Stefan Kobiela z Mezowa, uznawany za najstarszego chrześniaka Prezydenta Ignacego Mościckiego, świętował swoje 98. urodziny. Z tej okazji jubilata odwiedził Artur Socha. Zapraszamy do obejrzenia reportażu.
Pan Stefan Kobiela przyszedł na świat 20 marca 1927 roku jako najmłodszy z ośmiu synów rodziny Kobielów z Mezowa, małej miejscowości pod Kartuzami. Jego szczególny status chrześniaka Prezydenta RP wynika z dekretu z 1926 roku, który nadawał takie wyróżnienie każdemu siódmemu (i kolejnemu) synowi w rodzinie. Dekret gwarantował także liczne przywileje, m.in. oszczędnościową książeczkę z wpłatą 50 zł, bezpłatną edukację, stypendia, przejazdy, a także opiekę zdrowotną.
W roku narodzin Stefana Kobieli Prezydent Ignacy Mościcki odwiedził Kartuzy – miasto, które wtedy obchodziło dopiero czwartą rocznicę uzyskania praw miejskich. Ta symboliczna zbieżność podkreśla wagę wydarzeń, które związały młodego Stefana z najwyższym urzędem państwowym.
Historię Stefana Kobieli odświeżył Artur Socha, lokalny badacz i autor reportaży, który dzięki pomocy wnuczki jubilata, Dominiki Domaros, dotarł do oryginalnych dokumentów potwierdzających status chrześniaka Prezydenta.
- Dzięki wnuczce Dominice Domaros jeszcze w zeszłym roku podjąłem się tematu Stefana Kobieli gdzie w Pelplińskiej Kurii Biskupiej odnaleziono oryginalny dokument potwierdzający że mieszkaniec Mezowa pod Kartuzami jest Chrześniakiem Prezydenta Ignacego Mościckiego - mówi Artur Socha.
Reklama
- Jeszcze w sobotę miałem okazję uczestniczyć w uroczystości 98 urodzin Pana Stefana, dodaje autor reportarzu.
Dziś Pan Stefan Kobiela pozostaje żywym świadkiem historii i unikalnym przykładem tradycji prezydenckiego patronatu, która przetrwała dziesięciolecia. 98-latek cieszy się dobrym zdrowiem i otacza go troska najbliższych. Jego historia to nie tylko pamiątka z czasów II Rzeczpospolitej, ale i ważny element lokalnej tożsamości Mezowa.
Materiał z czerwca 2024 roku potwierdzający, że mieszkaniec Mezowa pod Kartuzami jest Chrześniakiem Prezydenta dostępny jest poniżej:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze