Tym razem tematem rozmów członków Dyskusyjnego Klubu Książki była książka Janusza Wiśniewskiego "Na fejsie z moim synem".
Janusz Wiśniewski, określany jako "humanista o umyśle ścisłym", jest z zawodu rybakiem dalekomorskim, a także fizykiem, chemikiem, informatykiem i pisarzem /"Samotność w sieci"/. Napisał powieść surrealistyczną, której akcję umiejscowił w piekle.
Z piekła, poprzez Facebook, komunikuje się z nim jego matka Irena. Z dużym poczuciem humoru opisuje swoje "życie": sympozja, koncerty, urodziny Hitlera, przybycie Osamy bin Ladena, wykłady Karola Marksa i Marcina Lutra oraz innych zasłużonych dla Piekła. Tęskniąc, a zarazem mając dużo czasu, dzieli się swymi przemyśleniami z synem. Tematy są bardzo różne: od fizyki kwantowej i genetyki, przez poezję, historię, sztukę, religię, filozofię, do komentarzy dotyczących wydarzeń teraźniejszych.
Lektura książki pozwala czytelnikowi poznać stosunek autora do różnych postaci i wydarzeń, a także poznać jego ogromną wiedzę z wielu dziedzin nauki, sztuki i kultury. Książka niełatwa, bo poruszane tematy są przeróżne i szybko się zmieniają. Liczne dygresje, ciekawostki, przerywają główny nurt rozważań, aby za chwilę do niego powrócić. Oprócz tematów ogólnych są też bardzo osobiste refleksje. Podkreślają silny, emocjonalny związek autora z matką.
nadesłane oprac. AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze