Reklama

Staniszewo: Hala sportowa przepadnie?

17/04/2007 16:23
Uczniowie dwóch szkół w Staniszewie jeszcze w tym roku mieli doczekać się wybudowania hali sportowej, teraz możliwe, że obiektu nie zobaczą u siebie wcale. O zmianie lokalizacji może przesądzić sprzeciw właścicielek gruntu, który pod salę chciała kupić gmina. Jeśli kobiety nie zmienią zdania, hala sportowa zamiast w Staniszewie powstanie w Dzierżążnie.

Hala sportowa w Staniszewie, miała być kopią lekkiej konstrukcji szkieletowej wybudowanej w ubiegłym roku w Gołubiu. Dzięki dość prostej technologii, oddanie obiektu do użytku zaplanowano na koniec roku. Gmina Kartuzy zawarła już porozumienie z właścicielkami gruntu, położonego w sąsiedztwie gimnazjum w Staniszewie. Wczoraj jednak poinformowały one, iż zmieniają zdanie. Zamiast sprzedawać ziemię chcą budować na niej dom.

- Wysłaliśmy pismo do właścicielelek tego terenu - informuje Mirosława Lehman. - Możliwe jednak, że nie uda się ich przekonać. Wówczas całą inwestycję przeniesiemy do Dzierżążna, gdzie również brakuje sali do ćwiczeń.

Pieniądze na budowę hali zaplanowano w budżecie i dlatego muszą zostać wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Jednak z takim rozwiązaniem nie chce się pogodzić dyrektorka podstawówki w Staniszewie.

- Musimy wszystko zrobić, żeby nie dopuścić do odebrania nam hali - emocjonuje się Alicja Sikora. - Możliwe nawet, że te panie, które nie chcą teraz sprzedać działki, są mamami naszych dzieci. A przecież żadnej sali nie ma od Prokowa do Mirachowa. Na pewno będziemy działać.

Alicja Mazur zapewnia, że będzie starała się wpłynąć na decyzję mieszkanek Staniszewa, które prowadziły juz rozmowy z gminą.

j
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    punka - niezalogowany 2007-04-19 14:59:43

    Wiem o tym że jest stara i nowa szkoła ale chodziło mi o to że w jednej małej miejscoeości trzeba utrzymywać dwie szkoły .Mogła być jedna duża a koszty utrzymania by były owiele niższe,chodzi o pomoce naukowe,ogrzewanie energia,wywóz nieczystości,kominiarz,gaśnice i.t.p.Napewno to było by do rozwiązania,gdyby ktoś pomyślał zanim zaczęto budowę nowej szkoły.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dreams - niezalogowany 2007-04-18 16:18:54

    No ta pierwsza decyzja była dość dawno temu :lol: bo szkołę podstawową to pamięta jeszcze moja babcia, która tam właśnie chodziła do podstawówki :lol: a kiedy była pobudowana to nie wiem :P więc w ostatnich latach zbudowali gimnazjum, które było potrzebne co nie :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dreams - niezalogowany 2007-04-18 16:15:30

    Tak, Sikora. Nie Mazur.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości