W niedzielę, tuż przed południem, porywisty wiatr przewrócił drzewo znajdujące się tuż przy budynku przykościelnym w Sulminie. Jak informują strażacy, akcja ratownicza trwała łącznie 3 godziny, wzięły w niej udział cztery zastępy straży pożarnej, dwa z PSP Kartuz, a dwa z OSP w Sulminie.
Straty oszacowano na około 15.000 zł. Nikt nie został poszkodowany w wyniku zdarzenia. Pod tym samym adresem znajduje się Galeria Sulmin.
- Początkowo myślałem, że drzewo zwaliło się na budynek galerii, stąd też szybko przybyłem na miejsce zdarzenia. Okazało się jednak, że uszkodzeniu uległ inny pobliski budynek. Rodzina poszkodowanych nie potrzebuje i nie oczekuje pomocy od gminy. Nie mają oni małych dzieci, ani też nie znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, straty natomiast na pokryć ubezpieczenie - komentuje burmistrz Żukowa, Wojciech Kankowski.
Właściciele budynku są szczęśliwi, że w trakcie zdarzenia w budynku nikogo nie było i nikt nie został poszkodowany.
- Akcja się zakończyła, strażacy usunęli drzewo, jesteśmy też po wizycie nadzoru budowlanego, który ma stwierdzić, czy budynek nadaje się do zamieszkania. Szczęśliwie nikogo nie było w środku - mówi właścicielka budynku.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze