Reklama

Termomodernizacja kartuskiego szpitala zakończona

Trwająca od marca termomodernizacja kartuskiego szpitala dobiegła końca. Obiekt zmienił się nie tylko z zewnątrz. Dzięki inwestycji, która zakładała również m.in. wymianę instalacji elektrycznej i montaż nowych źródeł ciepła, poprawił się komfort pacjentów i zespołu pracowników szpitala. W środę efekty prac zaprezentowano radnym.

W ramach prac poddano termomodernizacji główny gmach szpitala oraz budynek B, gdzie mieszczą się oddział chorób wewnętrznych oraz budynki apteki przyszpitalnej z funkcją zaplecza gospodarczego i magazynu. Usunięto stare, szpecące obiekt balkony, wymieniono stolarkę okienną. Szpital zmienił się jednak nie tylko z zewnątrz. Wymieniono w nim m.in. instalację elektryczną i wentylacyjną, zamontowano też nowe źródła ciepła, agregat prądotwórczy oraz panele fotowoltaiczne. W budynku zainstalowano system informatyczny (SCADA), który pełni nadzór nad obiektem i kontroluje wszystkie elementy. W razie nieprawidłowości informuje o problemie osoby pełniące nad nim nadzór.

Podczas spotkania, na którym zaprezentowano efekty termomodernizacji, o tym, jak wyglądała realizacja inwestycji opowiedział kierownik budowy Zbigniew Wiśniewski.

- Największym problemem było to, że szpital był cały czas czynny. Przewija się przez niego tysiące ludzi, było to trudne. Wyzwaniem były też prace w salach operacyjnych. Problemy, które się pojawiały udawało się rozwiązywać i wszystko spięliśmy tak, że dziś możemy cieszyć się widokiem pięknego budynku - opowiadał.

Jak zaznaczył prezes szpitala, prace sprawnie przeprowadzono dzięki dobrej współpracy z wykonawcami.

- Problemów były setki, jednak dzięki udanej współpracy, wszystko poszło sprawnie. Największym wyzwaniem były miesiące letnie - lipiec i sierpień, kiedy blok operacyjny był zamknięty. Nie spowodowaliśmy jakichkolwiek perturbacji. Szpital w trybie ostrym pracował normalnie, uruchomiliśmy dodatkową salę, normalnie przyjmowaliśmy porody. To, że udało się zrobić to bezpiecznie to ogromna zasługa ludzi. Żaden z pacjentów nie został odesłany. Baliśmy się, że będziemy musieli zamknąć chirurgię i część ginekologii, co wiązało się, z tym, że nie wykonamy kontraktu. Tymczasem udało nam się go zrealizować w 101 procentach - mówił prezes szpitala Paweł Witkowski.

- Doszliśmy do momentu, w którym wyglądem zewnętrznym szpitala dogoniliśmy jakość wewnętrzną. Bardzo dobrze leczymy ludzi, ale też bardzo dobrze wyglądamy - podkreślał prezes.

Efekty termomodernizacji są widoczne nie tylko na zewnątrz. Realizacja tej inwestycji przyczyniła się w ogromnej mierze do poprawy komfortu pracy zespołu szpitala, jak i pacjentów.

- Weszliśmy w nową erę. Temperatura na bloku wynosiła nawet 28 stopni. W tej chwili mamy idealny komfort, temperaturę i wilgotność możemy regulować. Zamontowano najlepsze filtry, jakie istnieją i rzeczywiście działają, bo posiewy mamy ujemne. Oznacza to, że w podawanym powietrzu nie ma żadnych bakterii. Jeszcze bardziej poprawiliśmy jakość świadczonych usług - podkreślał dr Jerzy Ropel, ordynator oddziału chirurgii w kartuskim szpitalu.

Sporo słów uznania posypało się w stronę wykonawcy inwestycji, firmy Elwoz.

- Firma słynie z terminowości, solidności i porządnego podchodzenia do swojej pracy. Ona mogła podołać tym trudnym wyzwaniom. Nie wiem, jakby to byłoby gdyby zadanie to realizowało inne przedsiębiorstwo - podkreśliła starosta Janina Kwiecień.

- Blok był wyłączony sześć tygodni. W tym czasie pracowaliśmy normalnie, choć przy ograniczeniu zabiegów. Inna firma nie dałaby rady przeprowadzić tak potężnej inwestycji w szpitalu. Z taką logistyką i przygotowaniem, wykonanie tego zadania, nie zamykając szpitala, było mistrzostwem świata. Prace wymagały też przełączeń prądu, przy pełnym zabezpieczeniu, nic nikomu się nie stało, żadne urządzenie nie przestało działać - mówił Jerzy Ropel.

Koszt inwestycji to 6.319.910,15 zł, dofinansowanie 3.773.508, 27 zł, tj. około 62 proc. dofinansowania.

Jak dodał prezes, wkrótce zostanie ogłoszony konkurs na logo szpitala, które zostanie umieszczone na ścianie budynku.

Warto też dodać, że zarząd podjął decyzję o tym, by na budynku widniała historyczna nazwa placówki - Szpital Powiatowy w Kartuzach.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    @ jimi - niezalogowany 2018-11-16 09:02:16

    Wydział komunikacyjny mamy najlepszy! rano pracownicy przychodzą co drugi ma w reklamówce zakamuflowane tablice znajomego / klienta który ma znajomości i nie musi jak ten baran czekać, jak odpalisz dolę ( oczywiście pod stołem ) to dostaniesz ładny numer, stażysta na polecenie starszego będzie przewracał numery i szukał najpiękniejszej tablicy , najgorzej jak trzeba szukać za darmo! - tak narzekają pracownicy - zwłaszcza jak kilka miesięcy temu trzeba było zadbać o głosy przed wyboramu i dać nowych kilka wozów bojowych a każdy chciał mieć magiczne 998 na końcu i nikt pracownikom nie zapłacił

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jimi - niezalogowany 2018-11-15 20:12:35

    Lepiej bylo wykonac kilkanwiatrakow pionowych, wytwarzaja znacznie wiecej energii elektrycznej sposobnybwysoki plaski dach i tu taki brak inwencji projektanta i zamawiajacego..no cóz.w.powiecie trudno o prawdziwego fachowca

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jimi - niezalogowany 2018-11-15 20:10:26

    Dzis bylem w wydziale komunikacji.... PRL jeszcze sie nie skonczyl mowie wam !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości