Tradycyjnie strażacy uczcili pamięć tych, którzy odeszli już z ich szeregów na wieczną służbę. W ostatnich dniach zapalili na ich grobach znicze, a w Dzień Zaduszny wzięli udział w specjalnej mszy świętej w intencji zmarłych strażaków zarówno tych zawodowych, jak i służących w ochotniczej straży pożarnej.
"Śpieszmy się kochać ludzi... tak szybką odchodzą..." - słowa wiersza księdza Jana Twardowskiego znakomicie oddają nastrój listopadowych dni, kiedy tysiące ludzi w sposób szczególny wspomina swoich bliskich. Odwiedzają groby bliskich, zapalają znicze, modlą się, uczestniczą mszach świętych i w nabożeństwach odbywających się na cmentarzach. Tradycyjnie w Dzień Zaduszny, a więc w dniu, w którym szczególnie wspominamy tych, których nie ma już z nami, w Kartuzach wspominano strażaków, którzy odeszli już z ziemskiego posterunku i dostali się na wieczną wartę. Tych, którzy wypełnili już swoją ziemską misję, a teraz, spotyka ich nagroda życia wiecznego.
- Od wielu lat także, jako strażacy, odwiedzamy groby zasłużonych, którzy odeszli już na wieczną służbę, by nie tylko pokazać, że pamiętamy o nich, ale także by oddać im hołd za to, co zrobili dla mieszkańców, potrzebujących, jak i swoich jednostek. W dzień zaduszny z kolei spotykamy się na wspólnej mszy dedykowanej wszystkim zmarłym druhom - podkreśla dh Edmund Kwidziński, Prezes Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Kartuzach.Reklama
Tym samym w środę, 2 listopada strażacy spotkali się przy kartuskiej kolegiacie, by najpierw uczestniczyć w procesji żałobnej na parafialnym cmentarzu, a później wziąć udział we mszy świętej. Procesję żałobną uświetniła orkiestra dęta Ochotniczej Straży Pożarnej w Kartuzach.
Przygrywała ona także podczas nabożeństwa, podczas którego modlono się o łaskę życia wiecznego dla druhów, którzy wielokrotnie nie szczędząc sił i nie licząc czasu spieszyli na pomoc potrzebującym, często narażając przy tym własne zdrowie i życie.
- Wspominamy strażaków zawodowych i ochotniczej straży pożarnej. Chcemy dziś w ich intencji prosić o łaskę życia wiecznego. Tak, jak mówi pismo św. dusze sprawiedliwych są ręku Boga i nie dosięgnie ich żadna męka. Wierzymy, że te dusze są już w ręku Boga - podkreślali kapłani sprawujący mszę świętą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze