Uczniowie z Zespołu Szkół w Goręczynie wiedzą, że trzeba zadbać o jeziora kaszubskie, które są w opłakanym stanie. Przy wsparciu nauczycieli zorganizowali kampanię "Najwyższa Pora Ratować Kaszubskie Jeziora". Akcja ma na celu uświadamiać nie tylko turystów czy miejscowych spacerowiczów, lecz także właścicieli różnych ośrodków turystycznych, włodarzy i inwestorów o istocie dbania o czystość wód.
Jak informuje ulotka przygotowana przez uczniów z Goręczyna, najczęstszą przyczyną zanieczyszczenia jezior są m.in. toalety, obozowiska rozkładane blisko linii brzegowej, bezmyślnie pozostawiane śmieci (złom, opony, plastikowe opakowania) oraz nieprzestrzeganie przepisów, które jasno mówią, aby budynki znajdowały się min. 100 m od jeziora.
- Badania jezior rozpoczęliśmy już wstępnie w 1989 r. w celach edukacyjnych - powiedziała koordynatorka kampanii Teresa Dyl - Sosnowska. - Wtedy nie było oczyszczalni ścieków, kanalizacji, dlatego przeprowadziliśmy szereg kampanii uświadamiających. Później zaczęliśmy badać inne jeziora: Białe, Wielkie i Małe Brodno, Ostrzyckie, Kłodno. Wszędzie tam występowały bakterie E. Coli, co świadczyło o obecności zarazków chorobotwórczych.
Uczniowie i pracownicy naukowi z wydziału Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego oraz Akademii Medycznej w Gdańsku po przeprowadzeniu analizy stwierdzili, że m.in. w ciągu 30 lat przezroczystość wody w kaszubskich jeziorach zmniejszyła się o 30 proc. Spadła też wielkość połowu ryb, a latem poniżej głębokości 4-6 metrów brakuje tlenu, ładunki fosforu przekroczyły już dopuszczalne granice. W jeziorach o 30 proc. spadła zawartość tlenu, zakwitły sinice, produkujące bardzo szkodliwe dla zdrowia toksyny. 40 proc. den jezior jest martwych.
Inspiracją stworzenia kampanii "Najwyższa Pora Ratować Kaszubskie Jeziora" było powstanie Komitetu Ocalenia Jezior, który przy współpracy UG i Akademii Medycznej zajmował się organizacją konferencji poświęconych kondycji kaszubskich zbiorników wodnych.
- Nasze badania prowadzimy z pracownikami wydziału Oceanografii m.in. z dr Dorotą Burską i Agatą Błaszczyk z Regionalnego Centrum Sinicowego - kontynuowała nauczycielka biologii z Zespołu Szkół w Goręczynie, Teresa Dyl - Sosnowska. - Bardzo wspierała nas wicedyrektor szkoły w Goręczynie - Adela Plichta, pomagały nam także Irena Zielke oraz Małgorzata Hinca. Oprawą plastyczną zajęły się Ewa Tusk i Alicja Plichta.
Starostwo zaproponowało inicjatorom kampanii zorganizowanie akcji edukacyjnej, informującej o stanie zanieczyszczeń i ochronie kaszubskich jezior. - Hasło naszej kampanii wiąże się z aktualną kondycją wód, jeżeli teraz zaprzestaniemy zrzutów ścieków do zbiorników, to uda się je jeszcze uratować - zapewniała nasza rozmówczyni.
Ponad 20 szkół przyłączyło się do ratowania kaszubskich jezior.
M
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze