W Lemanach doszło do wypadku drogowego, w którym ucierpiały cztery osoby. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Okazał się nim 25-letni mężczyzna, który jest już w rękach policji. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Kartuscy policjanci zostali poinformowani o zdarzeniu, do którego doszło w Lemanach. Na miejscu ustalili, że 25-letni kierowca audi jadąc w kierunku Sulęczyna na łuku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącym oplem. Tym ostatnim autem kierowała 21-letnia mieszkanka powiatu słupskiego. W wyniku zderzenia, trzech pasażerów audi oraz kierująca oplem zostali przewiezieni do szpitala. Kierowca audi, który był sprawcą wypadku, oddalił się z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy rannym.
- Na podstawie zebranych informacji, policjanci ustalili, kto kierował pojazdem i rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Ten jednak sam stawił się na komendę, zdając sobie sprawę, że nie uniknie odpowiedzialności. Za spowodowanie wypadku drogowego, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym, mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia – informuje asp. Karolina Jędrzejczyk z KPP w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 663 152 419
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 663 152 419