Książka Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk pt. "Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich" była tematem ostatniego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Stężycy.
Akcja powieści toczy się dwutorowo: w roku 2011 i w latach 1867-91. Bohaterką wątku współczesnego jest Nina - historyk sztuki. Przyjeżdża do małej miejscowości Gutowo, by pochować swoją zmarłą ciotkę. W Zajezierzycach, w pałacu przekształconym w hotel, zauważa duży portret hrabiego Zajezierskiego. Na prośbę właścicielki - Igi Toroszyn, ma zbadać autentyczność obrazu. Jego autorką jest prawdopodobnie znana malarka Róża z Wolskich - późniejsza Rose de Vallenord. Sprawa jest ważna, bo ktoś kradnie z muzeów jej obrazy. Rozwiązania zagadki Nina musi poszukać w Paryżu.
Równocześnie z wątkiem współczesnym rozwija się wątek dziewiętnastowieczny, który jest bardziej rozbudowany i zdecydowanie ciekawszy. Poznajemy małą, rudowłosą Różę, która z niewiadomych przyczyn jest niemową i przyjechała wraz z matką do Paryża, żeby leczyć się u znanego lekarza. Po samobójstwie wuja, który źle zainwestował pieniądze, zostają bez środków do życia i muszą zarobić na swe utrzymanie. Znajdują pracę, w której Róża ujawnia swój talent do
projektowania sukien. Wkrótce, pod wpływem emocji, odzyskuje mowę. Uświadamia sobie, że projektowanie sukien to za mało, jej ambicje sięgają wyżej - pragnie malować obrazy.
Róża dorasta, uczy się i rozwija jako malarka. Zakochuje się w księciu de Vallenord. Pokonuje wiele barier, które stawiano przed kobietami, ale realizuje swe marzenia - maluje, wystawia obrazy w galeriach i należy do francuskiej bohemy Montmartre"u. Jest emancypantką i skandalistką, ale w swym postępowaniu zawsze kieruje się sercem. Tutaj zostaje księżną Rose de Vallenord, której losy można poznać w tomie drugim.
Uczestniczki spotkania wysoko oceniły: plastyczne opisy dawnego Paryża, nawiązanie do wielu wydarzeń historycznych, pokazanie życia emigracyjnego Polaków po powstaniu listopadowym i styczniowym, umiejętne przeplatanie przeszłości z współczesnością, ciekawą fabułę i lekki język powieści. Dużą część dyskusji poświęcono relacjom obu kobiet ze swymi matkami, które mimo dzielących je epok były tak samo skomplikowane.
nadesłane/Grażyna Wesołowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze