Delegacje, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy uczcili w poniedziałek w Kartuzach 101. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Tradycyjnie gminno-powiatowe obchody rozpoczęto mszą św. w kolegiacie. Po niej wszyscy przemaszerowali pod pomnik Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej, by złożyć kwiaty. Wysłuchano również okolicznościowego przemówienia starosty Bogdana Łapy.
Obchody tradycyjnie rozpoczęto od mszy św. w kartuskiej kolegiacie. Po niej wszyscy na czele z Orkiestrą Dętą kartuskiej OSP i pocztami sztandarowymi przemaszerowali pod pomnik Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej. Tam delegacje złożyły kwiaty, ks. Ryszard Różycki zaprosił do wspólnej modlitwy, a starosta Bogdan Łapa wygłosił okolicznościowe przemówienie.
- Niemal sto lat temu 8 lutego 1920 roku, ówczesny Starosta Emil Sobecki powitał wkraczające do Kartuz, oddziały „błękitnej armii” Józefa Hallera - I pułk Ułanów Krechowieckich, w tym dniu nasi przodkowie po raz pierwszy po 125 latach niewoli, mogli poczuć się wolni. Historię naszej Niepodległej Ojczyzny tworzy wiele ważnych wydarzeń, wielkich postaci, znanych z podręczników historii czy poznanych osobiście. Niedawno zakończone obchody 100 - lecia odzyskania niepodległości, przypomniały Nam jak wielką ofiarę złożył naród, ale również pokazały, że bez wybitnych jednostek, długo przyszłoby nam czekać na upragnioną wolność - mówił Bogdan Łapa.
Starosta w swoim wystąpieniu przypomniał postaci wybitne postaci zasłużone dla Polski - Józefa Piłsudskiego, Władysława Sikorskiego, kardynała Stefana Wyszyńskiego i św. Jana Pawła II. Przytoczył słowa, które ten ostatni wypowiedział jeszcze jako kardynał Karol Wojtyła:
"Wolność jest wielkim darem Stwórcy, ofiarowanym człowiekowi i narodowi; jest to dar szczególnie umiłowany przez naród polski: dar, z którego nasz naród nigdy nie mógł i nie może zrezygnować. Dlatego też gotów był ponosić wszelkie ofiary, podejmować wszelkie trudy, wszelkie walki: a nade wszystko nie ustawać w modlitwie, ażeby stać się wolnym".
- Myśl o wolnej ojczyźnie od zawsze przyświecała Ojcu Świętemu. Jego oddanie Polsce oraz idei niepodległości było widoczne w całym jego życiu. Zawsze podkreślał, że zarówno pamięć walki zbrojnej o niepodległość, jak i troska o zachowanie pomników historii służą temu, by kolejne pokolenia pozostały sobą, "zachowały wszystko, co należy do istoty polskości, do polskiej duszy, do historii polskiej, całej spuścizny dziejów, żeby tym zostali na coraz dalsze pokolenia.” Zastanówmy się przez chwilę czego Jan Paweł II chce nas nauczyć, na temat tego, co patriotyczne i tego, co obywatelskie? Ojczyzna jest dziedzictwem, zasobem dóbr otrzymanych „po ojcach” zaś Polskość to wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie - podkreślał Bogdan Łapa.
Podkreślił, że dziś nowoczesny patriotyzm pojmowany jest m.in. jako płacenie podatków i kasowanie biletów w komunikacji miejskiej, ale zdaniem starosty to, zdecydowanie za mało:
Patriotyzm według Jana Pawła II jest „umiłowaniem tego, co ojczyste”; jest miłością, po prostu, a ta jest wszystkim, tylko nie chłodną neutralnością wobec ojczyzny. Prawdziwa miłość jest syntezą: racjonalnej postawy i namiętnego uczucia. Wzmacnianie patriotyzmu jest najlepszą drogą do wzmacniania cnót i postaw obywatelskich. Pamiętajmy o tym dziś i w przyszłości, nauka świętego Jana Pawła powinna być dla nas drogą jaką podążamy tak jak On sam napisał „Kiedy myślę: Ojczyzna, szukam drogi” .
Reklama
Po oficjalnej części obchodów wszystkich zaproszono na Rynek, gdzie odbył się koncert strażackiej orkiestry i wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych z zespołem Kaszuby.
W południe wszyscy wspólnie zaśpiewali hymn. Wspólne świętowanie zakończył polonez w wykonaniu harcerzy i harcerek oraz poczęstunek - tradycyjna grochówka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze