W wieku 70 lat na wieczną służbę odszedł zasłużony strażak, wieloletni członek i prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Baninie, człowiek czynu o wielkim sercu dla bliźnich - dh Kazimierz Bastian. W czwartek na miejsce wiecznego spoczynku odprowadzili go rodzina, przyjaciele oraz licznie zgromadzona brać strażacka.
Uroczystości pogrzebowe druha Kazimierza Bastiana odbyły się w czwartek. Uczestniczyli w nich rodzina, przyjaciele oraz samorządowcy i brać strażacka - ochotniczej straży pożarnej z terenu gminy Żukowo i powiatu kartuskiego oraz przedstawiciele Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.
W imieniu OSP Banino głos zabrał wiceprezes tejże jednostki ks. Daniel Knapiński.
- Jako wiceprezes jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Baninie w imieniu Zarządu oraz wszystkich druhen i druhów chciałem Ci serdecznie podziękować za Twoją wieloletnią służbę za rzecz naszej jednostki. Do szeregów OSP Banino jako członek wstąpiłeś w roku 1967, służąc czynnie na rzecz jej rozwoju i bezpieczeństwa mieszkańców Banina. W 2006 r. podjąłeś niełatwe wyzwanie i zostałeś wybrany na funkcję Prezesa Zarządu OSP w Baninie, stając się ósmym prezesem w jej historii. Był to czas bardzo dynamicznego rozwoju naszej jednostki. Twoją kadencję w funkcji prezesa rozpocząłeś od organizacji i przewodniczenia uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod nową remizą naszej OSP przy ul. Lotniczej, do której wprowadziliśmy się dwa lata później, w 2008 roku. To nie był to koniec szybkiego rozwoju naszej jednostki. Po przeprowadzce do nowej remizy, dzięki Twoim staraniom pozyskaliśmy dwa dodatkowe samochody ratownicze, co pozwoliło w kolejnych latach na włączenie naszej jednostki do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego oraz powołanie Jednostki Operacyjno-Technicznej najwyższej kategorii, czyli pierwszej - podkreślał ks. Daniel Knapiński, wiceprezes OSP Banino.
- Jak dobrze wiemy, do rozwoju potrzebny jest lider, ale i pieniądze. Jako prezes byłeś niezwykle skuteczny w pozyskiwaniu wsparcia z instytucji samorządu terytorialnego oraz firm i organizacji. Byłeś niezwykle wytrwały, niektórzy podsumowywali to nawet żartobliwie „Pan Kazik jak go wyrzucimy drzwiami to za chwile wróci do nas oknem”. Dzisiaj zostawiasz nas z jednej strony w pełni przygotowanych, wyszkolonych z bardzo dobrym wyposażeniem. Z drugiej jednak strony ogarnia nas pustka i strach – jak to będzie bez Ciebie. Jednego możesz być pewny! Zrobimy wszystko, aby Twoje starania nie poszły na marne. Dzisiaj przyszedł czas, aby powiedzieć do zobaczenia - kontynuował.
Zasłużonego strażaka w imieniu braci strażackiej z całego powiatu kartuskiego pożegnał dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach.
- Druh Kazimierz poświęcił się pasji społecznego działania i niesienia pomocy ludziom zagrożonym przez pożar i inne klęski żywiołowe – swą społeczną służbę w OSP aktywnie pełnił prawie do ostatnich dni. Dbał o właściwe wyposażenie swojej straży swą aktywnością zaangażowaniem a w wielu sytuacjach upartością uzyskał pełne wyposażenie do skutecznych działań ratowniczych. W tym zakresie pozyskiwał poparcie podmiotów gospodarczych,
samorządu i innych instytucji. Wiele energii poświęcił na to, aby jednostka miała odpowiednią bazę lokalową. Jego osobiste cechy pozwoliły Mu na sumienną realizację rzetelnych i fachowych zadań w zakresie utrzymania gotowości bojowej co zapewniało skuteczność i efektywność działań ratowniczych - zaznaczał dh Edmund Kwidziński.
- Był dumny i miał wielką satysfakcję, gdy Jego jednostka otrzymywała wysokie oceny gotowości bojowej, a szczególnie w akcjach ratowniczych, gdyż wtedy odczuwał, że Jego praca jest potrzebna i przynosi pozytywne efekty. Pomagał wszystkim, którzy od niego tego oczekiwali, tak jak umiał i potrafił i miał możliwości. Był zaangażowany w organizację uroczystości związanej z wręczeniem sztandaru, oddaniem do użytku strażnicy i uroczystości państwowych i
jubileuszowych. Nie sposób dla nas w tym dniu oddać pełną działalność zmarłego przez tak długi czas Jego szlachetnej, bezgranicznej i bezinteresownej pracy. Strażacka rodzina będzie Cię wspominać jako wspaniałego człowieka pełnego pomysłów. Spędziliśmy z Tobą wiele dobrych i trudnych lat zarówno na płaszczyźnie społecznej i prywatnej. Melduję, stawiliśmy się w komplecie, aby oddać Ci ostatnią posługę, na którą w pełni zasłużyłeś. Dla jednostki OSP w Baninie byłeś druhem, na którego zawsze można było liczyć - podsumował prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach.
Ostatnią drogę śp. dh Kazimierz Bastian pokonał na barkach młodszych druhów.
fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Baninie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze