Reklama

Szymon Sajnok z brązem Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży!

Trwa piękny sportowy sen Szymona Sajnoka, dla którego obecny sezon układa się wprost fantastycznie. Po podwójnym triumfie w Pucharze Polski i Mistrzostwach Polski, teraz młody kolarz Cartusii Kartuzy stanął na podium Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy (EYOF 2013), a więc nieoficjalnych Mistrzostw Europy w kat. juniorów młodszych!

Forma kartuskiego kolarza zdaje się od początku roku utrzymywać na niewiarygodnie wysokim poziomie. Już w poprzednich latach Szymon dawał się poznać jako zawodnik o sporym potencjale. W tym sezonie nastąpiła jednak już prawdziwa eksplozja jego talentu, a z każdej większej imprezy, w której bierze udział, wraz z medalem.

Zaczęło się co prawda od "potknięcia" w styczniowych Przełajowych Mistrzostwach Polski, w których Sajnok był piąty. Jeśli jednak wziąć pod uwagę fakt, że na trasie zaliczył aż trzy defekty sprzętu, jest to i tak wynik znakomity.

Od tamtej pory młody kartuzianin nie schodzi już jednak z podium. W kwietniu zgarnął podwójne złoto Pucharu Polski w Siedlcach, triumfując zarówno w "czasówce", jak i wyścigu ze startu wspólnego. W tym miesiącu wynik ten powtórzył na Mistrzostwach Polski w swojej kategorii wiekowej, także zgarniając dwa złote medale. Tym samym dokonał sztuki, która po raz ostatni udała się w tym wieku Michałowi Kwiatkowskiemu, aktualnie zawodowcowi, który robi prawdziwą furorę na tegorocznym Tour de France.

To jednak nie koniec sukcesów kartuskiego kolarza. Obecnie przebywa w Holandii, gdzie w Utrechcie trwa Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy - EYOF 2013. Młodzi sportowcy z całego Starego Kontynentu rywalizują w ramach tej imprezy co dwa lata w dziewięciu dyscyplinach. Wśród nich jest także kolarstwo.

Za reprezentantami tego sportu już pierwszy start - jazda indywidualna na czas na dystansie 9,7 km. Co najistotniejsze, w jednej z głównych ról tego wyścigu wystąpił właśnie Szymon Sajnok, pokonując trasę "czasówki" w 12:09,52. Szybciej pojechało tylko dwóch innych kolarzy - Erlend Blikra z Norwegii oraz Leo Appelt z Niemiec. Do złota kolarzowi z Kartuz zabrakło 4 sekund!

W czwartek wyścig ze startu wspólnego, a więc i okazja do kolejnego medalu.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości