W sobotę odbyła się wielka akcja sprzątania rzeki Radunia oraz miejscowości Kiełpino, w którą liczenie zaangażowała się lokalna społeczność. Zebrano kilka ton śmieci. Po akcji obyło się wspólne spotkanie z poczęstunkiem przy ognisku.
W tym roku coroczną akcję sprzątania Raduni rozszerzono na sołectwo Kiełpino. W akcji wzięli udział wędkarze, strażacy, przedstawiciele Lasów Państwowych i Parków Krajobrazowych, członkowie licznych stowarzyszeń, klubów i lokalni przedsiębiorcy, ale przede wszystkim licznie przybyli mieszkańcy i społecznicy. Po zbiórce uczestnicy podzielili się na grupy i ruszyli w teren. Rzekę sprzątano zarówno z brzegów, jak i z nurtu za pomocą kajaków. Wiele osób używało własnych samochodów i przyczepek do transportu śmieci.
Zebrano tony śmieci wyrzuconych do rzeki, lasu, czy przy drogach. Znajdowano opony, stare telewizory, różnego rodzaju żelastwo, pełne worki ze śmieciami komunalnymi, pieluchami. Na obszarze Kiełpina pozbierano licznie porzucone opakowania po produktach żywnościowych, a także butelki po alkoholach, paczki po papierosach. Znalezione śmieci nie zmieściły się w podstawionym kontenerze.
Sukces akcji - ilość zebranych odpadów - pokazuje, że społeczeństwo dzieli się na dwie grupy. Dla jednej z nich ważne jest dbanie o czystość i środowisko, do tego stopnia, że może poświęcić swój własny wolny czas i sprzątać wspólną przestrzeń i miejscowość. Oraz tych, którzy nie zważając na innych i środowisko, wyrzucają śmieci gdzie popadnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze