Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i tu wam dołozył troszeczkę :razz:
Smutne to, ale masz rację......niestety :oops:
Nie żebym chciał podnosic ten temat, ale kłótnie miedzy niektórymi userami i adminem bardzo przypomina ogólną sytuację w kraju.
Ejże, czyżbyśmy Cię zniechęcili do czegokolwiek ? W jaki sposób ?
Kraku i tu masz racje mnóstwo moich znajomych wyjechało i mówia to samo :neutral:
Czasami chciałbym wrócic, wiecie tesknota i te sprawy, ale starczy albo wejśc tu na forum, lub na onet itp. i od razu się odechciewa.
Kraku to po co żeś tam jechał widzisz jak u nas fajnie i zastrajkowac można :razz:
A może zróbcie okupacyjny. Ja niestety nie mogę. [ Dodano: Czw 31 Maj, 2007 15:18 ] Anglicy i tak pracują jak w czasie strajku.
nie ma sprawy :grin: co dwie głowy to nie jedna :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: jakby co to ja w kafejce jestem i juz zaczynam zbierać;)
Dobra ja zbieram a Ty też zbieraj, zaradzimy coś :razz:
ches to może zacznijmy zbierac podpisy :grin: :?: :?: :?: Jakąś petycje się wyśle do odpowiednich organów co by nie mówili później że strajk nielegalny był :razz:
jestem za....
a mozę poprostu zrobic strajk Polaków???????????i nie będzie podziału na zawody itp. itd zastrajkujmy wszyscy :grin: a co tam :mrgreen:
A cóż to dzisiaj za tłumy na ulicach????? :lol:
cyrk który obecnie panuje jest chyba na ręką co poniektórym ...... stać nas jako kraj na wojny z mongołami czy arabami a nie stać na reformę ubezpieczenia .... ale taką prawdziwą, ostatecznie nie trzeba tego budowac od podstaw ....... są sprawdzone metody rozwiązania w innych krajach europejskich, dlaczego nie zasięgnąć jezyka np za Odrą i wprowadzić karty ubezpieczenia i konta na które poszłaby kasa z indywidualnych składek szlag człowieka trafia gdy płaci prawie 200 złotych składki a gdy potrzebuje ma problemy z służbą zdrowia .... bo ci z kolei łaskę robią że coś robią a jakby było mało to wiecej kasy by chcieli..... pewnie też bym chciał.... obecne rozwiązania od strajku do strajku to łatanie dziur bo sie leje na łeb...... to nie tylko w służbie zdrowia, niestety dobrze wiedzą że ludzie po 50-tce nigdzie nie wyjadą do pracy ..... ale mogą kupić gwintówki i śrutem strącić te makówki.....
No i to tez jest dobre rozwiązanie. W kazdym razie szpital dostaje pieniadze za konkretną usługę a nie nie wiadomo za co.
zawsze mnie fascynowało rozwiązanie w ówczesnym NRF ...... teraz to nie wiem ale pewnie niewiele sie zmieniło. Wujek opowiadał, miał kartę ubezpieczenia - taką jak bankowa może emerytalna, te karty były dla podstawowych świadczeń, opłacający składki dodatkowe to inny kolor. Idąc do lekarza to kartą płacił za porade, mógł ją zapłacić za leki w aptece ale lepiej było kredytową lub gotówką - nie opłaciło się. Na tą kartę wpływała kasa z ubezpieczeń, obowiązkowego dającego te podstawowe usługi i dobrowolnego. Dodatkowo przez lata ubezpieczenia na karcie rósł limit na zabiegi. Gdy po wypadku mało miał środków a ubezpieczenie jeszcze nie wypłaciło, można się było wspomóc kartą kogoś z rodziny....... Nie wiem jak teraz tam jest bo wujek już odszedł ........ no i NRFu już nie ma......
Płacić za wizyty u specjalistów....wielu z nas to czyni bo nie ma wyjścia. Wszystko ładnie i pięknie wygląda dla kogoś komu nic wielkiego nie dolega. Schody zaczynaja się dopiero wtedy gdy ktoś choruje na coś poważnego, ciezkiego i to oni najczęściej mają najmniej pieniędzy. Ciekawe ile razy ktoś taki jak ja czy nawet Ty - "JA" mógłby sobie pozwolić na płatne w 100% różne specjalistyczne badania, zabiegi, operacje, tomografie komputerowe albo nawet rezonanse magnetyczne. Nie mówiąc już nic o cenach leków. Fakt, to może nigdy Ciebie nie dotyczyć (oby)....ale nidgy nic nie wiadomo!!! Więc niektórym nie pozostaje nic innego jak czekać w tych chole.......nych kikumiesiecznych kolejkach!!!! I czekać .....z nadzieją na lepsze jutro!!! Dobrze jak człowiek doczeka się wizyty, z .....lepszym jutrem................ nie wiadomo. To chore ..... :cry:
To ty jeszcze chodzisz do okulisty "za darmo" czyli "państwowo"? Ja pracując już dawno doszlam do wniosku ze nie dam rady,wole sie zarejestrować prywatnie na konkretną godzinę, zalatwić w pracy wolne ,zbadać się i po krzyku...
No, nie wszyscy mogą jednak pojechać do Anglii. Nie wiem jak WK ( ... ;) ) ale ja muszę jednak zostać i od czasu, do czasu skorzystać z usług lekarzy - tutaj w Polsce. A z tym coraz trudniej. Dostęp do lekarza specjalisty stał się tak "ułatwiony", że na wizytę do okulisty czeka się kilka miesięcy, a podobnie jest z dostępem do laryngologa, czy dermatologa. A przecież jedna, kilkuminutowa wizyta nie załatwi wszystkiego... A więc z jednej strony płacz i płać ( albo gódż się na coraz wyższe kwoty potrącane z uposażenia) a z drugiej strony - w razie potrzeby i tak zmuszony jesteś do prywatnej wizyty (odpłatnej) bo możesz wogóle nie doczekać terminu jaki wyznaczono ci na wizytę u specjalisty. W całym cywilizowanym świecie lekarze należą do elity finansowej. Słusznie. U nas docenia się trud w innych zawodach, ale niech ktoś sam sobie spróbuje zoperować głupi wyrostek robaczkowy. Jeśli nie ma pieniędzy na podwyżki dla lekarzy, proponuję, by płace wszystkich zatrudnionych w Ministerstwie Zdrowia i NFZ zrównać z wynagrodzeniami lekarzy. Będzie sprawiedliwie, choć równo. Uspokoi to frustracje. A min. Religa na pewno będzie szczęśliwy, gdy dostanie pensję specjalisty II st. w powiatowym szpitalu. Można też zagęścić urzędników ministerstwa, przenieść do nich tych z NFZ, a puste pałace sprzedać i tym zasilić szpitale i pensje lekarzy. Nie rozumiem tylko, dlaczego policja spisuje personalia strajkujących lekarzy......
Zapraszamy do nas Polacy w Anglii :grin: :grin:
i nam będą z zagramanicy powietrze angelskie przywozic-bo polskie bo zdrowsze-to opodatkowane sie stanie :lol: :lol: :lol:
pewnie opodatkuja bo prywatyzacyjne pomysly nie przejda,menegerow w szpitalach tylu co zdrowych,kazdy tylko daj daj bo ja studia skonczylem to jakie inne wyjscie ? z tych realnych oczywiscie...
oj opodatkują nas jak sie patrzy i wydadzą nasze pieniądze jedynie słusznie Chiny nam tu zrobią jak bum cyk cyk i w Chinach problemów z chorymi nie ma :cool:
10 mln rolnikow wplaca 2,5 miliarda kasy do NFZ 23 mln pozostalych wplaca 37 mld w imie czego ktos kto dostaje kase za posiadanie ugoru ma placic mniej niz stolarz czy kolejarz?tym bardziej ,ze w tym rolnictwie to tak zle nie jest ,wystarczy oczy przetrzec zeby to zobaczyc.wielcy obszarnicy z tysiacami hektarow placa pare groszy i to jest ok?a ci mniejsi to tez im beret nie spadnie jak zaplaca normalnie tyle co inni. no ale u nas rolnik sila jest i basta! [ Dodano: Pią 25 Maj, 2007 20:20 ] potwierdzam sam ma klopoty z kregoslupem i wiem ze konowal szybciej mi zaszkodzi niz pomoze.a pod drzwiami to nawidzialem sie i nasluchalem takich przypadkow ,ze mysle iz robimy za eksperymentalne myszy.fachowcy wielcy. w zeszlym roku po interwencji naszego pogotowia wyladowalem w akademii i lekarka sie spytala czy w rzezni bylem.krew lala sie bo nawet opatrunku nie zalozyli jak sie nalezy. [ Dodano: Pią 25 Maj, 2007 20:27 ] a ostatnio okolo 22 na pogotowiu polatalem z corka na rekach kilka razy naokolo od pogotowia do izby przyjec (corka jakies 39,5 goraczki)dopiero jak zrobilem trzy kolka to wtedy pozwolili mi laskawie lazic tym lacznikiem.a latalem bo wedlug jednych powinni mnie przyjac w szpitalu a drugich na pogotowiu.nie wspomne ,ze ta wizyta trwala kilka godzin.szkoda nerwow.jakby telefonu nie mieli,ale co tam, niech frajer zapindala w wichure z dzieciakiem na reku.wiadomo swieze powietrze dobrze robi.
słusznie, do osoby ...... skoro przez 30 lat nie zrobiłem wypadku a wsiądzie sąsiad, pół biedy gdy żona bo to wspólna kasa ale sąsiad i trzepnie...... to nie dość że samochód mi uszkodzi to jeszcze ubezpieczenie zwiększy ...... :lol: swoją drogą rozumiem lekarzy że chcą wiecej kasiory, też bym chciał ....... ale widząc ten bałagan w służbie zdrowia to szlag mnie trafia...... i to jeszcze u specjalistów..... rejestracja 3 (trzy) miesiące temu na godzine 18:20 a jak przychodzisz to wchodzisz po 20:00 ....... i zarabiać więcej by chcieli...... pacjentów traktuja jak bydło, no bo gdzie pacjent który czekał 3 miesiące pójdzie ......
To może lepiej by było gdyby OC było przypisane do osoby a nie do pojazdu, wtedy winowajca miałby załóżmy podniesione OC. Kwestia rowerzystów, deskorolkowców, nawet pieszych itd. jest rzeczywiście problemem, bo musieliby też płacić OC. Ciekawe zagadnienie.
A co myślicie o pomyśle, żeby część tych pieniędzy dla lekarzy uzyskać ze zwiększonej od lipca składce za obowiązkowe ubezpieczenie kierowców OC ? Moim zdaniem, kierowca który jest winien obrażeń, powinien ze składki OC pokryć koszt leczenia. Ale wszyscy ? tak obligatoryjnie ? To jakby nowy podatek od posiadaczy samochodów. Idąc takim tropem za chwilę wprowadzony zostanie obowiązkowe ubezpieczenie rowerzystów, deskorolkowców, jeżdżących na hulajnodze i no i może nawet tych co "na barana"...
Ale to o czym pisałem nie dotyczy podatków, tylko rozwiązania problemu ZUS-u i służby zdrowia. Nie napisałem że popieram Platformę, tylko że akurat ten jej pomysł jeśli miała takowy i był podobny do mojej koncepcji był dobrym pomysłem. To czy podatki Platforma planuje wysokie nie ma nic wspólnego z tym o czym piszemy.
To ma wspólnego wiele-poniewaz gdy nam zostawią mało (bo dużo zabiorą w podatkach) to kogo będzie stać na prywatne ubezpieczenia i leczenie...
To zupełnie inna sprawa. Nie powiedziałem, że wszystko co Platforma robi, mówi czy planuje jest dobre. Tak jak każda inna partia. Ideałem byłaby partia która wybrałaby same dobre pomysły i je zrealizowała. Ale ideałów nie ma - trudno. Dobrze by już było gdyby, któraś partia nie kierowała się własnym dobrem, tylko dobrem państwa. Takowej jednak też jeszcze nie zaobserwowałem.
Tylko że Platforma w porównaniu z UPR np chce mimo wszystko dosyc wysokich podatków na utrzymanie aparatu administracyjnego-generalnie drogiego w utrzymaniu i mało przydatnego...
Platforma miała wiele dobrych pomysłów, kwestia czy by je zrealizowała. Ja jednak nic na ten temat nie wiedziałem, pomysł wyszedł po prostu z logicznego myślenia.
Kraku -o ile pamietam(choc moge sie mylic) cos w ten desen p[rzed wyborami proponowala Platforma. czy doszloby do skutku gdyby wygrali to inna bajka, natomiast samo rozwiazanie jest genialne w swojej prostocie.
Dokładnie Kraku :idea:
Na to wszystko jest jeden sposób. Zrobić konkurencję dla ZUS-u. Niech ubezpieczenie zdrowotne będzie obowiązkowe, ale dlaczego w ZUS-ie? Niech to ja wybieram w której plkacówce będę się leczył, a ubezpieczyciel niech za to płaci, nie ryczałtem czy jakoś tak, ale niech płaci kokretnie za moją wizytę. Jeśliby każdy płacił miesięcznie dowolnemu szpitalowi prywatnemu tyle co płaci ZUS-owi to miałby taką opiekę, że głowa mała. Teraz też tak można ale dodatkowo. Efekty byłyby takie że szpitale dostawałyby pieniądze od wiyty, nie byłoby problemu, że limit się skończył, a chorych przybywa, szpital starałby się o pacjenta, który byłby jego klientem. kazałoby się że służba zdrowia oże być bardzo dochodowa. I nie można się czepiać lekarzy czy pielęgniarek, bo wśród nich są, tak jak wszędzie, różni ludzie, tylko poronionego systemu. A zakały zawodowe ulegną autoeliminacji. A dodatkowo, gdyby ludzie nie nauczyli ich "brać" to by nie było problemu łapówek, ale to dotyczy wielu dziedzin.
Odnośnie szpitali, winę ma tylko poprzedni rząd i fatalne gospodarowanie placówkami. Jeden szpital potrafi zarobić, sam strajk juz tego dowodzi (wiele placówek nie strajkuje bo sama wychodzi na prostą). Za kadencji poprzedniego rządu zdaje się na śląsku (nie pamiętam dokładnie) 3 szpitale wyszły na prosta, wprowadziły elektroniczną identyfikacje chorych i przynosiły zyski, nie minął miesiąc jak władze doprowadziły je do ruiny. Potem dopiero ktoś wpadł na pomysł zastosować identycznie to samo co już bankrutujące szpitale.. szkoda że tylko wpadł. T.S.: Czyli potrzebny jest lepszy właściciel. A będzie lepszy właściciel? Nie będzie, będzie dalej ten sam właściciel. Z.R.: Panie redaktorze, ja panu powiem. Ja jestem pod wrażeniem takiego szpitala powiatowego, małego szpitala, który był na ostrzał, do likwidacji w Bochni, to bardzo niewielki powiat w województwie małopolskim. Rok temu tam byłem. Przyszedł nowy dyrektor, który w porozumieniu z załogą (z załogą – to jest bardzo ważne) zrobił takie zmiany w tym szpitalu, łącznie z inwestycjami, jak na przykład z nowoczesnym blokiem, supernowoczesnym blokiem operacyjnym, który w tym czasie zrobili łącznie ze starostą, który wtedy pracował. Szpital nie ma długów, dobrze prosperuje, a ludzie zarabiają tam nieźle. Wniosek z tego jest taki: może i tak być. pierwsze linki z googla: http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m03761&ms=376&ml=pl&mi=379&mx=0&mt=&my=346&ma=07663 http://www.rodzicpoludzku.pl/akcja/artykul.php?artykul_id=114&kategoria_id=3 skoro 1 może (a jest ich więcej) to reszta chyba też
Toxicloki ............................tylko pozazdrościć!!!!!
ja tam po prostu ciesze sie, ze w rodzinie wszyscy zdrowi....
a dlaczego do mnie te słowa?? nie wiem o jakiego sp pana Kosa chodzi... chodzilo mi o inne zdarzenie ale to niewazne.. ach tym naszym lekarzom zawsze brakuje czasu i tak jak napisales : za daleko bylo lekarzowi jakiemus.. Zgadzam sie z Tobą co do zawodów.. w każdym można znaleźć coś dobrego .. Ja też robie dobre rzeczy ale nie wypada mi strajkować hehe
Lekarzom po 10 000 -pomagaja i ratuja i lecza Strazakom po 10 000-pomagaja ratuja i ryzykuja Policjantom po 10 000 pomagaja ratuja i ryzykuja Zolnierzom po 10 000 moga zginac na wojnie Kolejarzom po 10 000 odpowiadaja za ludzi przewozonych ,moga zle oplaceni walnac gdzies pociagiem Gornikom po 10 000 -nie trzeba tlumaczyc-czarno ciemno i moze sie zawalic Hutnikom po 10 000 taki gorac ze za zycia jak w piekle Lesnikom PO 10 000 moze uzrec zmija ,drzewo spasc na glowe(ryzyko duze) Urzednikom po 10 000 decyduja wiec powinni dostawac bo moga zle decydowac ITP ITD -czemu akurat lekarzom tylko???przeciez mozna w kazdym zawodzie znalezc podstawy do podwyzek.tylko skad kasa?opodatkowac rolnikow?zamiast smiesznego krusu normalny zus?a moze ogolnie dowalic podatki ?a moze zlikwidowac armie oglosic sie panstwem neutralnym i w razie czego poddawac sie jak czesi kazdemu kto zapuka? -a swoja droga do zabci te slowa----->a jak to bylo z ta pomoca dla sp pana Kosa?za daleko bylo lekarzowi jakiemus?czy jak to tam wyszlo ?regulamin nie pozwolil?
wypiszą sobie zwolnienia lekarskie
O taak .. przydałby im się kopniak również w głowę na pobudzenie myślenia... ale cóż nie ma co pisać więcej.. innym pomagają innym szkodzą .. nie ma co gdybać... zobaczymy co będzie ..
To moze i by było dobre rozwiązanie. Tylko na prawdę są ludzie, których na to nie byłoby stać. Jakby na to nie patrzeć ....to kogo stać na to niby "darmowe" leczenie. Ale w końcu skończyło by się ich olewające nastawienie (chociaż są wyjątki). A co do nagłych przypadków to masz również racje WK (jak zwykle z resztą) to jest dopiero kabarecik. Miało się ochotę kopnąć ich w ..d................na przyspieszenie ruchów i opamiętanie!!!!! Ale nie raz o tym wspominałam ....chociaż chciałoby się czasem wymazać to z pamięci. :sad:
moje slowo "szkodza"odnosilo sie do sytuacji strajku i tyle.a moze nie? uogolniac nie bede i nie napisze ,ze szkodza bedac w pracy ,na dyzurze. jedni pewnie sie przykladaja ale inni jak w lodzkim pogotowi np kiedys nie bardzo. ale nie mam zamiaru uogolniac. "szkodza "strajkujac w taki sposob.
nie wiem dlaczego chcą strajkować.... i tak nic nie robią ... oj przepraszam - przecież szkodzą a nie pomagają a to bardzo zasadnicza różnica i ciężka praca :evil: grrrr
lekarze maja czyste rece ,wszak dostaja prezenty a nie biora lapowki ;) jak tak mozesz na te najbardziej etyczne srodowisko pisac!!!! pan hrabia Radziwil co stoi na czele czegos tam lekarskiego by ci przylozyl paskiem .
. Nie wiem, czy to oby nie za dużo!!!!!????? Są ludzie, którzy równie ciężko pracują z narażeniem własnego życia i nie strajkują. Po studiach lub nawet bez specjalnego wykształcenia . Ale żadna szkoła nie da powołania...a tego niestety brak u naszych lekarzy! Powiecie zaraz tak........ ale powołaniem dzieci nie wyżywię!!!!!. Ale każdemu jest cieżko. Wiadomo, każdy (lub prawie każdy) zasługuje na wyższą pensję. Ale nie można brać innym po to żeby zaspokoić na chwilkę potrzeby jednej grupy. ( dać palec to będą chcieli całą rękę). Z tym się zgodzę!!!!! Tez cały NFZ przynosi same komplikacje a nic dobrego. Przez co szerzy się kombinatorstwo lekarzy!!!!! Przecież on nas i służbę zdrowia pogrąża z rok na rok coraz bardziej!!! A że coraz czesciej sprawy z brudnymi rączkami lekarzy wychodzą na jaw to teraz chcą brać się za legalne robienie większych pieniążków !!!! Hahhahaha A trzeba było zacząć właśnie od tego.....no i z powołaniem.....z powołaniem :razz:
Dokładnie, jak to powiedział jeden przechodzień w TV "ja mam malucha a oni nowe samochody" i to jest prawda. Nie znam ani jednego lekarza, który nie miałby nowej fury albo mieszkania.
na lekarzy ktorzy szkodza pacjentom(utrudnianie zycia ,niewystwianie recept itp jest szkoda )nie mam slow.zaraz mam widok jak przy porodzie mojej corki lekarz pokazal sie tylko raz ,zapytal: w porzadku? i pszedl w piz.. .polozne zrobily swoje i tez poszly a najwiecej i najzyczliwiej do wszystkiego podeszla pani salowa.im sie hipokrates z hipokryta popindolil. Sprywatyzowac i zobaczymy jakie geniusze sie utrzymaja. idzcie do szpitala w ieczorem w naglej sytuacji to zobaczycie co to za kabarecik z bieganiem od izby przyjec do odzialu ratunkowego.ODWIECZNE PYTANIE KTO ZNA BIEDNEGO LEKARZA???????????
sprywatyzować placówki i koniec problemu........ przynajmniej z jednej strony...... te do których ludzie nie pójdą, padną ....... i o to chodzi :lol: NFZ to inna para kaloszy...... :shock:
Z jednej strony nie dziwię się im (lekarzom) ale z drugiej strony to dla czego cała reszta społeczeństwa nie strajkuje ! też powinniśmy strajkować, dla czego tylko lekarze mają dostać wypłatę zbliżoną do średniej w krajach UE ? każdy by chciał... kto z nas miał w ciągu roku podwyżkę 30% ? ja nikogo takiego nie znam...
i tu wam dołozył troszeczkę :razz:
Smutne to, ale masz rację......niestety :oops:
Nie żebym chciał podnosic ten temat, ale kłótnie miedzy niektórymi userami i adminem bardzo przypomina ogólną sytuację w kraju.