Reklama

Stężyca. Będziemy walczyć o I ligę

W przyszłym sezonie chcemy być w pierwszej lidze - zapowiada wójt gminy Stężyca. - Zrobiliśmy wszystko, żeby ta drużyna była naprawdę dobra - wtóruje prezes II ligowego zespołu "GKS Wieżyca 2011 Stężyca". W piątek w szymbarskim Centrum Edukacji i Promocji Regionu odbyła się prezentacja nowego zespołu. Z poprzedniego składu zostały tylko dwie zawodniczki.

Emocji było naprawdę sporo. Ogromnym zaskoczeniem były nazwiska zawodniczek, które grały w Plus Lidze Kobieta, a zdecydowały się na przejście do II ligowej Stężycy Wierzycy.

Na pozycji libero zagra Michalina Jagodzińska, wychowanka Pałacu Bydgoszcz, która w 2010 roku w barwach EC Wybrzeże Rumia awansowała do Plus Ligi Kobiet.

- W tym zespole nie ma słabych zawodniczek. Staraliśmy się skonstruować taki skład, żeby osiągnąć zamierzony cel, czyli wejść do pierwszej ligi - mówił Mariusz Dułak, prezes klubu. - Zespół został praktycznie całkowicie wymieniony. Z poprzedniego składu zostały tylko dwie zawodniczki. Dziesięć jest zupełnie nowych i są to zawodniczki z przeszłością Plus Ligową bądź pierwszoligową.

Aktualna mistrzyni Polski juniorek Alicja Wójcik, dotąd w Enerdze Gedanii, zagra w Stężycy na pozycji środkowej. Przyjmować piłki będzie Klaudia Mokwa, która również z Energą wywalczyła mistrzostwo Polski. Na pozycji przyjmującej zagra też Magdalena Lenz.

Do zespołu dołączyła również Ewelina Ryznar, była już zawodniczka UKS Jedynka Aleksandrów Łódzki oraz Izabela Hohn, siatkarka Jokera/Mekro Świecie.

Negocjacje prowadzono z 40 zawodniczkami z całej Polski.

- Trener odpowiada za wyszkolenie zawodniczek i to on musi wiedzieć z jakim zespołem chce pracować, dlatego zdaliśmy się na jego wybór i zdanie. To on podawał nazwiska, a my robiliśmy wszystko, żeby te dziewczyny przyciągnąć do nas. Rozmów było bardzo dużo, niemniej w efekcie końcowym udało nam się wybrać dwanaście zawodniczek na takim poziomie, który powinien zagwarantować nam wejście do ekstraklasy - mówił Mariusz Dułak.

Ze starego składu pozostała tylko Małgorzata Łysiak, mistrzyni Polski juniorek z 2009 roku oraz Ewa Kasprów, która na mistrzostwach świata juniorek zdobyła piąte miejsce.

Dla Stężycy nowy skład drużyny i jej ewentualne sukcesy na najważniejszych parkietach całej Polski, to doskonała sposób na promocję gminy, czego nie ukrywają jej włodarze.

- To jest dla nas ogromna szansa na promocję gminy. Myślę, że wyczerpała się formuła targów. Ta forma promocji sporo kosztuje, a efektów po prostu nie ma. Jeśli przyjedzie autokar z napisem "Wieżyca Stężyca" w żółtozielonych barwach i będziemy widoczni w lidze, to będzie najlepsza promocja, a to dla nas bardzo ważne, bo mieszkańcy naszej gmina w dużej mierze żyją z turystyki - powiedział Tomasz Brzoskowski.

FP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości