Zmarły w ubiegłym tygodniu wieloletni wójt, a wcześniej naczelnik gminy Sulęczyno spoczął w środę na tamtejszym cmentarzu. Zasłużonego samorządowca żegnała rodzina, przyjaciele, władze gminne i powiatowe, parlamentarzyści oraz przedstawiciele wielu instytucji i organizacji.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele p.w. Świętej Trójcy. Wzięło w nich udział kilkaset osób. Wszyscy żegnali człowieka, który przez dwie dekady stał na czele Sulęczyna, najpierw jako naczelnik, a potem wójt. Padło pod jego adresem wiele ciepłych słów. Jedni wspominali go jako dobrego kolegę, inni skorego do pomocy człowieka, inni z kolei jako skutecznego samorządowca.
Po przegranych dla niego wyborach samorządowych w 2010 roku wycofał się z życia publicznego. Pojawiły się też problemy zdrowotne. W ubiegłym tygodniu trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Wkrótce potem zmarł. Miał 66 lat.
BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze