Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości. Po raz szósty z tej formy duchowości mieli okazję doświadczyć mieszkańcy Kaszub, którzy skorzystali z zaproszenia Rycerzy Kolumba z Sierakowic i udali się w milczącą wyprawę z Sierakowic do Sianowa, przerywaną rozważeniami kolejnych stacji drogi krzyżowej. Z modlitwą w sercach do Królowej Kaszub powędrowało ponad tysiąc osób.
Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości. Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę kilkudziesięciu kilometrów. W nocy. Samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników.
- To nie jest przypadek, że tu jesteś i tak naprawdę to nie jest też twoja decyzja, bo to na tę drogę krzyżową zabrał cię Pan Jezus. To on zaprosił nas, abyśmy w niej uczestniczyli. Dobrze, że tutaj jesteś i pamiętaj, że do tej drogi zostałeś przez Pana Boga wyróżniony. Po co jest nam ta Ekstremalna Droga Krzyżowa? Myślę, że dla każdego z nas Pan Bóg ma konkretny plan i ważne jest, abyśmy pozwoli mu ten plan zrealizować, abyśmy pozwolili mu rzeczywiście działać - podkreślano podczas mszy świętej, która zainaugurowała Ekstremalną Drogę Krzyżową w Sierakowicach.
Reklama
Dodajmy, że w Sierakowicach Ekstremalna Droga Krzyżowa odbywa się już po raz szósty. Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wyruszyli z kościoła św. Marcina, a do wyboru mieli aż trzy trasy, w tym dwie wieńczące wędrówkę u stóp Królowej Kaszub.
Ekstremalna Droga Krzyżowa powstała w 2009 roku w środowisku ks. Jacka WIOSNY Stryczka. Pomysł był odpowiedzią na kryzys męskości i kryzys konsumpcjonizmu. EDK nie dogadza, ale wymaga. Proponuje przekraczanie własnych ograniczeń. 40 km oznacza, że ma być daleko. Nocą, być poza strefą komfortu (np. snu). Samotnie lub w skupieniu, bo to czas na własne przemyślania. Okazało się, że działa.
EDK to doświadczenie osobiste. Nie jest to pielgrzymka, nocna przygoda. Można iść samemu. Można wybrać się w dwie lub kilka osób. Należy jednak umówić się wtedy, że w czasie drogi obowiązuje milczenie. Najważniejsze jest pragnienie zmiany. Nocna droga jest tylko narzędziem. Jest to czas na skupienie, samotność. Rozważania stacji drogi krzyżowej są inspiracją do przemyśleń. Obowiązuje milczenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze