Ubiegający się o fotel wójta gminy Stężyca Ireneusz Stencel zaprezentował swoją drużynę, a więc kandydatów do Rady Gminy Stężyca. Przedstawił też główne założenia programu wyborczego, jak również odniósł się do utrudniania kampanii przez wójta Tomasza Brzoskowskiego, który wydał zarządzenie o zakazie organizacji spotkań wyborczych m.in. w świetlicach wiejskich.
Od audytu gminy Stężyca i rezygnacji z części inwestycji chce rozpocząć swoje zarządzenia gminą Stężyca kandydat na wójta Ireneusz Stencel.
- Jednym z naszych priorytetów będzie wyciągnięcie gminy z zadłużenia. Zamierzamy przeprowadzić kompleksowy audyt urzędu gminy, jak również jednostek organizacyjnych i spółek oraz zrezygnować z absurdalnych wydatków takich, jak na przykład: finansowanie pierwszej drużyny Raduni grającej z drugiej lidze z budżetu naszej gminy poprzez zaciąganie kredytów. Zrezygnujemy także z rozbudowy stadionu, bo będzie ona niepotrzebna. Chciałbym zaznaczyć przy tym, że nie będziemy rezygnować z rozbudowy szkoły w Gołubiu - mówił Ireneusz Stencel.Reklama
W programie znalazła się także poprawa ochrony zdrowia mieszkańców poprzez zatrudnienie dodatkowych lekarzy rodzinnych, czy zwiększenie dopłat do leków dla seniorów, jak również zatrudnienie dodatkowych kierowców w OSP, pomoc przy pozyskiwaniu środków i wypełnianiu dokumentów, finansowaniu zastępstw nauczycieli, przywrócenie dobrze funkcjonującej niegdyś rekreacji.
- Gwarantujemy wszystkim naszym mieszkańcom i nie tylko właściwe relacje pomiędzy petentem, a urzędem gminy, pomiędzy wyborcami, a wybranymi, bo to wy wybieracie władze tej gminy. My mamy obowiązek służyć wam, a nie odwrotnie. My jesteśmy dla was. Ja i moi kandydaci na radnych gwarantujemy partnerską współpracę bez wykorzystywania zależności i wywierania nacisków na poszczególnych mieszkańców tak, jak ma to miejsce w tej chwili - podkreślał kandydat na wójta gminy Stężyca.Reklama
Podczas spotkania Ireneusz Stencel odniósł się także do zarządzenia wójta gminy Stężyca Tomasza Brzoskowskiego o zakazie organizacji spotkań wyborczych m.in. w świetlicach wiejskich.
- Dla mnie zarządzenie jest absurdalne, bo nigdzie w okolicznych gminach takiego zarządzenia nie ma. Mało tego, w gminie Sierakowicach spotkania wyborcze odbywają się w szkołach popołudniami, a nam się utrudnia dostęp do świetlic. Z jednej strony pan wójt prowadzi kampanię w ten sposób, że korzysta z obiektów gminnych - z urzędu gminy, ze szkoły w Klukowej Hucie czy ostatnio ze szkoły w Gołubiu i placu przed szkołą, prezentując, gdzie powstania nowa szkoła, a nam nie pozwala spotykać się z mieszkańcami, którzy chcą się z nami spotykać. Chcą zobaczyć, co mamy do zaprezentowania. To jest nie fair. To jest nieuczciwe. Wybory polegają na to, że każdy z kandydatów przedstawia swój program i mieszkańcy mają prawo wyboru. W tej chwili nam się to uniemożliwia. Niemniej, spotkania z mieszkańcami się odbędą. Tam, gdzie mieszkańcy będą chcieli się z nami spotkać, tam się spotkamy. W najbliższym tygodniu mamy jedno spotkanie w Borucinie w prywatnym domu. Jeśli nie możemy spotkać się w świetlicy, to spotkamy się w prywatnym domu. W Gołubiu mamy prywatną salę i będziemy sobie w ten sposób radzili - podkreślał Ireneusz Stencel.Reklama
Jak zaznaczył, komitet odwoła się od zarządzenia wójta do Komisarza Wyborczego.
- To nie są prywatne świetlice pana wójta, to są świetlice naszych mieszkańców i oni mają prawo się z nami spotykać - podsumował Ireneusz Stencel.
KWW Mieszkańcy dla Gminy Stężyca - kandydaci do Rady Gminy Stężyca
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę nie zapominajcie o Nowej Wsi. To ciekawa i malownicza wioska, gdzie mieszkają bardzo przyjaźni ludzie. Mam nadzieję, że zainwestujecie również i tam, oby ludziom żyło się lepiej.
Proszę nie zapominajcie o Nowej Wsi. To ciekawa i malownicza wioska, gdzie mieszkają bardzo przyjaźni ludzie. Mam nadzieję, że zainwestujecie również i tam, oby ludziom żyło się lepiej.