Reklama

Teresa Pytka - poznajcie wyjątkową artystkę i jej Ceramiczny Sezam

Z gliny potrafi wyczarować każdy kształt, swoje prace przyodziewa pięknie kolorami. Każda praca ma w sobie coś wyjątkowego, bo nigdy nie stworzyła dwóch takich samych. Mowa o Teresie Pytce, artystce, mieszkającej w Dzierżążnie, która stworzyła tam swój Ceramiczny Sezam.

Teresa Pytka jest niezwykle utalentowaną artystką. Sztuka w różnych wydaniach towarzyszyła jej przez całe życie, jednak dopiero po przejściu na emeryturę znalazła czas na pasję, o której marzyła od wielu lat - ceramikę. Tworzy z gliny przepiękne przedmioty codziennego użytku. Przepięknie operuje przy tym barwami, nadając każdemu dziełu jeszcze bardziej wyjątkowego charakteru.

- Od dziecka lubiłam tworzyć. Od kiedy pamiętam, zawsze coś zbierałam, czymś się zajmowałam... Marzyłam, by pójść do liceum plastycznego, jednak mój tata stwierdził, że z tego chleba nie będzie. Poszłam więc do szkoły medycznej - opowiada Teresa Pytka.

Reklama
Teresa PytkaTeresa Pytka

Pani Teresa przez 44 lata pracowała jako pielęgniarka, jednak w tym czasie nie porzuciła rękodzielniczej pasji. Jeszcze w szkole podstawowej zaczęła szydełkować. Po szydełko sięgała w każdej wolnej chwili i dziergała dla siebie, potem dla dzieci i bliskich. W wieku 50 lat pani Teresa rozpoczęła przygodę ze sztuką witrażu i w tym celu ukończyła warsztaty terapii zajęciowej.

- Witrażem interesowałam się bardzo i tworzyłam przez kilka lat, jednak praca przy obróbce szkła i metalu, wymaga kontaktu z różnymi kwasami i jest trudna. Ze względów zdrowotnych musiałam w końcu zrezygnować. Gdy przechodziłam na emeryturę pojawiła się możliwość uczęszczania na zajęcia z ceramiki. Zawsze o niej marzyłam, jednak nie miałam wcześniej możliwości, by zapisać się na kurs. Pierwszy na zajęcia poszedł mój syn - zapisał się do Pomorskiego Inkubatora Kultury na gdańskim Garnizonie. Od razu poprosiłam, by zapisał również mnie. Pokochałam pracę z gliną od pierwszego spotkania. Na warsztaty uczęszczam już trzy lata i dotąd nie opuściłam żadnych zajęć - opowiada pani Teresa.

Reklama

Artystka tworzy z nadaje szarej masie przepiękne formy. Powstają z niej przedmioty codziennego użytku, które zachwycają finezyjnymi kształtami, fakturą i kolorami. Pani Teresa wspaniale operuje barwą i przyodziewa swoje prace w przepięknie łączone kolory. 

- Praca z gliną napełnia mnie spokojem. Trzeba ją długo wygniatać, klepać, głaskać, opukiwać. Pod palcami przybiera kształt, jaki jej nadam. Jestem bardzo szczęśliwa, że się w tym odnalazłam. Zajęcia mijają mi błyskawicznie i już po ich zakończeniu odliczam czas do kolejnych. Od niedawna, dzięki mojemu mężowi, mogę też tworzyć w domu. Mam tutaj teraz swoją pracownię, w której tworzę. Do pełni szczęścia brakuje już tylko pieca - mówi artystka.

Reklama

Prace pani Teresy można było podziwiać m.in. podczas festiwalu Bazuny na Politechnice Gdańskiej oraz w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach.

Co ważne, wszystkie prace pani Teresy są zdobione szkliwem spożywczym, można je więc bezpiecznie użytkować.

Niezwykła kolekcja dzwonków

Teresa Pytka ma jeszcze jedną niezwykłą pasję - kolekcjonuje dzwonki. Przez ponad dwie dekady zebrała ich ponad tysiąc.

- Pierwszy dzwonek kupiły mi na urodziny dzieci. Złożyły się na niego. Potem sama zaczęłam przywozić z wakacji dzwonki. Z czasem przywozili mi je także członkowie rodziny i przyjaciele. Brat, który pracuje na statkach, zawsze wręczał mi jakiś po powrocie z rejsów. Dziś mam dzwonki z całego świata - mówi pani Teresa.

Reklama

Dzwonki można dostrzec w każdym zakątku domu artystki. Każdy ma swój numer, bo pani Teresa prowadzi rejestr swojej kolekcji. Zbiór jest naprawdę imponujący. Znajdują się w nim dzwonki m.in.  – Malezji, Portugalii, Meksyku, Hiszpanii, Grecji, Chin, z Bahamów, Australii, Florydy czy Wenezueli. Każdy ma unikalny kształt i historię. Najstarszy z kolekcji dzwonek pochodzi z XVIII wieku. Pani Teresa posiada dzwonki strażackie, pasterskie, rowerowe, a nawet szkolny. W kolekcji podziwiać można też kryształowe, szklane, srebrne, metalowe, glinianie. W kształcie domów, aniołów, wrocławskich krasnali, warszawskiej Syrenki i wiele, wiele innych.

Ceramiczny Sezam pani Teresy można odwiedzić po uprzednim kontakcie telefonicznym - tel. 661 740 133. Artystka z wielką pasją opowiada o swojej pracy. Warto odwiedzić jej sezam i poznać niezwykle barwny świat jej sztuki.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości