Reklama

Stężyca kwestowała na rzecz Kartuskiego Hospicjum Domowego

Można było smacznie zjeść, wziąć udział w rajdzie rowerowym, obejrzeć pokaz siłaczy amatorów, bawić się razem z przebojowymi paniami z kół gospodyń wiejskich, ale przede wszystkim wesprzeć zbiórkę na Kartuskie Hospicjum Domowe. Festyn "Żonkil Kwiatem Nadziei" w Stężycy odbył się już po raz 13.

Żonkil w Stężycy gości od wielu lat i zawsze wspierał swoim działaniem Hospicjum im. ks. Dudkiewicza w Gdańsku. Tym razem pieniądze zebrane podczas festynu, przekazane będą na działalność hospicjum w Kartuzach.

- Hospicjum kartuskie jest hospicjum domowym, ale już się zmienia. Zapewne niebawem będzie hospicjum stacjonarnym i bardzo dobrze. W naszej branży nie ma konkurencji. Bardzo się cieszymy, że hospicjum się rozwija, bo potrzeby są ogromne. W Gdańsku mamy trzy hospicja domowe, a stale kolejka oczekujących na miejsce pacjentów waha się pomiędzy 50 a 80 osób. Im więcej hospicjów powstanie, tym lepiej dla nas wszystkich - tłumaczyła Barbara Szynaka, koordynator wolontariatu opiekuńczego w Gdańsku.

Aby zbiórka na rzecz kartuskiego hospicjum była jak najbardziej efektywna, w organizację imprezy włączyła się spora grupa działających na terenie gminy Stężyca kół i stowarzyszeń.

- Bardzo się cieszymy, bo mamy tutaj koła gospodyń z Sikorzyna, Szymbarku, Klukowej Huty, Stowarzyszenie Kaszubianki, Wolontariat 50+ i bardzo wielu wolontariuszy. W tym roku po raz pierwszy zaangażował się też Oktan oraz kartuscy motocykliści. Dołożyliśmy starań, aby ta impreza dotyczyła całej gminy. Tak, żeby wszyscy myśleli o działalności hospicjum. Skoro mamy zdrowie, możemy wspomagać, tych którzy tego potrzebują - tłumaczyła Hanna Stencel, koordynator wolontariatu.

Podczas niedzielnej imprezy mocno swoją obecność zaznaczyły panie z kół gospodyń wiejskich, które na scenie prezentowały swoje programy artystyczne, a poza nią częstowały żurkiem, kiełbaskami i karkówką z grilla, chlebem ze smalcem oraz całą gamą słodkości. Kilkadziesiąt osób wystartowało też w Rajdzie Po Życie. Symbolicznie w imieniu chorych i potrzebujących przejechało kilkunastokilometrową trasę na rowerze.

- Nagraliśmy też kolejną żonkilową płytę pt. "Zakochani by trwać". Dzisiaj odbył się koncert pod taką samą nazwą. Po wielu latach powrócił też Stężycki Stolem, czyli pokazy siłaczy amatorów - dodała Hanna Stencel.

DS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości