Rada Miejska w Kartuzach przyjęła uchwałę podnoszącą wysokość opłaty za odbiór odpadów od 2026 roku. Decyzję poprzedziła dyskusja dotycząca sytuacji finansowej systemu gospodarowania odpadami oraz kwestii organizacji zbiórki odpadów wielkogabarytowych.
Podczas środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach radni przyjęli uchwałę podnoszącą stawkę za odbiór odpadów komunalnych. Od stycznia 2026 roku mieszkańcy zapłacą 40 zł miesięcznie od osoby – o 3 zł więcej niż obecnie. Decyzja ta wynika z przedstawionej radnym analizy finansowej systemu gospodarowania odpadami. Z wyliczeń urzędu wynika, że w przyszłym roku przy dotychczasowej stawce dochody wyniosłyby 13,4 mln zł, podczas gdy koszty funkcjonowania systemu oszacowano na ponad 14,3 mln zł. Oznaczałoby to deficyt przekraczający 930 tys. zł.
- Analiza finansowa systemu gospodarki odpadami komunalnymi wykazała, że obecne stawki nie zapewnią pokrycia kosztów funkcjonowania systemu w roku 2026. Wpływy od mieszkańców przy obecnej stawce, szacuje się na poziomie 13.402.000,00zł a wydatki 14.335.353,00 zł, co daje deficyt w wysokości 933.353,00 zł. Dotychczasowy poziom opłat jest więc niewystarczający, aby pokryć koszty usługi zebrania, wywozu i zagospodarowania odpadów wraz z kosztami administracji i edukacji, które gmina zobowiązana jest ponosić. Podwyższenie stawki miesięcznej opłaty za odpady od mieszkańca z 37 zł do 40 zł, czyli o 3 zł, zapewni systemowi bezpieczeństwo finansowe. Podwyżka o 3 zł mieści się w granicach racjonalności ekonomicznej, zapewniając stabilność systemu i pokrycie wszystkich kategorii wydatków ustawowo dopuszczonych do finansowania z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi - podkreślała Edyta Zientarska, kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Kartuzach.Reklama
W trakcie obrad powrócił temat odbioru odpadów wielkogabarytowych. Radny Damian Syldatk przypomniał, że jeszcze rok temu burmistrz deklarował, iż w przypadku wypracowania nadwyżki finansowej taka zbiórka zostanie zorganizowana.
- Panie Burmistrzu, w ubiegłym roku podnosiliśmy opłatę za gospodarowanie odpadami. Wtedy zapewniał Pan, że jeśli na koniec roku pojawi się nadwyżka z tych opłat, zostanie ona przeznaczona na organizację odbioru gabarytów. Dziś widzimy, że nadwyżka wynosi ponad 100 tysięcy złotych. Mimo to w tym roku odbioru gabarytów nie ma - pytał radny Damian Syldatk.Reklama
- Szacujemy, że realizacja tej usługi będzie kosztowała około 300 tysięcy złotych. Ostateczna kwota zależy jednak od tego, ile odpadów mieszkańcy wystawią przed posesje. Na ten moment nie dysponujemy oszczędnościami, które mogłyby tę usługę pokryć. Ogłoszenie zostanie przygotowane, zamówienie publiczne będzie ogłoszone i będziemy czekać na oferty. Wtedy zobaczymy, jak te koszty będą wyglądały w realnych warunkach - odpowiadała kierownik Edyta Zientarska.
W debacie pojawił się również głos radnego Tomasza Belgrau, który pytał, czy urząd analizował możliwości uniknięcia podwyżek dla mieszkańców. Radny wskazywał, że wiele rodzin już teraz musi dokładnie planować domowy budżet, a każda kolejna złotówka ma znaczenie.
Radny Piotr Małszycki zwrócił się z zapytaniem, czy w budynkach wielorodzinnych możliwe byłoby wprowadzenie kodowanych worków, tak aby każdy mieszkaniec odpowiadał za swoje odpady, ponieważ zdarzają się sytuacje, w których osoby prawidłowo segregujące śmieci ponoszą konsekwencje za tych, którzy tego nie robią. Kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Kartuzach odpowiedziała, że jest to możliwe, jednak wiązałoby się z kolosalnymi kosztami.
Radny Mariusz Treder złożył z kolei wniosek formalny, aby ulga dla kompostujących odpady bio, wyniosła 8 zł.
- Jedynym sposobem na zmniejszenie opłaty za śmieci lub na to, by jej nie podnosić, jest ograniczenie ilości wytwarzanych odpadów. Moim zdaniem obecnie jedyną realną możliwością jest zatrzymanie odpadów bio na poziomie gospodarstw prywatnych, czyli tam, gdzie można je kompostować, zamiast wydawać 1.300.000 złotych na ich wywóz. Nie chodzi o to, że każdy ma działkę – chodzi raczej o to, że obecna oferta finansowa na sortowanie i kompostowanie bio nie jest wystarczająco atrakcyjna. Dla pięcioosobowej rodziny różnica w kosztach może być zauważalna, ale w przypadku jedno- czy dwuosobowych gospodarstw domowych te 5 zł miesięcznie raczej nie robi dużej różnicy. W efekcie wiele osób nie kompostuje, choć mogłoby to zrobić. Wydaje mi się, że w społeczeństwie jest sporo osób, które mają odpowiednie warunki i działki, ale te 5 zł za kompostowanie – jest po prostu zbyt mało motywująca - wyjaśniał radny Mariusz Treder.
Burmistrz Kartuz przekonywał z kolei, że byłoby to dzielenie mieszkańców, gdyż nie każdy może kompostować odpadów bio. Podkreślił też, że jeśli wniosek formalny radnego Tredera zostanie zaakceptowany, to złoży wniosek formalny o zwiększenie opłaty do 41 zł od osoby.
- Ideą udzielenia większej bonifikaty za kompostowanie odpadów bio, będzie zmniejszenie opłaty za wywóz tych odpadów. I dlatego osoby, które kompostują odpady bio, powinny odczuć tę różnicę. A jeśli zapłacimy mniej za wywóz odpadów, to nie będziemy musieli podwyższać opłat wszystkim mieszkańcom - tłumaczył radny Mariusz Treder.
Większością głosów rada odrzuciła wniosek formalny radnego Mariusza Tredera. Podjęła z kolei uchwałę odnośnie zaproponowanych stawek, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku.
Stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od stycznia 2026 roku:
Od właścicieli nieruchomości, na której zamieszkują mieszkańcy, stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, które są zbierane i odbierane, w sposób selektywny wynosi 40 zł od osoby miesięcznie. Dla tych mieszkańców, którzy kompostują bioodpady, przewidziano zniżkę w wysokości 5 zł od osoby miesięcznie. Stawka opłaty podwyższonej za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeżeli właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny, wynosi dwukrotną wysokość stawki podstawowej od osoby miesięcznie tj. 80 zł.
Od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, jeżeli odpady są zbierane w sposób selektywny, stawki opłaty za pojemnik lub za worek, o określonej pojemności, z odpadami zmieszanymi, bio, papieru, szkła, metali i tworzyw sztucznych, wyniosą odpowiednio:
Stawka opłaty podwyższonej za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeżeli właściciel nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, nie wypełnia obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny, wynosi trzykrotną wysokość stawki podstawowej za pojemnik lub za worek z odpadami o określonej pojemności, tj. odpowiednio:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Skoro nie wystarcza wam pieniedzy oglosic nowy przetarg na wywoz odpadow i oglaszac tak dlugo az wystarczy pieniedzy Nie widzialem nowego przetargu na wywoz odpadow czy jest on oglaszany co roku? Skoro stawki ida do gory to znaczy ze firmie wywozacej odpady w prezencie gmina plaxi dodatkowe pieniadze. A jesli jest za droga to znaczy ze ktos podpisalem unowe na szkode gminy
No oczywiście ze zniżką dla kompostujacych jest nie logiczna, jeszcze można było by myśleć że w całym systemie gospodarowania odpadami chodzi o dbanie o środowisko... Brak logiki obecnej władzy jest przerażający
Ci mieszkańcy co nie posiadają popiołu powinni też mniej płacić za odpady.
Ustawa na to nie pozwala
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co tak mało ? Może od razu podnieść o 50 zł. ? Zawsze im mało ! Trzeba zrobić przetarg , bo ci starzy wyjadacze robią sobie co chcą !
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Skoro nie wystarcza wam pieniedzy oglosic nowy przetarg na wywoz odpadow i oglaszac tak dlugo az wystarczy pieniedzy Nie widzialem nowego przetargu na wywoz odpadow czy jest on oglaszany co roku? Skoro stawki ida do gory to znaczy ze firmie wywozacej odpady w prezencie gmina plaxi dodatkowe pieniadze. A jesli jest za droga to znaczy ze ktos podpisalem unowe na szkode gminy
No oczywiście ze zniżką dla kompostujacych jest nie logiczna, jeszcze można było by myśleć że w całym systemie gospodarowania odpadami chodzi o dbanie o środowisko... Brak logiki obecnej władzy jest przerażający