Dobiegają końca ostatnie prace przy budowie Szkoły Podstawowej w Sulęczynie. Zadanie kosztować będzie nieco więcej niż wynikało z początkowego przetargu, ale po rozstaniu z pierwszym wykonawcą władze samorządu i tak się cieszą, że inwestycję udało się dokończyć w cenie niższej niż kosztorysowa. Zajęcia w nowym obiekcie rozpoczną się wraz z pierwszym dzwonkiem przyszłego roku szkolnego.
W tej chwili w nowej Szkole Podstawowej w Sulęczynie powinien kończyć się pierwszy, debiutancki rok szkolny. Obiekt miał być gotowy już w czerwcu ubiegłego roku, ale pierwszy wykonawca zdołał w terminie wykonać zaledwie połowę przewidzianych w projekcie prac.
- Ta firma okazała się nieuczciwa. Kosztorysowa wartość tego zadania opiewała na prawie 11 mln złotych, podczas gdy zgłoszona przez nich oferta wyniosła niespełna 5 mln zł. Już na wstępie mówiono nam, że będą z tego kłopoty, bo za takie pieniądze dobrze zbudować się tego nie da. Tak też się stało - wyjaśnia wójt Bernard Grucza.
Nie dość, że firma nie wywiązała się z terminów, to część wykonanych już przez nią prac wzbudziła poważne zastrzeżenia samorządowców. Nie widząc innego wyjścia, zdecydowano o komisyjnym przejęciu placu budowy i ogłoszeniu kolejnego przetargu. Wygrała firma Elwoz, ale za połowę pozostałych do dokończenia prac zażądała kwoty niewiele niższej niż od tej, jaką pierwszy wykonawca chciał za całość.
W tym wypadku rozczarowań już nie było i budowla jest praktycznie gotowa. Na miejscu prowadzone są ostatnie, kosmetyczne poprawki. Do odbioru przygotowuje się też samorząd, a sulęczyńska rada zdecydowała o zaciągnięciu 2,5-milionowej pożyczki na ostateczne rozliczenie się z Elwozem.
Zamknięty nie został jednak jeszcze definitywnie temat sporu z pierwszym wykonawcą.
- Na razie jest spokojnie, choć obiecują nam, że jeszcze do tego wrócą. W moim odczuciu to jednak gmina straciła, choćby z uwagi na mniejszą dotację. Otrzymaliśmy już zapłatę z tytułu kar umownych, ale nie wykluczamy, że jeśli pojawi się szansa uzyskania dodatkowych środków z tytułu poniesionych strat, to z takiej możliwości również skorzystamy - dodaje gospodarz gminy.
Zgodnie z zapowiedzią władz Sulęczyna szkoła przyjmie pierwsze dzieci w najbliższym roku szkolnym. Warunki ku temu są już teraz, ale inauguracyjny, pierwszy dzień nauki w nowej szkole nastąpi dopiero we wrześniu tego roku.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze