Reklama

Sylwester spokojny jak nigdy

Bez pożarów, bójek i incydentów z udziałem nietrzeźwych osób świętujących Nowy Rok. - Tak spokojny Sylwester to rzadkość - przyznają zgodnie przedstawiciele lokalnej policji i straży pożarnej, którzy w newralgicznym okresie pomiędzy 31 grudnia, a 2 stycznia interweniowali zaledwie kilka razy.

W ostatni dzień ubiegłego roku jedyne dwa zgłoszenia dotyczyły zalanej posesji w Przyjaźni oraz niegroźnego pożaru sadzy w kominie, który błyskawicznie został zagaszony, nie powodując większych strat.

Nieco więcej działo się już 1 stycznia, choć i tu policyjne i strażackie raporty są uboższe niż zwykle. Poza dwoma wypadkami spowodowanymi niedostosowaniem prędkości do warunków panujących na drodze i pożarem samochodu w Rębnicy (gm. Sierakowice) dzień upłynął spokojnie.

- Mam nadzieję, że to efekt wszystkich ostrzeżeń i ludzie wreszcie wzięli sobie do serca, że nie warto ryzykować. Świadczy o tym też choćby to, że zatrzymaliśmy tylko jedną osobę, która wsiadła za kierownicę po spożyciu alkoholu - podsumowuje Jarosława Krefta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Oba wspomniane wypadki w noworoczny poranek spowodowały panie, które przesadziły z prędkością, w efekcie czego wpadły w poślizg i straciły panowanie nad kierowanymi pojazdami. W Lniskach 36-latka wypadła z drogi i uderzyła w słup energetyczny, zaś kilka minut później w Sierakowicach 42-latka zakończyła podróż na przydrożnym drzewie. Obie panie trafiły do szpitala, ale nie odniosły poważniejszych obrażeń.

W związku z sylwestrowymi zabawami z wykorzystaniem materiałów pirotechnicznych nie była też potrzebna w tym roku pomoc lekarzy z kartuskiego SOR-u. Jak mówi ordynator oddział Paweł Witkowski, pod tym względem tegoroczny Sylwester przebiegł wyjątkowo spokojnie.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Draxx9ij - niezalogowany 2013-01-03 14:33:24

    :lol: Niewiarygodne ale prawdziwe Czyżbyśmy w końcu uczyli się kultury picia i niebicia każdego napotkanego potem obywatela i nie dewastowania miejskiego ( wspólnego mienia jakby nie było )mienia?? To cieszy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości