Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
http://uwaga.onet.pl/1297032,archiwum.html polecam, może to nie to samo, a może??? mam jakieś kolejne wiadomości o tym kartuskim Harvardzie, więc takich info nigdy za wiele, zanim się zachce podejmować naukę w czymś takim 8)
na zajęcia w kartuskim Harvardzie całą noc się uczył i ot...efekty 8)
pilot :shock: albo ci się styki przegrzały, albo coś ci pomarzło pod czaszką :rolleyes:
Kilgore, choćmy na piwo , bo studia robisz normalnie, w Poznaniu, więc nie zaczepiajmy tych z kartuskiej Łodzi 8)
I bądź tu mądry. I pisz wiersze. SPRÓBUJESZ ?
Trzeba rano stawić się w szkole. Zawsz jest problem z zaparkowaniem samochodu przy basenie. Tam zawsze taki bałagan i syf. Jest tam może jakiś Kierownik? Bo nie ma go widać. Totalna samowolka. Ale kase to pewnie bierze ze 3 tysiaki.
Po co brnąć w ślepą uliczkę. Jest sobota. Lepiej zabrać się za odsnieżanie chodników i ulic. Rano zajęcia, a tam przy basenie zawsze śnieg i bałagan. Jest tam w ogóle jakiś kierownik? Bo chyba go jeszcze nikt nie widział. Pewnie korespondencyjny. Albo SWÓJ.
Wszyscy wiemy, że jest ok. Może lepiej zająć się odśnieżaniem chodników i ulic. Jest sobota , za parę godzin zajęcia. Nie wiadomo gdzie postawić samochód. Przy basenie zawsze burdel i syf. czy tam jest jakiś kierownik?
Jak już wszystko jest jasne, to może lepiej zabrać się za odśnieżanie chodników i ulic. Pro publico bono.
Jak podajesz informacje to załączaj do nich dokładny link, po co inni maja tracić czas, skoro dla Ciebie to kwestia doklejenia kilku wyrazów.
Jakby nie było sam urągasz tej szkole :? W tym przypadku rozważ przysłowie "...milczenie jest złotem" - początek poszukaj, przynajmniej jakieś książki poczytasz :? :rolleyes:
Jak Ci się nie chce - to ić spać.
Może jakiś dokładniejszy link, nie chce mi się przerzucać całej strony.
No i co? Ja wiedziałem że tak będzie. Wszystko jest ok. Kto nie wierzy - niech czyta:www.wshe.lodz.pl Rozjaśniło się? No. Nareszcie.
osobiście treść artykuły z dowodami jakie posiadałem dostarczyłem gdzie trzeba , czy należy podać jak, komu i kiedy? sorry, to już interes kogo innego, nie forumowiczów 8)
z tego co mi wiadomo sprawę przekazał autor artykułu do organów ścigania , a pan Malinowski potwierdził, że jest to w kręgu ich zainteresowań może problem w tym, że Lwica i inny std nie widzieli treści tego zawiadomienia :lol: ludzie za dużo nie wymagacie? policja i prokuratura to nie to samo co czytelnicy forum, oni mają swoje sekrety z kategorii tajne/poufne
w czacie z prokuratorem Malinowskim znajdzie Pani odpowiedz na pytanie o sledztwo czy jak tam sie ta procedura nazywa
tak czytam i czytam... i ... nie mam pojecia o co chodzi? czy tam jest jakas szkola, czy jej nie ma, czy to tylko punkt informacyjno-rekrutacyjny czy cokolwiek innego. Jest to tak zakrecone, ze jesli ktos to poczyta, to z poczatku sie "napali" (może o to chodzi- i stwierdzi ze szwindel jakich malo, a potem im dalej tym bardziej sie gmatwa. To jak w koncu to jest? tak prosto i zwiezle z pokazaniem argumentow za, i przeciw,(ale nie typu: ja wiem, lub mi powiedziano) lub jakis wyrywków z kontekstu. Jeśli jest coś niezgodnego z prawem, to prokuratura wszczyna śledztwo- o ile ktoś złoży "doniesienie", a jeśli mamy tu fachowców (czyli dziennikarzy-choc czytajac lokalną prasę moża zwątpić w co niektorych powołanie), to zapewne potrafią zdobyć informację czy jest prowadzone śledztwo i na jakim jest etapie. Forum ma tę zaletę, że można się tu wypowiedzieć i niektórzy to chyba nawet wyżalić, a jeszcze inni powymadrzać (tak jak ja ;) hi hi). Czyli uważam że mogę liczyć na to, i zostaniemy poinformawani -my czytelnicy, o tym, że wszczęto śledztwo, wykryto znamiona: przestępstwa, wykroczenia, niedopatrzenia, niegospodarności, przekroczenia uprawnień itp.
Kolego std - od kiedy fakty sa urojeniami???? na podstawie znanych mi danych to ta szkola sie nadaje do "nie do wiary" bo jej nie ma a jakoby jest po Twych wypowiedziach widze ze jestes emocjonalnie zaangazowany w temat a emocje nie sa najlepszym doradca,coz masz wole byc studentem tego czegos -Twoj bol i g.. mi do tego. Twoja sprawa i pieniadze.MOI ZNAJOMI PYTAJA TYLE ZE NIE DOSTAJA KONKRETNEJ ODPOWIEDZI sa ich zdaniem zwodzeni i tyle o nich.jesli tam krazysz po zaulkach uczelni to wiesz ze mialo byc spotkanie z kims kto wyjasnilby ze strony tego wsh ,czy jak to sie zwie ,drazliwe kwestie ale jak zwykle nic z tego nie wyszlo i ostatnia sprawa twierdzisz ze ustawionych stac na lepszy papier -to odbijam pileczke i Tobie radze sie zastanowic nad tym co piszesz wezmy przyklad z "ustawionego burmiszcza "co nawet po dofinansowanie wystapil i uzyskal ,to wiele tlumaczy dlaczego taka szkola i dlaczego tutaj . bo tutaj siegaja raczki a gdzie indziej sa za krotkie Ale reasumujac -wazne ze Ty chociaz istniejesz w przeciwienstwie do tego ujotu bo inaczej z kim bym sobie tak gawedzil ;) lowisz ryby?? moze o rybkach poklikamy? to ciekawsze z nieustannymi wyrazami szacunku WK
dziennikarz ma prawo do zachowania w tajemnicy źródła i osoby informującej i to jest różnica zasadnicza i myślę, że Anna też nie chce podawać kto i co i dlaczego, ale o tym jak tam się zdaje to już powstały legendy i opowiadania, więc nie uogólniaj tego z bazarem
Nic nie kumam. Toż to istne SKANDALE -2- ! Jesli nie ma podane jaka osoba powiedziała - co zrozumiałe - to chociaż jaki wykładowca tak robi. I jeszcze jedno robi, czy zrobił albo robił? Jak robi - to wrzucie go na ruszta ! Bo równie dobrze można napisać: Jedna Pani (wtajemniczona), z kartuskiego rynku, powiedziała, że te indeksy to są wypełniane w każdy wtorek, na straganie po lewej, w tym wolnym kawałku lady - pomiędzy kapustą i winogronami. Czemu nikt nie wierzy - przecież to ta sama wiadomość?
A może już poruszali i niebo i ziemię i menis? Może już znają odpowiedź? A może nie są tak podatni na urojenia jednego gościa jak ... np. WK? Pomyśl zanim powiesz. Nikt ustawiony nie pochełpił by się na bylejaki papier..., bo przecież ustawionych zawsze stać na lepszy.
NIE NIE nie bylo one do Ciebie tak ? a kiedy i z jakiego powodu ?? to była ta flacha :P ?? Mówie Ci rozlukaj jak to jest z ta ziemią... no ale to tylko moja sugestia.
już raz się z Tobą umawiałem i ...nic, więc ponawiam propozycję, ale te uwagi wyżej to chyba nie do końca do mnie, ja się na Wybiku nie uczę , jakby co 8)
co do szpiega to poprosze skan tego wnioksu :idea: BTW: może zamiast pchać sie na hama w interesy ludzi np ziemia w łapalicach to napisz arta o wywuzce ziemi tez w łapalicach zaraz obok jak byś nie byla tak spostrzegawczy. Jest ona bez zezwoleń bez zgody własciciela bo go tam nie ma i bez zgody na wicinke drzew oraz likwidacje lasu. Czy przyjebiesz sie do wszytkiego co jest zgodne z prawem ?
obraza ?? Co do szkoły to ja przepraszam bardzo ale poszedlem do niej specjalnie dla tego ze panuja tam takie zasady innymi slowy chodzi tam wielu ludzi ktorzy porstu pracuja i nie maja czasu sie uczyc. A to że szkoła finlanie oferuje lepsze warunki niż UG albo inne szkoły to już inna para kaloszy. Rozumiem ze jestes za tym ze ludzi pracujaych w tygodniu albo i w weekendy chcesz pozbawić jakiej kolwiek możliwosci nauki ?? przepraszam zdobycia papierów ?? no tak bo ty kujon wieli uczysz sie i góffno z tego masz.
co napisał Szpieg? przecież jak tak jest to on to walnął już dawno, ale radni chyba nie są przygłupy i się nie dadzą na takie plewy - a czy umowa jest obciążona podatkiem VAT :twisted: to jest prywatne miasto i prywatna uczelnia, przepraszam , szkoła dla matołów takich jak ja , Gilgamesh ,pan MGG i jeszcze paru ważnych panów z Kartuz
do "szpiega" nie żałuj, że wczoraj leżałeś w łóżku :oops: bo wczoraj czyli 25.10.05 komisja rewizyjna z jej szefem Panem Franciszkiem (weteranem samorządu kartuskiego !) zapoznała się z całą dokumentacją zawartych umów najmu - dzierżawy czy użyczenia (jak pies go zwał) ! Okazuje się że jest wszystko cacy - super ! Szpiegu jest lepiej jakby nie było tej umowy :twisted: Czyli Gmina zarobiła +150.000,- złotych a mogła tylko 37.000,- zł dostać - ciekawe wyliczenie MGG :lol: Co Ty chcesz ? Przecież sam piszesz, że MGG jest właścicielem tego miasta i może wszystko - i dobrze mu tak - bo On się stara :oops: a Wy mu przeszkadzacie :lol:
człowieku , mam kwit z MENiS i tam stoi jak byk - w Kartuzach nie ma szkoły, kursów,punktów info. , nie ma nic, co firmowane mogłoby być przez WSHE, a co do pani Barlak - zrobiła mi ała a nie musiała, mogła 10 września 2003 powiedzieć - słuchaj chłopie, szukaj roboty, bo MGG kazał cię zczyścić, a zachowała się inaczej, po chamsku jak mało kto, nawet jej nauczyciele przynosili mi pokątnie info, że coś takiego nastąpi, ale ja frajer pompka uwierzyłem w prawo (i sprawiedliwość) a co do emocji... kocham wyzwania i dlatego marzy mi się lot z Arabami z Al-kaidy nad NY w dresie Mossadu 8)
Skoro jests uczniem tej szkoly to powinienś wiedzeić że chodzisz na kursy a nie na wykłady. Jak nie to sprawdz umowę. Co do Pana burmistrza to się zgodze w 100% w jego grupie czasem jest 5 ludu !! Co do samego szpiega to on biedy człowiek :idea: ma prywatne zatargi z Panią Barlak, w dodatku nie widzi róznicy między filią, oddziałem czy samą szkołą a w artykule są same emocje. Podobnie jak w wielu innych przypadkach na łamach tego poratlu.
Szpiegowi nastęny armaty i kusze wyciąga za to, że mówi prawdę? sam jestem studentem tej szkółki i gdyby nie żal mi kasy już wydanej i denny jej poziom to już dawno bym się wycofał, a tak liczę, że się przesliznę, dyplomik dadzą a ja go już wtedy nikomu nie oddam, MGG jest panem studentem, wykładowcy do niego mówią panie burmistrzu, egzaminy w jego grupie to farsa, a sam sprawdziłem na stronie MENa że ta szkółka nie istnieje, ale jak zauważył MGG na czacie to on ją założył i jest dumny z bycia jej studentem
cóż łatwo sie domyśleć. Nie zdradzę ci kto bo ktoś inny stara się go od tego dowieść ale facet sie powarznie wq.... jak zobaczyl twoje bzdury na poratlu o nim i o jego własności. I przez co miał szereg nieprzyjemnosci..... a co do szkoły żeby nie bylo to jedyne co tam jest WSHE to plakaty i sekretariat. Bo tam tej szkoły nie ma, a my raczej chodzimy na browara niż sluchac wyjadaczy :D z resztą jak byś poszedł do sekratariatu to byś uzyskał wszelkie informacje ....
cóż łatwo sie domyśleć. Nie zdradzę ci kto bo ktoś inny stara się go od tego dowieść ale facet sie powarznie wq.... jak zobaczyl twoje bzdury na poratlu o nim i o jego własności. I przez co miał szereg nieprzyjemnosci..... a co do szkoły żeby nie bylo to jedyne co tam jest WSHE to plakaty i sekretariat. Bo tam tej szkoły nie ma.
kto tym razem? Radio Matwarz, czy kto inny, proszę mi podać szybciej terminy , bo np. w tym już nie mam time`u 8)
Płaci się za egzaminy kursy są bezpłatne..... przeczytaj umowe..... tam też jest dopisek ze wszelkie spotkania (szkolne) odbywają się w miejscu ustalonym przez uczesntików spotkań. Więc szkoła nic do tego że my sobie tak wybieramy.... druga strona. co do Barlakowej, kobieta spoko lubie ją ale sie żadzi jak to ona by byla dyrką WSHE i na dodatek ustala chore zasadany jak na studiach dziennych. Zaś sprawwa z Gołym to już wogle śmiechu warte, najlepsze jest jak wykładowca do gołego Panie burmi...... q r w a jego mać ..... przegięcie.... Barlakowa to rozumiem bo z kartuz ale co wykładowcom z gdańska czy z kąś tam do gołego ??
Siema Coś mi sie zdaje ze szpiegu bedziesz mial kolejna rozprawe w sadzie..... nie ze wzgledu na szkole.. no ale o szkole w budynku w kartuzach odbywają się tylko egzaminy. Szpiegu jak bys tak kiedyś chodził do jakiejś podobnej szkoły to byś wiedział że sie podpiusje umowe w takich przypadkach, zaś tu się podpisuje więcej niż jedną..... i my i jak pisałem zadanie szkoły ogranicza się tu tylko do egzaminów nic więcej.
Droda Anno, jeżeli tak mogę - tych podmiotów jest więcej, jest jeszcze student-burmistrz (strona w umowie, nic nie wartej umowie, ale on tam jest) i pani Barlak, jako administrator obiektów, brakuje tylko żurów spod Biedronki i już prawie komplet :P 8) a teraz zobaczymy "Jak to się robi w Kartuzach", na moje znajdzie się inna umowa, papiery się "poczyści" itp., ale już za późno, zbyt wiele osób ma już kopie kwitów, drogo Wodzu, studencie z Checzy Rybackiej 8)
a wynajmującym pomieszczenia jest Nadbałtyckie Centrum Edukacji "Oświata - Lingwista" Sp. z o.o. 80-107 Gdańsk, ul. Malczewskiego 51 ............. a studenci płacą czesne na rzecz Instytutu postępowania Twórczego, ulica Senatorska w Łodzi..... czyli sumując: 1. Kto inny podpisał umowę użyczenia 2. zupełnie inny podmiot pobiera czesne 3. WSHE podpisuje się na dokumentach np. zaświadczenie o studiowaniu... Przekręt czuć z daleka, 3 różne podmioty w jednym miejscu
Bertek jak juz mówisz tyle, to powiedz kto się podpisał za WSHE? to wynika z mojego tekstu, a Ty tylko potwierdzasz, że ja nie łgam, ale ciekawi mnie skąd i Ty masz dostęp do tajnych archiwów MGG? czyżbyś pracował w UG? a możeś Ty Strażnik Miejski i zaczynasz sypać Wodza? to żart, ale niech std i inni mają świadomość, że od umowy użyczenia począwszy (prawny bubel) a na czymkolwiek skończywszy , ta szkoła to ściema
czyli na każdym miejscu tej umowy jest bubel przepraszam Panią Skarbnik Czesławę Wolską a czy ktoż bystry zauważył , że od 2003 roku Pani Czesława jest już Czesława Piotrowska - ale nie najgorsze jest przekręcenia nazwiska Głównej Księgowej Urzędu ???? ale śmiech największy to sam podpis złożony pod tekstem tej umowy - użyczenia : podpis złożyła jednak Janina Piepiórka ? a to ciekawe - bez żadnego upoważnienia ??? tak ale najważniejszy jest MGG std nie pień się - ja nikogo nie atakuję - tylko przedstawiam działania spontaniczne i nie przemyślane. Ciekawe ?
UMOWA - UŻYCZENIE :oops: ZAWARTA pomiędzy podmiotami fizycznymi: zawart dnia 4 października 2003 roku WYJAŚNIAM jako zwykły mieszkaniec Kartuz pomiedzy zarządzającym Szkołą GMINA kARTUZY reprezentowana przez Burmistrza MGG oraz Skarbnika Gminy Czesławę Wolską a wynajmującym pomieszczenia jest Nadbałtyckie Centrum Edukacji "Oświata - Lingwista" Sp. z o.o. 80-107 Gdańsk, ul. Malczewskiego 51 Przedmiotem użyczenia jest utworzenie i prowadzenie punktu informacyjno - rekrutacyjnego oraz udostępnienie pomieszczeń dydaktycznych na okres od 2003 do 2007 roku. Użyczenie odbywa się bezgotówkowo - czyli żadnych wpływów dla naszego Budżetu Gminy ??? :oops:
a może powie pan Gołąbek :P 8) no właśnie, z tego czegoś , zwanego uczelnią śmiechy robi sobie całe miasto i fajna to promocja ;) nie neguję chęci młodych ludzi do zdobywania wiedzy, ale tak szczerze to chyba Wodzuś załatwił sobie szkółkę, która da mu wyższe, wymarzone i upragnione i to na miejscu - bo gdzie indziej o studiowaniu nawet by pomarzyć nie mógł, a że szkółka ta to ściema - zdania nie cofam 8)
znam ludzi, którzy uczą się tam informatyki, prawda, muszą kuć matmę fizę itd ale nikt mi nie powie, że III rok politologii (student mgg) wszystkie oceny ma za włąsną ciężką pracę!!! Nikt mi nie powie, że indeksy z tego roku nie są zbierane i przekazywane do wstawiania ocen.....
ok, ja swoje , studenci swoje - zobaczymy kto ma rację, ok? mnie się na 100% wydaje, że jednak ja 8) w Kartuzach nie ma niczego, co miałoby jakiś formalno-prawny związek z WSHE, równie dobrze można uczyć się w domu i zaliczać egzaminy na Jagiellonce - studia eksternistyczne to rzecz normalna, ale i taka forma musi być legal, a co zaliczania przy piwku - napisałem wyraźnie i powtarzam raz n-ty - dotyczy to lokalnych VIP-ów, którzy jak dawni towarzysze przez telefon dowiadują się na którym są roku... a jeżeli to coś na Wybickiego to promocja miasta no to ja chyba czegoś nie rozumiem, ale zapewne turystyczna? czy sportowa? czy może z kategorii -Skandale Roku? są szkoły elitarne i takie dla ściemy, za kasę - do jakiej grupy zaliczyć owy twór? 8)
Aktualnie zacząłem drugi rok na ww nieistniejących studiach i berdzo mnie zdziwiły informacje o jakimś zaliczaniu egzaminów przy piwie!!!! Może chodze do innej szkoły?? Do wszystkich egzaminów trzeba sie przygotować, do jednych mniej do innych więcej, a do jeszcze innych trzeba naprawdę niżle pokuć żeby je zaliczyć!!!!! Może jest jeszcze inna szkoła na Wybickiego?? Dla informacji piszacego artykuł: szkoła na Wybickiego nie jest filią WSHE!!! Nigdy nie było o tym mowy. Wszyscy studiujemy w trybie eksternistycznym. W szkole prowadzony jest przez Instytut Postęowania Twórczego kurs przygotowujący studiujących do egzaminów. Nie ma mowy o zadnej filii. Autor nie zadał sobie za wiele trudu aby przestudiować dokładnie formę prowadzenia "szkoły"!!! Poza tym każda szkoła czy też kurs prowadzony na taką skale to potęzna promocja miasta, nawet jesli szkoła nie dostaje za to żadnych pieniążków. Traci na tym tylko szkoła, zyskuje miasto, studenci (automatycznie niższe czesny itd.....) Nie wiem czego czepia sie ten Pan, jakby trochę pogrzebał, to by nie czepiał się kursu prowadzonego w szkole na Wybickiego (a nie szkoły - bo takowej nie ma!!!!). Pozdrawiam. Student
hm... nie wiem - nie widziałem takowej - więc nie będę się spierał. To rzeczywiście nie zdrowe - też do końca nie wiem czy tak było, ale jeśli... to zgadzam się z Tobą co do potępiania procederu. (ale nie bez końca) ...tego fragmentu nie jarzę. ..podobnie jak dawne artykuły w "Skandalach albo w prog. Strefa 11 ...zgadzam się - popieram. No tu taj popisujesz się damagogią... bo wywiadzie pytano o samą uczelnie WSHE w Łodzi - dobrze wiesz, że nie chodziło mi o BIP. Wymienione gazetki nigdy nie prostują swoich błędów - to prawda. I choć niejednokrotnie już uśmiercały rannych z wypadków, którzy sami w szpitalnym łóżku czytali o własnej śmierci w porannym numerze to nie wiążą każdego skrzypnięcia u sąsiadów (wszystkiego co się dokooła wydarzy) z jedną tylko osobą - tak często przez Ciebie wymienianą. Cóż - zachowanie iście niegodne człowieka - i choć wiem, że to nie ja (bo nie przesiaduję w knajpach - brak czasu i pieniędzy) to pragnę za kolegów przeprosić. ...eeee tam - za małe te nasze mieszkanka na więzienie zwierząt. oj chętnie bym się napił... ale (jak wyżej) - brak czasu i pieniędzy. Jednak nadal nie rozumiem tego sarkazmu: Wy, Studenci z Wybickiego. To może obrażać i tych do których pośrednio to kierujesz (efekt zamierzony) i tych, którzy niezwykle poważnie podchodzą do tematu nauki (skutek uboczny?). Jaką widzisz różnicę w tym, że jedziesz do Torunia, Bydgoszczy, Koszalina czy Gdańska i zasiadasz w takich samych ławach co w Kartuzach, uczestniczysz w wykładach tych samych co w zaocznym Toruniu, Bydgoszczy, Gdańsku itp w wykonaniu tych samych co i tam wykładowców? Ja sam należę do osób poważnie traktujących każdą, a więc i tę uczelnię. Był czas, że dojeżdżałem do innych odległych miejscowości... i - nie widać różnicy. Nie należę do grupy obiadowych zaliczeń więc nie mam się czego wstydzić. Nie mierz ludzi miarą ściągniętą z jednego tylko człowieka. To nie fair.
i kończąc - tej szkoły, jako kartuskiego WSHE, nie ma! , równie dobrze można podjąc naukę w szkole wyższej na dworcu PKS, duży obiekt, fajna sala wykładowa , a czesne pozbierają panowie spod Biedronki - indeksy wydrukuje lokalna drukarnia, a wykłady (za dobrą kasę) i ja mogę odbębnić - mam za sobą 2 letnią przeszłość asystenta na UMK 8) chemia, ale i ją można wykładać - np. w zakresie produkcji taniego alkoholu czy używek, bardzo ciekawe zagadnienie i przyszłoby zapewne mnóstwo młodzieży >18 lat 8)
dziękuję za krytykę, ale czy jest to cokolwiek, nawet punkt informacji turystycznej - WSHE w Łodzi do czegoś takiego uprawnień nie ma, a co do ataku na konkretną osobę- chodzi o pana MGG? sorry, ale jak ktoś sporządza umowy-knoty, jak udaje , że się uczy, a faktycznie jest inaczej - właśnie rybki i knajpa , a co ja wyjaśniam, wiem, że mam racje, a że piszę o czymś co zabolało to przepraszam , ale ja się nie zmienię - "student" na pensji burmistrza Kartuz musi być dumny z takiego obrońcy, a czy artykuł denny? nie znam się, ale oglądalności tych moich biją tu, na portalu rekordy - więc strasznie mnie to cieszy, pewnie ciepłe artykuliki o Wodzu w innych gazetach są lepsze, ale muszą być tacy jak i ja, co widzą czasami inaczej- a wywiad z panią Barlak? co to ma do rzeczy? po co ja mam pytać kogoś o BIP, który jest na stronie internetowej, a o obiektywności prasy... wydaje mi się, że jestem bardziej niż te, na które np. podczas procesu w sądzie powoływała się obecna senator Arciszewska - i GW , i DzB napisały nieprawdę odnośnie werdyktu i do dzisiaj jakoś nie sprostowały, a co do obicia pyska - jest coś co czasami dziennikarz wyolbrzymia bo ma w tym cel, a ci "studenci-uczniowie" byli, i zaczepiali i zachowywali się jakoś nieetycznie, a białe myszki... wolę jednak swoje pieski i papużki, ale polecam, fajne zwierzątka te myszki, szczególnie po opiciu sowitym "egzaminu" w wirtualnym punkcie-uczelni-szkółce niedzielnej (jak tam to Wy, Studenci z Wybickiego zwiecie) 8)
Artykuł - ŻENADA ! 1. Ewidentny (kolejny zresztą) atak na konkretną osobę. 2. ŻADNEJ rzeczowej treści jak np. wyjaśnienie różnicy pomiędzy filią, oddziałem, a punktem informacyjno-rekrutacyjnym... a przydałoby się. 3. Oprócz odwołania do swojego artykułu warrto by dodać link do artykułu z wywiadem z p. Wenta-Barlak... no ale to przecież wymaga obiektywizmu, którego Panu jak zawsze brakowało. Jak dla nie: pusty artykuł, siejący nienawiścią do konkrentej osoby, nie wyjaśniający NIC, opierający się (jak zwykle) na "jedna Pani powiedziała..." :) i to "w zaufaniu" - ciekawe gdzie sobie zaufaliście - w tej rybnej restauracyjce? No i co z tym "obiciem pyska"? Obili? Same informacje typu "Harry Poter": pobić chcieli uczniowie nie istniejącecj szkoły... a uczniowie istnieli? ba z tej nie istniejącej szkoły wykładowcy jadają obiadki.... to oni istnieją czy nie? Białe myszki tez pan widuje? Co robią? tańczą, spiewają?
ręka rękę myję a Gołuński myje ręce z wieloma też z panią Misią :P
i jeszcze drobny szczególik: BIP Powiat Kartuzy - radna M.Wenta-Barlak , pełniąca w owej uczelni funkcję JM Rektora, oświadczenie majątkowe za rok ubiegły: zatrudnienie -53.209,60 zł inna działalność - 26.737,60 zł nagrody - 765,68 zł RAZEM - 80.712,88 zł a poniżej : dieta - 11.292 zł po cholerę taki BIP? czy są to kwoty netto? brutto? a może tara...? co to znaczy zatrudnienie? w jednej firmie? w pięciu? a co to za inna działalność? krawiectwo? hodowla kur niosek? interesuje mnie ile dostaje owa pani z WSHE i się za diabła nie dowiedziałem, bo z tego oświadczenia tak naprawdę niewiele widać - widać kasę, ale nie wiadomo skąd, szkoda, że takie buble puszcza szef Rady Powiatu... oj szkoda, ale zapytam przy doniesieniu o "lipnej" szkółce także o rolę jaką pełni w niej pani radna, a co? bo jeżeli dostaje kasę (a podobno tak), a szkoła, której jest dyrektorem nie ma grosza z dzierżawy to woła to o pomstę nie tylko do niebios , o tym, że pani ta jest wierna MGG do bólu przekonałem się na własnej skórze, ale że aż tak... czyżby była to "Niemoralnej propozycji" część następna? 8) 8) tak szargać swoim imieniem dla takiego leśnika... ale jak ktoś lubi to czemu nie 8)
a po co, jak tu można szybko i tanio - jak w Geant-cie, szybko to być i może, ale czy tanio? a po wtóre , nawet jeśli taki ktoś otrzymałby (a pewnie zaczną się schody i to przeze mnie) tytuł licencjata z Kartuz to co dalej? na inne uczelnie nie wpuszczą celem kontynuowania mgr-ki (bo uczelni w Kartuzach nie ma), a z takim "wyższym" to można się będzie ubiegać o funkcje kierownicze w ...szaletach miejskich maksimum lub u kolegów licencjatów , lokalnych VIP-ów - np. PB "G", Głos K., UG (jeszcze chwilę) itd. jaja jak birety 8)
Wtajemniczona osoba z grupy studenta G, powiedziała mi w zaufaniu jak wygląda egzamin, w wykonaniu studentów tego roku i tego kierunku.... Burmistrz zbiera indeksy i potem jest ................. ocena - pozytywna oczywiście. Żenujące!!!! A Ci ludzie się na to godzą!! Na rękę im taki luzik!! Zapraszam na Politechnikę albo UG, zobaczycie co to znaczy Alma Matter live
mam cichą nadzieję, że o racjach naszych, czy też "ich", rozstrzygnie niezawisły sąd, wszak mamy na tym łez padole prawo jakieś, i nawet sprawiedliwość 8) aczkolwiek do takiej szkółki niedzielnej nie posłałbym nawet mojej suki, bo przyniesie dyplom i co? i z tego nic, nawet inspektorem d/s niepotrzebnym w UG nie mogłaby zostać, a kiedyś, za dawnych czasów, nawet koń był senatorem, i wcale nie był z Borcza 8)
mam znajomego ktory bardzo ciezko pracuje zeby zarobic na nauke i dyplom tej "wyzszej"i tak sobie mysle dlaczego ludzie sa tak bierni? gdyby moje dziecko chodzilo do tego przybytku to poruszylbym niebo i ziemie zeby uzyskac pewnosc i gwarancje ze to nie kant czy jakis kurs albo inne wirtualia dlaczego sami studenci zadowalaja sie tylko jakimis ple ple gadkami zamiast zadac ,wymagac ,oczekiwac wyjasnien pisemnych potwierdzonych np przez menis? przeciez ci ustawieni jak dostana papier bylejaki to i tak im mozna bedzie naskoczyc na plecy z rozbiegu -ma papier?ma ! ale ci bez plecoukladow gdzie bedzie sie liczyc jaka to szkola?- i kasa w p.. i dyplom do kibla i czas na straty
no tak, ale szkoda mi tych młodych, co to jednak myślą, że studiują... bo VIP-y zwyczajnie kupują sobie wyższe, byle jakie, ale jednak - słyszałem dzisiaj dalej idącą tezę - ci panowie sobie te tytuły rozdają sami... 8)
dziwie sie panie januszu pana zdziwieniu i zadam pytanie a niby jaka szkole moglby skonczyc ten tam co sie mieni bórmiszczem no jaka ? moze ujot? albo inna polibude?a skad !!skonczy taka co jej nie ma i to dopiero bedzie po kartusku ,po golunsku panie kelner tu dwje rybki dla mnie i dla psora prosze my tu egzamin mamy ,acha i po setunce ,bo rybka lubi ..
normalnie bomba! gratulacje
http://uwaga.onet.pl/1297032,archiwum.html polecam, może to nie to samo, a może??? mam jakieś kolejne wiadomości o tym kartuskim Harvardzie, więc takich info nigdy za wiele, zanim się zachce podejmować naukę w czymś takim 8)
na zajęcia w kartuskim Harvardzie całą noc się uczył i ot...efekty 8)
pilot :shock: albo ci się styki przegrzały, albo coś ci pomarzło pod czaszką :rolleyes: