Reklama

Stężyca. Złote i diamentowe gody - małżeństwa zawarte w 1968 roku

W 1968 roku stanęli na ślubnym kobiercu i ślubowali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. W środę przybyli do Urzędu Gminy w Stężycy, by wspólnie z innymi parami i władzami gminy świętować jubileusz złotych godów. Co najmniej półwieczną miłością mogło pochwalić się trzynaście par, w przypadku kolejnych dwóch wynik ten jest jeszcze lepszy, a wspólne życie trwa już 60 lat.

Każdego roku lokalne samorządy odznaczają w szczególny sposób te pary, które są wzorem i przykładem miłości oraz wzajemnego szacunku, które towarzyszą im przez co najmniej 50 lat. Tym razem w gminie Stężyca złote gody świętowało trzynaście par. Jeszcze większe uznanie należy się dwóm kolejnym małżeństwom, które sakramentalne "tak" powiedziało sobie w 1958 roku, a więc dokładnie 60 lat temu!

Życzenia i gratulacje jubilatom składali nie tylko włodarze gminy z Tomaszem Brzoskowskim na czele, ale także Sabina Kobiela z Urzędu Stanu Cywilnego w Stężycy oraz przedstawiciele duchowieństwa.

- Należy wam pogratulować tego, że potraficie ze sobą żyć na co dzień tyle lat. Rozpoczynaliście swoje pożycie małżeńskie w czasach bardzo trudnych, od łyżki, widelca i noża. Dzisiaj młodzi chcą mieć wszystko od razu podane na tacy i żyć bez problemów. Nie ma życia bez problemów. Człowiek musi zmagać się i ze sobą, i ze swoimi obowiązkami, chorobą, cierpieniem. Trzeba to po ludzku i po bożemu znosić. Tylko tam, gdzie jest głęboka wiara w Boga, można to wspólnie osiągnąć. Pewnie, że po drodze upadamy, ale gdyby człowiek wiedział, że upadnie, to by usiadł, bo to mniej boli. Niestety upadku człowiek też musi doświadczyć, musi wyciągnąć wnioski. Trzeba bowiem umieć powstawać i rozpoczynać od nowa. Życia małżeńskie i rodzicielskie polega na wzajemnym przebaczaniu. Takim przebaczaniu, aby słońce nigdy nie zachodziło nad naszym gniewem, bo inaczej nie będzie harmonii w życiu małżeńskim i nie będzie dobrym przykładem dla swoich dzieci, wnuków - podkreślał ks. Bogdan Drozdowski z Wygody Łączyńskiej.

- Życzę wam, abyście ten wspólny los i tą drogą do zbawienia i nieba szli razem. W etapie przeżywacie miłość opiekuńczą, która polega na wzajemnej pomocy. Dbajcie o nią - dodawał.

Dla zacnych jubilatów wystąpiły dzieci z Zespołu Kształcenia i Wychowania w Szymbarku. O oprawę muzyczną uroczystości zadbał Paweł Orlikowski.

Złote gody świętowali:

Eugeniusz i Bogumiła Blokowie z Sikorzyna
Jan i Feliksa Bronkowie z Niesiołowic
Stanisław i Stefania Chmurzyńscy z Klukowej Huty
Jan i Irena Dalecy z Kamienicy Szlacheckiej
Antoni i Gertruda z Szymbarku
Leon i Wanda Jereczkowie ze Stężyca
Marian i Jadwiga Julke z Przyrowie
Edmund i Elżbieta Klinkoszowie z Szymbarku
Józef i Gertruda Kulaszewiczowie z Żuromina
Brunon i Genowefa Pobłoccy z Kamienicy Szlacheckiej
Kazimierz i Regina Przytarscy z Sikorzyna
Józef i Regina Trzcińscy z Gołubia
Stanisław i Bronisława Wierzbowie z Nowej Sikorskiej Huty

Diamentowe gody świętowali:

Władysław i Stefania Naczkowie z Żuromina
Jan i Anna Puzdrowscy ze Smokowa

AL

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Casanova - niezalogowany 2018-11-29 09:36:21

    A kim jest ta laska na 49 zdjęciu, pierwsza od lewej ? Fajna, fajna....mmmmm....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jurek - niezalogowany 2018-11-29 09:08:47

    Dwóch facetów obchodzi takie gody.hmmm Jan i Feliks Bronkowie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości