Reklama

Sulęczyno. ELWOZ dokończy budowę "podstawówki"

28/11/2011 14:16
Wiadomo już kto dokończy realizowaną w Sulęczynie inwestycję, polegającą na długo wyczekiwanej rozbudowie szkoły podstawowej. Pierwszy wykonawca okazał się nierzetelny i po dwukrotnym niedotrzymaniu terminu umowę zerwano. Tym razem postawiono na lokalne przedsiębiorstwo. Budynek ma być gotowy wiosną przyszłego roku.

W lipcu gmina zerwała umowę...

- Tylko siąść i płakać. Wykonawca nie dotrzymał terminu zakończenia inwestycji, określonego na 30 czerwca. Opóźnienia były od dawna. Budynek "podstawówki" w stanie surowym zamkniętym miał stanąć do końca ub. roku. Tak się nie stało. Potem wykonawca zapewniał, że do Wielkanocy opóźnienia nadrobi i znowu nic z tego. Gdy minął termin 30 czerwca br., daliśmy jeszcze czas do 21 lipca. Nic się na budowie nie zmieniło i tego dnia zerwaliśmy umowę - mówił nam w sierpniu br. wójt Sulęczyna Bernard Grucza.

Budynek miał być ukończony do 30 czerwca br., a 1 września dzieci miały rozpocząć w nowym obiekcie edukację. W poprzedniej kadencji, gdy wójtem był Jan Kulas, przetarg na budowę "podstawówki" wygrała firma WASKO z Rumi. Kosztorys inwestorski zakładał, że budowa będzie kosztować ponad 10 mln zł, tymczasem zwycięzca przetargu zaproponował 5 145 tys. zł. To połowa przewidywanych kosztów. Inwestycja finansowana jest w 70 procentach ze środków unijnych. Firma za wszelką cenę chciała wygrać przetarg i przesadziła, zbijając cenę? To zapewne jedna z przyczyn, choć może nie jedyna jej kłopotów na budowie.

Była "fuszerka" na budowie

Zacytujmy kolejną wypowiedź wójta, opublikowaną w naszej gazecie 30 sierpnia br.: - Zerwaliśmy umowę, ponieważ firma WASKO nie wykonała zadania w terminie, poza tym ustaliliśmy, że są istotne usterki. Gdy w lutym br. zima nieco zelżała, wykonawca układał żelbetonowe płyty stropowe w kanałach, w których była zamarznięta woda. Ta woda cały czas wycieka. Nawierciliśmy otwory, z każdej płyty spływa do 80 litrów wody. Są takie cztery miejsca. Stwierdziliśmy też, że położono tynki, zapominając, że najpierw trzeba zainstalować kable. W niektórych pomieszczeniach okna się nie otwierają. Budowa była ubezpieczona. PZU uznało nasze roszczenia i wypłaciło 495 tys. zł.

Dalej wójt poinformował nas, że Urząd Marszałkowski w Gdańsku przychylił się do prośby gminy, by przedłużyć finansowanie do końca przyszłego roku. W naszej sierpniowej publikacji pytaliśmy, gdzie był inspektor nadzoru, który z ramienia inwestora (czyli gminy) powinien był pilnować wykonawcy? B. Grucza tłumaczył, że samorząd próbował dyscyplinować wykonawcę. Termin ukończenia inwestycji trzeba było przesunąć.

Budowę dokończy ELWOZ

Gmina ogłosiła nowy przetarg na dokończenie budowy szkoły. Wygrała go firma ELWOZ ze Szklanej, oferując kwotę ok. 5 mln zł. Umowa z firmą została podpisana 22 listopada, a kilka dni później nastąpiło przekazanie placu budowy. Nowy wykonawca, jak poinformował nas sekretarz gminy Sulęczyno, Wiesław Ulatowski, zobowiązał się, że ukończy budowę w ciągu 122 dni od przekazania placu.

WASKO za swoje prace otrzymało 2,5 mln zł. Do tego dodajmy rozstrzygnięcie przetargu i wychodzi, że "podstawówka" będzie zbudowana za ok. 7,5 mln zł. To i tak mniej niż zakładano w pierwotnym kosztorysie.

Źle się stało, że dzieci z rocznym opóźnieniem zagoszczą w nowej szkole. Gdy budynek zostanie oddany do użytku, razem z istniejącymi już: halą sportową, Orlikiem i zespołem boisk, będzie stanowił piękny kompleks edukacyjny.

Ryszard Leszkowski
Oprac. BG
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości