Dwa wypadki, kilka kolizji i jeden nietrzeźwy kierowca - tak najkrócej podsumować można świąteczny weekend na drogach powiatu kartuskiego. Wskutek wypadków ranne zostały trzy osoby. Policjanci w nocy z niedzieli na poniedziałek interweniowali też przy tragicznej w skutkach awanturze domowej.
W piątek około godz. 10.50 w Mirachowie policjanci zatrzymali 45-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego, który kierował mercedesem vito. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości mężczyzny okazało się, że miał w organizmie 1,2 promila alkoholu.
Tego dnia doszło też do wypadku. Około godz. 14.30 doszło do wypadku w Smokowie. 18-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego prowadził BMW. Jechał z Gołubia w stronę Zgorzałego. Na łuku drogi wpadł w poślizg, zjechał na lewą stronę i doprowadził do czołowego zderzenia z volkswagenem carvelle. Obaj mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala.
W sobotę po południu doszło do zderzenia dwóch pojazdów w Gowidlinie. Mercedes najpierw zderzył się z BMW, a następnie bokiem uderzył w drzewo. Wskutek wypadku poszkodowany został mężczyzna kierujący busem.
W Niedzielę Wielkanocną około godz. 17 doszło do wypadku na trasie Gołubie-Stężyca. 20-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego, kierująca renault kangoo nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. Na łuku drogi wpadła w poślizg, zjechała na przeciwny pas ruchu, na pobocze i uderzyła w drzewo. Została przewieziona do szpitala.
W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do tragicznej w skutkach awantury domowej w Pępowie. Mężczyzna pokłócił się ze swoją partnerką. Doszło do rękoczynów. Następnie 43-latek sięgnął po broń i postrzelił się.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Z tych statystyk widać ze to policja zrobiła sobie święto. Jeden pijany śmiech na sali