Państwo Renata i Zbigniew Gruchała, którzy prowadzą w Stężycy rodzinny dom dziecka znaleźli się w gronie osób, które skorzystały z tegorocznej akcji "Nie dla czadu". W ramach ogólnopolskiej kampanii otrzymali oni czujnik czadu. W uroczystym przekazaniu urządzenia uczestniczył także komendant powiatowy Straży Pożarnej oraz kominiarz, który udzielił instruktarzu dotyczącego prawidłowego użytkowania pieca.
Choć czujnik czadu nie jest drogim urządzeniem, a jego wartość oscyluje w granicach 100 złotych, wręczenie sprzętu państwu Gruchała było dla nich sporym zaskoczeniem. Rodzinny dom dziecka prowadzą już od 10 lat, ale po raz pierwszy za swoją działalność wyróżnieni zostali jakąkolwiek nagrodą.
"Nie dla czadu" to nazwa prewencyjno-edukacyjnej kampanii będącej inicjatywą Komendy Głównej Straży Pożarnej, w którą włączył się PKN Orlen i działająca przy spółce fundacja "Dar Serca". Jej podstawowym celem jest wyeliminowanie zagrożeń związanych z zatruciami wywołanymi tlenkiem węgla. Stąd przekazywanie wybranym podmiotom czujników czadu.
Dom państwa Gruchała ze Stężycy od dekady daje dach nad głową 17 osobom - panu Zbigniewowi, jego żonie Renacie, piątce ich dzieci oraz 10 wychowanków w wieku od 5 do 19 lat.
Przekazania czujnika dokonał Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach Edmund Kwidziński, jego zastępca Marian Kwidziński oraz kominiarz Andrzej Grzenkowicz z Mezowa. Państwo Gruchała w bonusie otrzymali również gaśnicę, pluszowego misia, a także udzielono im instrukcji związanej z prawidłowym użytkowaniem pieca.
Bartek Gruba
Współpraca: Bartosz Kitowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze