Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Pora już pomyśleć o tym, jak będą wyglądały świąteczne stoły i co znajdzie się w menu. Radzimy, jak zachwycić gości wędlinami własnego wyrobu, które są nie tylko smaczne, ale i zdrowe. Wbrew pozorom ich przygotowanie wcale nie jest trudne.
Współcześnie na sklepowych półkach króluje żywność intensywnie modyfikowana, której smak wzbogacany jest przede wszystkim chemicznymi polepszaczami. Łatwo to sprawdzić spoglądając na etykiety produktów. Lista składników zawiera szereg różnego rodzaju chemicznych mieszanek. Dlatego też coraz więcej osób decyduje się na samodzielne przygotowywanie różnego rodzaju wędlin, pasztetów, samodzielnie pieką chleb. Dzięki temu zyskują pewność, że dany produkt jest zdrowy, smaczny i przede wszystkim nie szkodzi naszemu organizmowi.
Wędliny domowe, czy warto?
Samodzielne przygotowanie wędliny wydaje się czasochłonne, jednak korzyści, jakie to z sobą niesie, rekompensują cały trud.
- Coraz więcej osób podejmuje się samodzielnego wyrobu kiełbas. Dawniej samodzielny wyrób wędlin był normą, dziś wraca się do tych czasów, tradycji kulinarnych i smaków sprzed lat. Różnica między domową a kupioną w sklepie wędliną jest kolosalna - mówi Tomasz Zientarski z hurtowni przypraw ToMi w Kartuzach.
- W naszym domu jemy tylko samodzielnie przygotowane wędliny. Uwielbia je cała rodzina. Domowe wędliny mają zupełnie inny smak. Te kupowane w sklepie są często przygotowywane z chemicznymi mieszankami, my stosujemy tylko naturalne przyprawy, używane w tradycji kuchni kaszubskiej - opowiada Maria Birr, szefowa KGW Kaszubianki z Kamienicy Szlacheckiej.
Jak samodzielnie przygotować szynkę?
Kaszubska gospodyni podzieliła się z nami przepisem na przygotowanie świątecznej szynki.
- Szynkę najpierw moczymy w specjalnej zalewie solankowej z przyprawami. Powinniśmy ją trzymać w niej tydzień, dwa, w zależności od tego, jak duża jest. Do solanki dodajemy ziele angielskie, liście laurowe, czosnek i przyprawy, jakie lubimy. Na litr wody dajemy szklankę, dwie soli. Jest bardzo prosty sposób na to, by sprawdzić czy woda jest dobrze osolona. Do solanki wrzucamy obranego, surowego ziemniaka - jeśli wypłynie - soli jest dość, jeśli nie dosalamy - mówi pani Maria.
- Warto też wstrzyknąć odrobinę zalewy do środka szynki, dzięki temu nabierze ładnego koloru, będzie soczysta i krucha - dodaje.
Szynkę po wyciągnięciu z solanki osuszamy i następnie wędzimy.
- Najlepszy smak uzyskamy, jeśli będziemy szynkę wędzić dwa dni. Najpierw wędzimy na ostrym ogniu, potem dymem. Robimy to bardzo ostrożnie, żeby jej nie przesuszyć. Zazwyczaj po dwóch dniach jest idealna - informuje szefowa KGW z Kamienicy Szlacheckiej.
Swojska kiełbasa? To jest proste
Samodzielnie przygotować można również różnego rodzaju kiełbasy - myśliwską, krakowską czy polską.
- Przed przystąpieniem do pracy warto się zaopatrzyć w kilka przydatnych akcesoriów - maszynkę do mięsa, narzędzia do krojenia, osłonki do zapakowania kiełbasy, sznurki do obwiązania szynki i przyprawy. Są specjalne gotowe, naturalne mieszanki przeznaczone do określonych rodzajów kiełbasy - opowiada Tomasz Zientarski z hurtowni przypraw ToMi w Kartuzach.
- Świetnie smakuje samodzielnie uwędzona kiełbasa wieprzowa. Można też ją zrobić z dodatkiem mięsa drobiowego lub wołowego. Moje dzieci uwielbiają kiełbasę z dodatkiem drobiu. Mięso najpierw peklujemy i odstawiamy na jeden dzień. Następnie kroimy trzy porcje mięsa, każdą na innym rodzaju sita - drobnym, średnim i dużym, dzięki temu wędlina będzie krucha. Po zmieleniu łączymy mięso, doprawiamy i wkładamy do osłonek. Mięso musi minimum dwanaście godzin odpocząć, potem wędzimy je trzy, cztery godziny i gotowe - dodaje pan Tomasz.
Domowe wędzarnie funkcjonują w wielu kaszubskich gospodarstwach. Stworzenie takowej wbrew pozorom nie jest trudne. Pomocne wskazówki znaleźć można również w Internecie, funkcjonują nawet specjalne fora z poradami dla amatorów domowych wędlin i wędzenia. W zależności od tego, jaki rodzaj drewna zastosujemy do wędzenia, zyskamy inny aromat. Przy wędzeniu świetnie sprawdzają się też zrębki zarówno bukowe, jak i olchowe.
Zachęcamy również do zapoznania się z propozycjami świątecznych prezentów, a już wkrótce podpowiemy co można zrobić, aby nie spędzić całych świąt w kuchni.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze