Reklama

Sulmin. Rodzice pobitego niemowlęcia na obserwcji psychiatrycznej

29/07/2010 11:30
Przeciąga się śledztwo ws. pobicia niemowlęcia z Sulmina. W związku z wątpliwościami dotyczącymi poczytalności zwyrodniałych rodziców, sąd zdecydował o skierowaniu obojga podejrzanych na obserwację psychiatryczną. Kolejne kroki prokuratury uzależnione są już od jej wyników.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy wydarzeń z ostatniego dnia kwietnia tego roku, kiedy to dotkliwie pobita przez swoich rodziców pięciomiesięczna dziewczynka w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Lekarze stwierdzili u dziecka stłuczenia twarzo-czaszki, złamanie dwóch żeber, rany w okolicach brody oraz krwiak nadtwardówkowy. Na jego ciele znaleziono też ślady wcześniejszego stosowania przemocy. Powiadomiono organy ścigania i jeszcze tego samego dnia zarówno 21-letni ojciec, jak i 17-letnia matka niemowlęcia zostali zatrzymani przez policję. Jak tłumaczyli powodem ich agresji był płacz córki. Obojgu postawiono zarzut znęcania się nad dzieckiem i spowodowania u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, choć nie wykluczono przy tym ewentualnego zaostrzenia klasyfikacji ich czynu. Zastosowano też wobec nich środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego

Początkowo wydawało się, że śledztwo powinno zostać zakończone do końca lipca. Na termin taki wskazywała zresztą prowadząca sprawę Prokuratura Rejonowa w Kartuzach. Okazuje się jednak, że na finał postępowania będzie jednak trzeba jeszcze trochę poczekać.

- Sąd skierował oboje rodziców na obserwację psychiatryczną w areszcie w Szczecinie. Podejrzany już ją odbył. Od tygodnia przebywa tam natomiast podejrzana. Obserwacje te mają dać odpowiedź na pytanie w jakim stopniu byli i są oni poczytalni. Opinia biegłych w tej sprawie ma kluczowe znaczenia dla dalszego śledztwa – wyjaśnia Remigiusz Signerski, zastępca prokuratora rejonowego w Kartuzach, przypominając że osoby niepoczytalne nie mogą odpowiadać karnie.

Pod uwagę należy zatem brać również scenariusz, że oprawcy blisko 8-miesięcznej już dziś dziewczynki do odpowiedzialności za swój czyn nie zostaną pociągnięci wcale. Kwestia ta powinna się rozstrzygnąć najwcześniej z końcem przyszłego miesiąca.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości