawdę nie istnieje, a wszyscy, którzy mówią i wciskają ludziom, że jest inaczej łżą, a i zgodnie z polskim prawem, popełniają przestępstwo.

Pismo, jakie posiadam w swych łapach nie budzi żadnych wątpliwości, a jego nadawcą jest sam MENiS (dla niewtajemniczonych: Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu). Ta szkoła w Kartuzach jest być może i wyższa, np. od stojących w sąsiedztwie garaży, ale bycie słuchaczem w niej to strata czasu. No bo na przykład (cytat z owego pisma):

"Szkoła posiada pozwolenie na prowadzenie 3 wydziałów zamiejscowych, w których kształcenie odbywa się na poziomie wyższych studiów zawodowych: w Bydgoszczy - kierunek kulturoznawstwo, w Koninie - kierunek zarządzanie i marketing i w Wodzisławiu Śląskim - kierunek: pedagogika. Uczelnia nie posiada pozwolenia na prowadzenie studiów w innych jednostkach zamiejscowych".

Jestem być może ślepym, ale w owym piśmie ani słowa o Kartuzach… Ciąg dalszy owego pisma jest jeszcze fajniejszy, ale pozwól Drogi Czytelniku , że pokażę go już bezpośrednio Sz. Panu Prokuratorowi. Swoiste żarty w Kartuzach w zakresie tej placówki uprawiał (i czyni to zapewne nadal) burmistrz Kartuz. Jest on słuchaczem tej szkoły (podobnie jak wielu innych lokalnych VIP-ów), ale takie żarty sobie stroić z prawa i mieszkańców? To aż nie wypada. Mało mnie obchodzi, że znowu zostanę nazwany przez tegoż słuchacza ćwokiem i wariatem, ale fakty są po mojej stronie. Oto one w dużym skrócie:

1. Szkoła z Łodzi (której faktycznie w Kartuzach nie ma) funkcjonuje w obiektach kartuskiej placówki gminnej. Gospodarzem obiektów jest dyrektor, jej zaś zwierzchnikiem burmistrz, słuchacz szkoły, której nie ma. Na dzierżawę nieodpłatną zgodę i stosowną umowę podpisał jej słuchacz, jednocześnie burmistrz tego miasta, a nie pani dyrektor… Każdy prawnik i logicznie myślący człowiek pomyśli od razu – to śmierdzi. Ano śmierdzi, i to jak… Na owej umowie jest (tzn. być powinien) podpis Skarbnika Gminy, ale …w jej imieniu podpisała się szeregowa pracownica samorządu kartuskiego. Nawet nie działając w imieniu i z upoważnienia pani Skarbnik. W imieniu owej szkoły z Łodzi, podpisał się człowiek reprezentujący zupełnie inny podmiot gospodarczy. Paranoja? Nie, samo życie. W Kartuzach to normalka.

2. Szkoła z Łodzi, której w Kartuzach nie ma, dzierżawi obiekty bezpłatnie, jak stanowi umowa, którą można tylko coś podetrzeć…Kolejna paranoja? OK., ja naprawdę nie używam środków halucynogennych… Tzn. nie do końca paranoja, bo zgodnie z umową (powtarzam – umową, bublem prawny) dzieciaki z placówki pani Wenty - Barlak mają prawo do …korzystania z komputerów kolegów studentów. Dzierżawa tak naprawdę jest za friko, a na przykład, wynajmująca dotychczas w tym samym obiekcie metry kwadratowe Agencja płaci ok. 4000 zł / m-c. Więc skoro metraż podobny, jak nie większy, dla szkoły, której nie ma w Kartuzach, to gmina traci na tym interesie rocznie około 50.000 zł. Proszę pamiętać, że jest to uczelnia komercyjna, nastawiona na zysk, którym jak widać nie chce się podzielić z burmistrzem i gminą Kartuzy.

3. Uczelnia z Łodzi otrzymuje od Państwa Polskiego dotacje na swoją działalność , która jest wprost proporcjonalna do ilości studentów. Więc wychodzi na to, że wyłudza kasę od i tak biednego Skarbu Państwa. No bo skoro dostaje dotacje na studentów placówki, której nie ma… Nie wiem czy czymś takim zainteresuje się Policja, czy też ABW, ale każdy przyzna, że wątek ciekawy…

To były w skrócie fakty, a teraz mity:

1. Słuchacze tej placówki mogą mieć duże problemy z odzyskaniem kasy, jeżeli okaże się , że mam rację w 100%, ale także wtedy jak tylko w 73%.
2. Fakt, że słuchaczem tej szkoły, której w Kartuzach nie ma, jest burmistrz Kartuz wcale nie oznacza, że uczelnia ta jest legal…
3. Mitem jest, że niektórzy jej słuchacze uczęszczają na zajęcia. Faktem natomiast, że bywają w fajnej knajpie rybnej koło Kartuz, wspólnie z wykładowcami szkoły wyższej, której w Kartuzach nie ma.


Jeżeli pokłosiem mojego tekstu będzie kolejna wizyta władz WSHE w Kartuzach , celem wytłumaczenia słuchaczom, że ów pismak to oszołom i ogólnie jest ok., to chciałbym być zaproszonym na owe spotkanie. Bo mam jeszcze parę asów w rękawie, ale wysypię je już zapewne tylko przed obliczem wymiaru sprawiedliwości, niestety… A Ty, Drogi Czytelniku myśl co i jak chcesz, ja jednak swojego dziecka do takiej placówki bym nie posłał, nawet gdyby miał być tak zdolnym studentem jak burmistrz Kartuz, któremu koszty ponoszone na naukę zwracają się podobno, w postaci stypendium.

Patrząc na to, jestem dumny, że skończyłem UMK w Toruniu, a nie jakiejś filii UMK w Parzęczewie, na przykład…

Januszczepański
[email protected]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2005-11-24 18:02:15

    http://uwaga.onet.pl/1297032,archiwum.html polecam, może to nie to samo, a może??? mam jakieś kolejne wiadomości o tym kartuskim Harvardzie, więc takich info nigdy za wiele, zanim się zachce podejmować naukę w czymś takim 8)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2005-11-19 13:29:53

    na zajęcia w kartuskim Harvardzie całą noc się uczył i ot...efekty 8)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    LiLo - niezalogowany 2005-11-19 12:19:22

    pilot :shock: albo ci się styki przegrzały, albo coś ci pomarzło pod czaszką :rolleyes:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości