Reklama

Świrkula, Krieger, Chrapkowski i Pieńczewski znów w Kartuzach

Czwórka wychowanków sekcji piłki ręcznej Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Kartuzach, a dziś zawodnicy czołowych klubów polskiej ligi - Michał Świrkula, Piotr Chrapkowski, Kamil Krieger i Maciej Pieńczewski - wrócili do swojej dawnej szkoły, uświetniając tym samym festyn z okazji 20-lecia szczypiorniaka GKS Cartusia Kartuzy.

Impreza miała charakter wielkiego święta piłki ręcznej, gromadząc nie tylko młodych adeptów tej dyscypliny sportu, ale i sporą rzeszę kibiców. Dla wszystkich organizatorzy przygotowali ciekawe propozycje.

Na dobry początek przyjrzeć można się było treningowi grup młodzieżowych, po czym na parkiecie rozłożono stanowiska na kilka konkurencji, w których próbowali się wszyscy chętni. Odbył się konkurs rzutów karnych, próba sprawnościowa z piłkami lekarskimi, tor przeszkód, a także pomiar siły uderzenia policyjny radarem.

Po godzinnej zabawie publiczność i główne gwiazdy festynu spotkały się wspólnie na konferencji, w czasie której wychowankowie szkółki z os. Wybickiego opowiadali o tym, jak rozwijały się ich profesjonalne kariery. Michał Świrkula, który jako pierwszy wypłynął na "szerokie wody" w piłce ręcznej, opowiadał m.in. o Mistrzostwie Europy juniorów w 2002 roku, a także ligowych perypetiach, które doprowadziły go do Zagłębia Lubin.

Wkrótce potem w jego ślady poszedł także Kamil Krieger, którego talent po krótkiej przygodzie z SMS Gdańsk, a potem MMTS Kwidzyn, docenili działacze czołowego klubu w kraju, Vive Targi Kielce, z którego został wypożyczony ponownie do Kwidzyna. Mimo zaledwie 24 lat, ma już na koncie dwa złote medale Mistrzostw Polski i Pucharu Polski.

Kolejnym byłym zawodnikiem Cartusii, który po pierwszym przetarciu w miejscowej sekcji piłki ręcznej podpisał profesjonalny kontrakt i zasmakował gry na reprezentacyjnym poziomie jest Piotr Chrapkowski, tegoroczny Mistrz Polski z Wisłą Płock. On także opowiadał o drodze z piłki ręcznej na poziomie szkolnym do międzynarodowego.

Najmłodszym w całej stawce szczypiornistów z Kartuz, którzy gościli w czasie festynu był Maciej Pieńczewski, obecnie bramkarz AZS Politechnika Warszawska.

Na zakończenie odbył się mecz pokazowy pomiędzy wychowankami Jarosława Frankowskiego i Piotra Lniskiego, trenerów spod ręki których wyszła nie tylko wymieniona wcześniej czwórka, ale także gro innych zdolnych zawodników, którzy swojej przyszłości ze sportem nie związali. Wszyscy oni otrzymali pamiątkowe statuetki, a trenerów wyróżniono za wybitne osiągnięcia w szkoleniu młodzieży.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości