We wtorkowe przedpołudnie doszło do pożaru hali w Staniszewie przy ulicy Mirachowskiej. Zadymienie znad obiektu było widoczne już ze znacznej odległości, stąd też na miejsce pożaru zadysponowano kilkanaście zastępów straży pożarnej. Dzięki dużej liczbie jednostek tzw. pierwszego rzutu szybko udało się opanować zagrożenie, ograniczyć powierzchnię pożaru i zminimalizować straty.
Zgłoszenie o pożarze dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał we wtorek o godzinie 11.34. Ze zgłoszenia wynikało, że płonie hala magazynowa przy ulicy Mirachowskiej w Staniszewie. Udające się na miejsce pierwsze zastępy straży pożarnej zauważyły duże zadymienie nad obiektem już z dużej odległości. Stąd też decyzja o zadysponowaniu na miejsce zdarzenia aż 17 zastępów straży pożarnej.
Dzięki zadysponowanej dużej liczbie zastępów pożar udało się szybko opanować, a tym samym znacząco ograniczyć powierzchnie pożaru i zminimalizować straty. Łącznie na miejscu pożaru pracowało 16 zastępów straży pożarnej, gdyż jeden zawrócił do jednostki jeszcze przed dojazdem na miejsce zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze