Reklama

Strzelcy jak za dawnych lat

22/03/2011 10:06
Odwiedził nas w redakcji pan Bernard Skorowski - kombatant, prezes oddziału pomorskiego Stowarzyszenia "Dzieci Wojny". Pokazał nam legitymację Polskich Drużyn Strzeleckich. Przeczytaliśmy w dokumencie, że B. Skorowski został mianowany komendantem okręgu PDS. Na legitymacji pieczątka gen. dyw. Jana Grudniewskiego, który zapewne go mianował.

- Będziemy tworzyć tu u nas struktury Polskich Drużyn Strzeleckich. Zależy nam na młodych ludziach oraz byłych wojskowych, którzy będą ich szkolić - mówi B. Skorowski. Dodaje: - Polska już nie ma prawdziwego wojska. My będziemy tworzyć prawdziwe wojsko.

Zrozumieliśmy sens tej wypowiedzi, gdy zaczęliśmy szukać informacji o Janie Grudniewskim. Przeczytaliśmy, że ten oficer - artylerzysta (odszedł w latach 90. z wojska do cywila w stopniu podpułkownika) jest współtwórcą "Społecznego Ministerstwa Obrony Narodowej" i "Społecznego Sztabu Generalnego". Ppłk J. Grudniewski przed odejściem z wojska był zastępcą dowódcy ds. technicznych I Dywizji Zmechanizowanej.

Przeczytaliśmy, że, jak twierdzi, odszedł z wojska z grupą oficerów należących lub sympatyzujących z zawiązanym w wojsku Stowarzyszeniem Patriotycznym Viritim. Przeczytaliśmy też, że dziś "buduje" generalski życiorys.

Polskie Drużyny Strzeleckie nawiązują do organizacji o tej nazwie, utworzonej w Galicji w 1911 r. - jawnej organizacji szkoleniowej tajnego Polskiego Związku Wojskowego, założonego przez działaczy nurtu narodowo - niepodległościowego.

Polskie Drużyny Strzeleckie reaktywował w 1994 r. Ludwik Wasiak - prezes "kanapowego" Stronnictwa Narodowego im. Romana Dmowskiego. Jest on dziś podpułkownikiem PDS i szefem sztabu Komedy Głównej. W 2004 r. przekazał dowództwo Drużyn właśnie ppłk Janowi Grudniewskiemu.

Znaleźliśmy informację, że podobno J. Grudniewski twierdzi, iż komendę objął po weryfikacji PSD przez "wojskowe komórki rządu na uchodźctwie".
Czy chodzi tu o nominację z rąk Juliusza Nowiny-Sokolnickiego - nieuznawanego przez większość emigracji prezydenta RP na uchodźctwie - w Londynie? W czasie rozmowy z B. Skorowskim dowiedzieliśmy się, że ppłk J. Grudniewski akurat przebywa nad Tamizą. Dowiedzieliśmy się też, że przyjedzie do Kartuz.
Będziemy informować, jak inicjatywa tworzenia PDS będzie się u nas rozwijać.

R.L.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości