Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chestero, coś w tym jest. Także wysyłam sporo i podobnie jak Ty z wybika. Na głównej bałagan krótko mówiąc. Niby podlega tej na Parkowej a problemów z przesyłkami nie mam. Na głownej, nie dość że kolejka to przy większych ilościach albo dłużej idzie albo trzeba wyjaśniać gdzie sie podziała ..... i po takim szumie jest chwile spoko. Ale na krótko, po co zbierać słowa krytyki od odbiorców. Kto sporadycznie dostaje paczki nie rozumie że w naszej poczcie jest totalny burdel...... nie mogą ludzie tego zrozumieć a na ksero dowodu nadania z niedowierzaniem chyba kręcą głowami (tego co prawda nie widać, ale ton zmieniają). Dobrze że tego ochlapusa już przy doręczaniu nie ma ...... zawsze kwasnym piwskiem od niego jechało...... albo mu sie podjechać nie chciało i wieczorem kartkę do skrzynki wrzucał że niby był a nikogo w domu ....... ćwaniak. Teraz to chyba z ekspresami biega to kontrolę mają nad nim......
Posłuchaj senior, , ja coś o tym wiem, wysyłam ok 40 różnego rodzaju przesyłek dziennie i wiem co mówię. Mówisz że poczta na parkowej a na wybika to to samo. Nie wcale nie, jeżeli wyslę ta samą pocztę z Parkowej to zawsze jest taka paczka lub list, która nie dojdzie do odbiorcy a mało tego się nie znajdzie...
na wybika pewnie dokładają prezenty do kopert. piszesz jakby to była inna poczta takie same cuda się dzieją wszędzie. heh porównanie poczta na wybika, a poczta na parkowej.
Dokładnie, albo i więcej. Często jest też tak że jakoś list (koperta dmuchana, czy jak ona tam się zwie) jeżeli jest wysłana pocztą zwykłą to dziwnie "ginie". Jeżeli wysyłam z Przodkowa lub nawet z poczty w Kartuzach ale na wybika to takie rzeczy sie nie dzieję :evil:
Z jednej strony rozumiem listonoszy, ale z drugiej wolałbym aby moje kartki świąteczne doszły na czas, nie w przyszłym roku.
nasi okoliczni listonosze (po za tym chlorem w kartuzach) są bardzo spoxo, do mnie nawet drugi raz tego samego dnia podjedzie jak coś dojdzie. Naprawdę na niech nie można narzekać.
Poczta Polska zrobiła z listonosza wielbłąda. pieniądze mają dla instytucji kościelnych ,dla swoich nie mają złamanego grosza
A do mnie nie zawsze i oby tak NIE zostalo :D
Hola, hola! Nie krytykujcie tutaj pocztowców, bo się wkurzą i zaczną strajkować! Do mnie brifka przychodzi na czas i niech tak zostanie.
w kartuzach nie musi byc strajku zeby paczka priorytetowa szla tydzien :D
i znowu będzie ciekawie :)
chestero, coś w tym jest. Także wysyłam sporo i podobnie jak Ty z wybika. Na głównej bałagan krótko mówiąc. Niby podlega tej na Parkowej a problemów z przesyłkami nie mam. Na głownej, nie dość że kolejka to przy większych ilościach albo dłużej idzie albo trzeba wyjaśniać gdzie sie podziała ..... i po takim szumie jest chwile spoko. Ale na krótko, po co zbierać słowa krytyki od odbiorców. Kto sporadycznie dostaje paczki nie rozumie że w naszej poczcie jest totalny burdel...... nie mogą ludzie tego zrozumieć a na ksero dowodu nadania z niedowierzaniem chyba kręcą głowami (tego co prawda nie widać, ale ton zmieniają). Dobrze że tego ochlapusa już przy doręczaniu nie ma ...... zawsze kwasnym piwskiem od niego jechało...... albo mu sie podjechać nie chciało i wieczorem kartkę do skrzynki wrzucał że niby był a nikogo w domu ....... ćwaniak. Teraz to chyba z ekspresami biega to kontrolę mają nad nim......
Posłuchaj senior, , ja coś o tym wiem, wysyłam ok 40 różnego rodzaju przesyłek dziennie i wiem co mówię. Mówisz że poczta na parkowej a na wybika to to samo. Nie wcale nie, jeżeli wyslę ta samą pocztę z Parkowej to zawsze jest taka paczka lub list, która nie dojdzie do odbiorcy a mało tego się nie znajdzie...
na wybika pewnie dokładają prezenty do kopert. piszesz jakby to była inna poczta takie same cuda się dzieją wszędzie. heh porównanie poczta na wybika, a poczta na parkowej.