W przedświątecznym, bożonarodzeniowym nastroju spotkały się członkinie DKK w Stężycy, by dyskutować o książce Alice Sebold "Nostalgia anioła". Temat książki nie jest niestety ani świąteczny, ani radosny. Tytułowy anioł to duch zgwałconej, a następnie zamordowanej, czternastoletniej dziewczynki, przyglądający się z nieba swoim bliskim, a także swemu mordercy zacierającemu ślady po zbrodni.
Susie Salmon obserwuje życie z "Pomiędzy", podgląda jak toczy się dochodzenie w sprawie jej zabójstwa i próbuje wpływać na jego przebieg. Opowiada czytelnikowi jak teraz wygląda jej byt w "niebie bezmiernym". Wydaje się, że jest jej tam całkiem wygodnie. Kiedy tylko czegoś zapragnie, może to mieć. Wystarczy, że intensywnie o tym pomyśli. Ale nie może wrócić na Ziemię...
Susie widzi, że życie jej rodziny i przyjaciół przewróciło się do góry nogami. Wszyscy się zmienili, czują się zagubieni. Wie, że ojciec zaczyna podejrzewać sąsiada - pana Harveya, ale w dalszym ciągu nie ma zwłok i trudno go powiązać ze zbrodnią. Jak pomóc rodzinie znosić ból po jej stracie, jak pomóc policji
w rozwiązaniu zagadki? Susie używa swej "anielskiej" mocy by dawać znaki, że jest w pobliżu, że tęskni i kocha, i że czeka, by ją znaleziono. Kiedy przestanie o tym myśleć, będzie mogła osiągnąć właściwe niebo i być wolna. Jednak jej nie wydaje się możliwe, by mogła zrezygnować z Ziemi. A co z prawdą? Co z zemstą?
Życie toczy się dalej. Zarówno w niebie jak i na Ziemi. Wszyscy na swój sposób próbują odnaleźć się w nowej sytuacji.
Na okładce książki możemy przeczytać, że jest to: "powieść o życiu i śmierci, radości i smutku, przebaczeniu i zemście, a także o miłości, gojeniu duszy i zapominaniu". To prawda. Wszystkie te emocje i uczucia znajdujemy na kolejnych stronach. W recenzjach zamieszczonych w sieci przeważają oceny dobre, ale dość powściągliwe w pochwałach. Uważa się, że autorka nie ustrzegła się przed błędami.
Chwilowy powrót Susie na Ziemię według nich jest zbyteczny i przypomina sceny
z filmu "Uwierz w ducha". A według nas? W czasie dyskusji próbowałyśmy ustalić, o czym jest ta powieść. Przeważała opinia, że jest to książka o złożoności ludzkiej psychiki i sposobach radzenia sobie z cierpieniem. Książka nie zachwyciła nas tak bardzo jak "Dom Sophii", ale ze względu na oryginalność narracji warto ją przeczytać.
Wzorem innego DKK przygotowałyśmy informację na temat seryjnych morderców: od jakiej liczby morderstw stają się seryjnymi; ich podział ze względu na motywy postępowania; liczba seryjnych morderców w powojennej Polsce. Jest to lektura przerażająca, bo dotyczy prawdziwych osób i zdarzeń. Była też punktem wyjścia do rozważań na temat przywrócenia kary śmierci, czego domagają się niektórzy politycy.
W tym punkcie dyskusji byłyśmy zgodne. Człowiek nie powinien odbierać życia drugiemu człowiekowi.
Klubowiczka Grażyna Wesołowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze