Reklama

Szpital już z nowymi karetkami

17/06/2010 13:57
W towarzystwie władz powiatu oraz dyrekcji i pracowników Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach nastąpił oficjalny odbiór dwóch nowych ambulansów, które pełnić będą odtąd dyżur na naszym terenie. Inwestycja pochłonęła niespełna milion złotych.

- To dla nas i dla naszego szpitala wyjątkowy dzień – powiedziała starosta Janina Kwiecień. - Czekaliśmy na te karetki bardzo długo, bo konkurs Ministerstwa Zdrowia został rozstrzygnięty już pod koniec ubiegłego roku, ale procedury zmierzające do przekazania nam tych pojazdów przeciągnęły się. Dziś na szczęście już z nami są i mamy się z czego cieszyć – dodała, przypominając zgromadzonym m.in. o trudnościach związanych z koniecznością unieważnienia pierwszego przetargu.

Teraz nikt już jednak o tych kłopotach nie pamięta. Nowe pojazdy do ratowania życia kosztowały 860.000 złotych, z czego 200.000 zł stanowił wkład własny powiatu, zaś resztę pokryło ministerstwo. Pieniądze niemałe, ale oba ambulanse spełniają najwyższe możliwe standardy. Jak zauważył Paweł Witkowski, ordynator Oddziału Ratunkowego, samochody te stanowią wręcz małe OIOM-y.

- To są tak naprawdę stanowiska intensywnego nadzoru. Zarówno ze względu na sprzęt w który są wyposażony, jak i personel który nimi będzie jeździł. Bardzo się cieszymy, bo nadszedł czas, że profesjonalny zespół będzie mógł pracować na profesjonalnym sprzęcie – stwierdził.

Nowe karetki to Volkswageny z napędem na cztery koła i bardzo mocnym silnikiem. Zdaniem ratowników takie pojazdy dają gwarancję dotarcia wszędzie, bez obawy o to czy gdzieś nie zalega śnieg czy błoto.

O ich wyposażeniu można by pisać znacznie dłużej, bo lista sprzętów wchodzących w skład karetek sięga prawie czterystu pozycji! Wśród najważniejszych nie sposób jednak wymienić tj.: defibrylator, respirator, kardiomonitor, pompa infuzyjna, ssak, pulsoksymetr, kapnometr czy elektrody do podtrzymywania akcji serca.

Zaraz po uroczystości ich odebrania i poświeceniu przez ks. Piotra Krupińskiego przystąpiono do wdrażania ich do “służby”. Wiadomo już, że jedna z nich zostanie w szpitalu, zaś druga stacjonować będzie w Sierakowicach, czuwając na straży życia i zdrowia mieszkańców tamtej części powiatu.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lentil - niezalogowany 2010-06-18 08:53:57

    Co to za głupie gadanie... że na to jest kasa.. i dobrze.... Czy ty człowieku widziałes kiedyś ile razy dziennie te samochody mają wyjazdy do wszelkich wypadków zachorowań itp... Nie bo po co.. ale jak ty sobie coś zrobisz.. to wtedy gdzie oni sa czemu nie jada.... itp..prawda... Kartetka specjalistyczna słuzy do ratowania życia oraz utrzymania funkcji zyciowych w drodze do szpitala... musi być szybka i wyposażona... Skandlem ejst debilne gadanie i patrzenie na siebie... człowieku.. więcej rozumu..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartek Gruba - niezalogowany 2010-06-17 18:50:18

    Fakt, taki sprzęt to raczej niezbyt przydatny w karetce :) Oczywiście literówka, już poprawiona. Dzięki i pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    qwerty - niezalogowany 2010-06-17 17:57:10

    "elektrody do powstrzymywania akcji serca" ja się nie znam, może i coś takiego istnieje i ma służyć ratowaniu życia, ale jeśli to literówka, to na prawdę można nieźle się pośmiać:))) a tak nawiasem mówiąc, to przedmówczyni ma całkowitą rację...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości