Reklama

Święto łasuchów, czyli tłusty czwartek z pączkami

Pączki z dżemem, marmoladą, powidłami bądź z adwokatem, z polewą czekoladową, lukrem lub posypane cukrem pudrem. Takie słodkie rarytasy będziemy dzisiaj zajadać przy kawie w towarzystwie rodziny, znajomych lub w pracy. Nawet ci, którzy na co dzień liczą kalorie, dają się skusić, przecież to jedyny tłusty dzień w roku.

- Zamierzamy usmażyć dzisiaj 800 pączków z jabłkami i marmoladą, a do tego będą jeszcze oponki i faworki - powiedziała Bogna Nelke - Jurek, menadżerka Baru Bistro. - Całego tłustoczwartkowego asortymentu będzie 1200 sztuk. Systematycznie są one dosmażane aż do wieczora. Dla klientów ważne jest to, że w naszych wyrobach nie ma żadnych konserwantów, polepszaczy czy jajek w proszku. Wszystko jest na naturalnych składnikach.

Wypiekami, już od nocy, zajmowała się cała załoga pod okiem szefowej kuchni Zofii Stencel, która wykorzystuje własną recepturę na czwartkowe łasuchowanie.

Jednym z pierwszych klientów był Kazimierz Hirsz, szef zakładu fryzjerskiego. W barze zaopatruje się w tłusty czwartek od ponad 20 lat. 36 pączkami obdaruje dzisiaj swoje pracownice.

Urszula Stencel kupiła pączki z marmoladą, które skonsumuje jej czteropokoleniowa rodzina. Mateusz Golnau zażyczył sobie 20 pączków, których oczywiście nie zje sam, ale w rodzinnym gronie. To już u nich tradycja.

O tradycję dba także Henryk Gleinert. - Jak co roku kupuję pączki - powiedział. - W tym roku aż 18 sztuk. Będziemy się nimi delektować razem żoną, ale jeżeli przyjdzie niespodziewany gość, to na pewno łasuchowanie go nie minie.

Szefowa kuchni zdradziła nam swoją recepturę na wyśmienite paczki. Na 1 kg mąki tortowej daje 100 g drożdży, pół szklanki cukru, 1 paczkę cukru waniliowego, pół litra mleka, 4 jaja, 1 łyżeczkę soli i pół szklanki oleju. Do smażenia trzeba mieć do dyspozycji 2 l oleju.

Do dużej miski wlać ciepłe mleko, dodać pokruszone drożdże i 2 łyżki cukru. Dokładnie wymieszać, poprószyć mąką, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na około 30 min. w ciepłym miejscu.

Następnie dodać pozostałe składniki i dobrze wyrobić ciasto. Ponownie poprószyć mąką, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na 30 - 60 min. w ciepłym miejscu. Po wyrośnięciu ciasta uformować z niego kulki, w których znajdzie się łyżeczka marmolady. Przygotowane pączki zostawić do wyrośnięcia na 20 min. Ostatni etap to smażenie w oleju rozgrzanym do temperatury 180 st. C. Smacznego!

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości