Reklama

Szpital w Dzierżążnie pójdzie pod młotek

Władze wojewódzkie zamierzają sprzedać szpital w Dzierżążnie. Ma to być jeden ze sposobów na ratowanie Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie, którego zadłużenie sięga już 90 mln złotych. Rewelacje te przekazał uczestniczący w sesji Rady Miejskiej w Kościerzynie Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Choć sprzedaż placówki w Dzierżążnie nie jest jeszcze przesądzona na sto procent, wszystko wskazuje na to, że czarny scenariusz, o którym mówi się już od bodaj dekady w końcu się ziści. Właśnie w takim rozwiązaniu marszałek województwa widzi bowiem szansę na ratowanie Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Sytuacja placówki z sąsiedniego powiatu jest w tej chwili dramatyczna, a długi sięgają już 90 mln zł.

Mimo to, władze wojewódzkie podjęły się próby ratowania szpitala. Przed kilkoma dniami pomorski sejmik przyjął uchwałę dotyczącą intencji przekształcenia stojącej na skraju bankructwa placówki w spółkę prawa handlowego. To jednak dopiero początek długiej i żmudnej drogi, której efektem ma być ocalenie szpitala w Kościerzynie. Obok negocjacji z wierzycielami czy wnioskiem do Ministerstwa Zdrowia o dotację na spłatę części zobowiązań, marszałek będzie starał się sprzedać podlegający od kilku lat kościerskiej placówce szpital w Dzierżążnie. Mieczysław Struk liczy, że jeśli misja znalezienia kupcy czy inwestora dla tego miejsca się powiedzie, kierowany przez niego urząd zyska kwotę co najmniej 20 mln złotych.

- Sytuacja szpitala w Kościerzynie jest dramatyczna - mówi wprost marszałek Struk, dodając, że jedną z przyczyn obecnego stanu rzeczy mogło być m.in. połączenie tej placówki ze szpitalem rehabilitacyjnym w Dzierżążnie. - Ale to tylko jedna z przyczyn. Problem jest o wiele bardziej złożony - dodaje.

To co najistotniejsze to jednak to, jak samorząd wojewódzki zamierza sobie z tą sytuacją poradzić. A planowany program restrukturyzacyjny niesie za sobą dość poważne decyzje m.in. odnośnie placówki w Dzierżążnie.

- Zmiany są konieczne, ponieważ w krótkim czasie działalność szpitala musi się w pełni zbilansować. Trzeba być świadomym, że będzie to proces bolesny. Nie ukrywam, że jesteśmy zainteresowani sprzedażą tej części szpitala, gdyż umożliwi to przejście w kolejny etap oddłużenia jednostki w Kościerzynie - przyznaje Struk.

Do tematu jeszcze wrócimy.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości