Reklama

Sulęczyno: Wójt bierze pieniądze zamiast urlopu! Kontrola RIO nic nie dała

03/08/2006 16:02
Wójt Sulęczyna wziął bezprawnie 25 tysięcy zł ekwiwalentu za niewykorzystany urlop! Wypłatę pobraną na koniec minionej kadencji zakwestionowała RIO. Mimo to Jan Kulas w obecnym samorządzie znowu zamiast wypoczynku chce wziąć z gminy pieniądze!

O sprawie nadużycia popełnionego przez wójta Sulęczyna było cicho przez cztery lata. Właśnie w 2002 roku Jan Kulas pobrał z gminy 24.494,80 zł ekwiwalentu za niewykorzystany urlop w minionej kadencji. Dwa lata później kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej wskazała, że ten czyn był złamaniem przepisów Kodeksu Pracy.

Niestety, o nieprawidłowościach w urzędzie gminy trudno było czegokolwiek się dowiedzieć, ponieważ na swojej stronie BIP gmina w ogóle nie zamieściła linku "kontrole". Parę tygodni temu "zachęciliśmy" Jana Kulasa, by podzielił się z obywatelami tymi cennymi informacjami [ czytaj tutaj ]. Jak się okazało - skutecznie.

Teraz, gdy kończy się kolejna kadencja Jana Kulasa na stanowisku szefa urzędu w Sulęczynie, okazuje się, że wójt nadal nie wykorzystuje urlopu. Co więcej, najspokojniej w świecie zamierza pobrać na koniec kadencji następny ekwiwalent, tym razem za trzy lata ciężkiej pracy bez wypoczynku.

- Po pierwszym roku obecnej kadencji byłem na urlopie - wyjaśnia Jan Kulas. - Potem mieliśmy kłopoty z obsadą stanowiska sekretarza gminy. Poza tym uważam, że czuję się doskonale i nie potrzebuję odpoczynku.

Według wójta, gmina rozpisała konkurs na stanowisko sekretarza gminy w styczniu tego roku. Nie udało się jednak znaleźć odpowiedniej osoby. Jan Kulas twierdzi, że na pewno urząd nie będzie już szukał osoby do obsady tego stanowiska. Wójt dodaje, że ostatnio również radni uznali, iż on doskonale radzi sobie sam pełniąc wszystkie kierownicze funkcje w urzędzie.

Jan Kulas przyznaje bez skrępowania, że za parę miesięcy, kiedy skończy się obecna kadencja w samorządzie, znów wystąpi o ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Z naszych obliczeń wynika, że będzie to znów około 25 tysięcy złotych.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że kontrola RIO, która miała miejsce dwa lata temu, obejmowała tylko lata 1999 - 2002. W tym właśnie okresie wskazano bezprawne pobranie przez wójta z gminy kwoty 25 tys. zł. Tymczasem w rozmowie Jan Kulas sam przyznał, że nie wykorzystywał urlopu również w trzech poprzednich latach. Nie dodawał, w jakiej wysokości pobrał wówczas ekwiwalent.

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Horus - niezalogowany 2006-08-05 21:26:40

    Jak widać będąc wójtem można bezkarnie łamać prawo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2006-08-04 11:59:01

    Zamiana urlopu na kasę jest normalna, to rozumiem - po wyborach może mieć długi urlop.....bezpłatny. Dodatkowo może córke za mąż wydaje....więc kasa napewno potrzebna. Skoro ponownie tak robi pomimo uwag organów kontrolnych, widocznie tak może, widocznie coś nie tak z tymi organami ....... Może kontrola dla kontroli.....skoro ich wnioski są tyle warte ile papier na którym je wydrukowano. Jaki sens maja takie kontrole które nie mogą wyegzekwować naprawy nieprawidłowości przez nie wykazanych ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości