W nocy z soboty na niedzielę, podczas gwałtownej burzy, strażacy otrzymali wezwanie do płonącego budynku w Szklanej. Po przybyciu na miejsce okazało się, że w ogniu stoi stodoła na terenie jednego z gospodarstw. Kilka minut później w ogniu stanęła stodoła w Reskowie.
Pożar w Szklanej wybuchł około godziny 23.30. W ogniu stała stodoła wraz z oborą. W budynku znajdowały się tegoroczne płody rolne. Spaleniu uległo: 25 ton słomy, 14 ton siana i 6 ton owsa. Nadpalona została także konstrukcja dachowa obiektu.
Wstępnie straty szacuje się na około 90 tysięcy złotych. Wartość uratowanego wynosi około 300 tysięcy złotych. Strażakom udało się także uchronić przed ogniem stojący w pobliżu budynek mieszkalny. W akcji ratowniczej, trwającej ponad cztery godziny, brało udział sześć zastępów straży pożarnej.
Chwilę po wybuchu pożaru w Szklanej zapłonął kolejny budynek. Tym razem piorun uderzył w szopę znajdująca się w Reskowie. Płomienie wydobywały się przez dach. Pięć zastępów straży przez ponad półtorej godziny gasiło ogień. Służby ratunkowe zabezpieczyły stojący w pobliżu budynek mieszkalny oraz oborę, w której w chwili wybuchu ognia znajdowało się 12 krów, 27 sztuk trzody chlewnej oraz 8 ton słomy i 10 ton zboża.
Wstępnie straty oszacowano na około osiem tysięcy złotych. Wartość uratowanego mienia to około 100 tysięcy złotych.
Justyna Marszk
Współpraca: Natalia Bobrowska, Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze