Reklama

Tartan zamienił na kozetkę. Mistrz Europy Krzysztof Różnicki wymaga kosztownej operacji

04/10/2023 11:08

Latem 2021 sięgnął po Mistrzostwo Europy Juniorów. Po nich musiał przerwać karierę sportową, a zacząć walkę o zdrowie. Rozpoczął drogę, podczas której musi przebrnąć przez wyzwania znacznie trudniejsze niż obciążenia treningowe, zgrupowania oraz presja rywalizacji i startów na najwyższym międzynarodowym poziomie. Uległ kontuzji w obrębie ścięgna achillesa. Przeszedł szereg zabiegów i rehabilitacji, ale nie pomogły. Jedyną szansą na powrót do profesjonalnego sportu jest inwazyjny zabieg na achillesie. A jest on bardzo kosztowny. Stąd przyjaciele Krzysztofa proszę o wsparcie.

Krzysztof Różnicki to biegacz średniodystansowy, Mistrz Europy Juniorów, Mistrz Polski Seniorów, rekordzista kraju juniorów młodszych i juniorów, posiadacz siódmego wyniku w historii Polski na 800m, który był jednocześnie wskaźnikiem na Igrzyska Olimpijskie w Tokio.

- Poza niepodważalnym talentem, Krzysia cechuje sumienność, dyscyplina pracy i przede wszystkim, co pokazały nie tylko wspaniałe wyczyny lekkoatletyczne, ale przede wszystkim ostatnie dwa "niebiegowe" lata, niesamowity charakter i wolę walki. Od startu w Tallinie latem 2021, kiedy zawodnik Cartusi sięgnął po zloty medal Mistrzostw Europy Juniorów, musiał przebrnąć przez wyzwania znacznie trudniejsze niż obciążenia treningowe, zgrupowania oraz presja rywalizacji i startów na najwyższym międzynarodowym poziomie - przyznają przyjaciele Krzysia. 

Reklama

- Zamiast stadionów, Krzysiu odwiedzał kolejnych lekarzy i fizjoterapeutów, a tartan musiał zamienić na kozetkę. Aby w miarę sensownie opisać co działo się przez ostatnie dwa lata, objętość tekstu bardziej odpowiadałaby publikacji książkowej, niż opisowi na zrzutce. Taka być może kiedyś powstanie i oby na jej końcu mogły znaleźć się podziękowania dla wszystkich ludzi dobrej woli, którzy przyczynili się np. do zdobycia olimpijskiego krążka - dodają. 

Jak podkreślają bliscy Krzysztofa Różnickiego, regularny trening biegowy musiał zostać przerwany latem 2021, z powodu bólu w okolicach przyczepu ścięgna achillesa. Od tego czasu zawodnik przeszedł dwa zabiegi, które nie rozwiązały problemu. Po każdym z nich konieczna była rehabilitacja i stopniowa próba powrotu do treningu. W międzyczasie wykonano szereg badań i starano się zastosować inne metody mające wyeliminować przyczyny problemu. Przez ten okres następowały próby powrotu do biegania, które niestety za każdym razem były uniemożliwiony przez ból achillesa. Ile nadziei, rozczarowań i skrajnych emocji można przeżyć przez taki okres, wie tylko sam Krzysiu. Początkowo zawodnik miał wrócić do treningów po 6-8 tygodniach od pierwszego zabiegu, a na dzień dzisiejszy przerwa to już dwa lata.

Reklama

- Próby leczenia w Polsce nie przyniosły pożądanego skutku i Krzysiu w ostatnim czasie udał się na konsultacje do specjalistycznej kliniki do Londynu. Jedyną szansą na powrót do profesjonalnego sportu jest inwazyjny zabieg na achillesie. Po wszystkim czeka go również kolejna przerwa na wygojenie i długotrwała rehabilitacja. Koszt zabiegu w Londynie wraz z transportem to około 110 000zł. To kwota znacznie przekraczająca możliwości 20-latka. Wierzymy, że znajdą się ludzie dobrej woli, którzy tak jak my wierzą w powrót Krzysia na najwyższy poziom i zechcą dać mu tą ostatnią szansę. Przed sobą ma jeszcze kilkanaście lat kariery i jeżeli tylko zdrowie pozwoli być może kilka Igrzysk Olimpijskich - zaznaczają przyjaciele mistrza z powiatu kartuskiego. 

Zawodnik mimo długiej przerwy od lekkoatletyki, nieustannie wykonuje treningi zastępcze na rowerze, basenie czy siłowni, utrzymując sylwetkę jak w szczycie życiowego sezonu na bieżni. Mimo tylu zawiedzionych nadziei nadal wierzy i nadal walczy, czekając w blokach na upragniony strzał startera.

Reklama

- Jesteśmy przekonani, że jeżeli tylko pomożemy, aby nastąpił, zawodnik ruszy do biegu z niespotykaną motywacja i mentalem, którego nie będą w stanie złamać już żadne trudności, których na ścieżce zawodowego lekkoatlety przecież nie brakuje - podsumowują bliscy Krzysztofa Różnickiego. 

Wesprzeć walkę o zdrowie i możliwość powrócenia do sportu Krzysztofa Różnickiego można za pośrednictwem platformy zruztka.pl. Link zamieszczamy poniżej. 

Operacja ścięgno Achillesa

Czy warto pomagać?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości